Dodaj do ulubionych

Okazało się być!

17.08.13, 06:04
Dla konkursu kluczowa okazała się być czwarta seria.

www.sport.pl/lekkoatletyka/1,64989,14451118,Lekkoatletyka__Storl_ze_zlotym_medalem_dzieki_pomocy.html#MT

Czasownik zwrotny + być ciągle mi zgrzyta stylistycznie. Rozmawialiśmy już zresztą wiele razy o poprawności tego zwrotu. Podnoszę sprawę z innego powodu.

Otóż kiedyś Ja22ek napisał:

(...)zwrot "wydawało się być" jest notowany w rodzimej literaturze od dawna. Niestety, cytatu pod ręką
nie mam, ale pamiętam, że pochodzi on z lat 50. XX wieku.

Zresztą, skoro mamy "wydaje się leżeć", to dlaczego niby nie "wydaje się być"?
Przyjdzie analogia i wyrówna.


forum.gazeta.pl/forum/w,374,32832712,32880907,Re_Gdyby_stala_tylko_jedna_.html
Czy to rzeczywiście stary zwrot? Może ktoś ma przykłady?
Obserwuj wątek
    • akimiri Re: Okazało się być! 17.08.13, 09:59
      arana napisała:

      > Czy to rzeczywiście stary zwrot? Może ktoś ma przykłady?

      Tu masz mnóstwo przykładów z XIX wieku:

      www.google.pl/search?q=%22wydaje+si%C4%99+by%C4%87%22&oq=%22wydaje+si%C4%99+by%C4%87%22&aqs=chrome.0.69i57j0l3j69i62.4827j0&sourceid=chrome&ie=UTF-8#bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&ei=qCwPUuPXOcfUtAazmIDoAg&fp=46ac588dd4db4766&psj=1&q=%22wydaje+si%C4%99+by%C4%87%22&sa=X&safe=off&tbm=bks&tbs=cdr:1,cd_min:1800,cd_max:1899,bkv:p&ved=0CBgQpwUoAQ
      • arana Re: Okazało się być! 17.08.13, 17:00
        Wcale nie mnóstwo, tylko trzy strony - i żadnej literatury pięknej.

        W XX wieku też nie ma tego wyrażenia w literaturze.
        A w XXI jest.

        Skąd?
        • akimiri Re: Okazało się być! 17.08.13, 22:12
          arana napisała:

          > Wcale nie mnóstwo, tylko trzy strony - i żadnej literatury pięknej.
          Ponad 15 pozycji, chyba wystarczy do udowodnienia, że dość często używano wtedy tej konstrukcji. A co do pięknej, jest tam chyba nawet sam wieszcz Słowacki...

          > W XX wieku też nie ma tego wyrażenia w literaturze.
          > A w XXI jest.
          >
          > Skąd?
          Ano stąd, że tzw. kultura języka leci na łeb, na szyję oraz na całego.

          • arana Re: Okazało się być! 18.08.13, 09:42
            akimiri napisał:

            (...) A co do pięknej, jest tam chyba nawet sam wieszcz Słowacki...


            arana: Ale tylko w listach - to się nie liczy. Tzn. liczy, ale tylko jako prywatna zachwostka Julka.

            arana:
            > > W XX wieku też nie ma tego wyrażenia w literaturze.
            > > A w XXI jest.
            > >
            > > Skąd?

            akimiri:
            > Ano stąd, że tzw. kultura języka leci na łeb, na szyję oraz na całego.


            arana:
            A ja wierzę w język! Czy wiesz, że w metrze tysiące Polaków słyszą pięknie nagrany głos Ksawerego Jasieńskiego, który zapowiada kolejne stacje. Istny majstersztyk! Nie tylko wspaniała dykcja i piękna barwa głosu - ale też wspaniała intonacja, przypisana danej stacji.

            To musi kiedyś zaprocentować!

            • dar61 Okazałoby się być. 18.08.13, 14:16
              {Arana}:
              ... To musi kiedyś zaprocentować ...
              v.2.1: W Obornkach dolnych nie ma masowej komunikacji/
              v.0.0: Warsiawka to nie pępek Polski.

              {Akimiri}:
              .. tzw. kultura języka leci ...

              Chyba nie od dziś. Jeśli łatwo odkryć w filmach i słuchowiskach polskich sprzed pół wieku, kiedy artysta dbały o tylnojęzykowe Ł sadzi zdanie ze słówkiem wziąść, to już wtedy mechanizmy samokorekty, ręką realizatorów dźwięku, musiały schwanckowatch.
              Polszczyzna ubożeje od wieków, co widać po bogactwie zawartości słowników etymologicznych polszczyzny/ słowiańszczyzny. Jednak nie powinno to nam odbierać snu.

              Dziwne, że {Aranie}, tak szeroko okadzonej tradycjami polszczyzny, tu coś zgrzyta.
              Dziwiłoby też, gdyby doceniała tylko źródła z literatury pięknej, zbywając inne.

              ***
              A co do Ksawerego J. i perfekcji, to w jego nagraniach audiobuku z Iliadą (reanimowane nagranie z r. 1975 - tamże Ksawery to Xawery) w tle [słuchawki] słychać wyraźne szczekanie psa i inne odgłosy. Czyżby ów Lektor nie umiał pracować w zamknięciu sali z wytłoczkami opakowań na jajka na ścianiach i .. lufcik otwierał?
              • arana Re: Ależ darze61... 18.08.13, 15:58
                ... świat wirtualny to piękne miejsce - pozwala Ci mnie znikąć. Zrób to, a nie będzie problemu.
                • dar61 Ależ? 18.08.13, 18:22
                  {Arana}:

                  ... świat wirtualny to piękne miejsce - pozwala Ci mnie znikąć. Zrób to, a nie będzie problemu ...

                  ?
                  Gdzież bym śmiał.
                  • arana Skoro tak... 20.08.13, 10:28
                    Może moje miasto zasługuje w Twoim mniemaniu na deprecjonującą nazwę, ale dlaczego użyłeś jej w odpowiedzi na mój post?

                    (Odpowiadam dopiero teraz, bo wolałam powstrzymać wrodzoną impulsywność.)
                    • dar61 Skoro nieskoro ksawerujemy 20.08.13, 14:37
                      Po 1. - nie do końca rozszyfrowałem intencję przedostatniego wpisu do mnie od {A.} kierowanego.
                      Może tak miało być?

                      Ani Oborniki [Dln+Grn], ani Warszawa nie są pępkiem Polski, stąd me powątpiewanie w automatyzm wsiedlania maestrii Ksawerego, jakiego skądinąd poważam.
                      Dla niewarszawian i niewarsawianistów owo Warsiawka jest symbolem efektu wywyższania się ponad prowincję. Gdybym mógł to wyrzec dźwięczniej niż pisać, wymówiłbym tam owe słowa ze słynnym wiechowskim zaśpiewem, albo jako wierszoukładacz Młynarski, lubujący się w wędrówkach językowych na Pragie.
                      Jakby np. Warszawa promieniowała językowym i kulturowym wspaniałym wzorcem, to chyba nikt by tego przykładu tak nie widział.

                      I ostatnie - nie mam pojęcia, skąd {A.} posty postuje i wpisy tu wpisuje. Stoliczny mój przykład wynikł z przykładu Ksawerowego, znanego z pochwał od wielu lat.

                      W sumie - jeśli potrzeba, bym coś u siebie tu lub gdzieś dogładził lub stępił, proszę o przesłanie przesłania na/ ku/ pod/ w emajlowy mój adresik.

                      medytujący nad powodem ewent. kajania się
                      kresowianin okcydentalny
                      Dar61

                      ***
                      Ksawerujmy wszystkie MPK!
                      • arana Re: Skoro nieskoro ksawerujemy 20.08.13, 17:30
                        - Jak to się człowiek może czasem pomylić! (westchnienie ulgi.)
                        Kurtyna.
        • ortolann Re: Okazało się być! 21.08.13, 09:45
          Myślę, że stąd: "It seems to be crucial, stupid, lovely, difficult..." etc, itd. itp.
          Angielski wchodzi coraz śmielej w język polski i ingeruje już nie tylko w słownictwo czy słowotwórstwo, ale także w składnię. Poczekajmy aż fleksja zacznie się anglicyzować.
          Osobiście jednak jestem zdania, że ta kolejna już w naszej kulturze fala wpływów obcego języka przyczyni się do wzbogacenia go. Osoby wyczulone na kulturę języka będą na to zwracać uwagę, będą się sprzeciwiać uproszczeniom, błędom i tym podobnym. Użytkownicy języka jednak zrobią swoje i anglicyzmy zagoszczą w polszczyźnie, tak jak wcześniej makaronizmy, francuszczyzna itd. A za jakiś czas przyjdzie kolejna fala - jaka tym razem? Język smsmów? Język obrazkowy - zaczniemy posługiwać się kalamburami?
          • dar61 CMSW - Okazałoby się być!? 21.08.13, 14:12
            Jest i {Akimiriemu}, i {Ortolannie} sposobność [odblokowana, uff] odrzec, że:
            - jeśli w przeszłości językowej odrzucone zostały zawalidrogi nieco meandrujące językowi polskiemu rozwój, te pluskwamperfekty, sztuczne szyki zdań skalkowane, różne - Jak Pan to wystawia sobie, Panie Radco etc. - to
            - to dzisiejsze copy-&-wklej zza Cieśniny Kaletańskiej/ Atlantyku wydają się być, jakby to rzec, Panie Radco IMHO - i mnie, hmm, obce, bo opacznie by to NDB zrozumiano - prostujące językowi polskiemu jego ścieżki.
            Łapiemy bazę?
            Jeśli nasi zstępni [wstępni?], potomkowie mają kalamburzyć, esemesując myśl, pozbawiać treści i ku „prostocie" i „uniwersalności" pisma obrazkowego prowadzić, to ... beze mnie.
            Jusz prubuje siem tfoszyc lireraturem tego esemesowego typu, ale wydaje siem byc ona zhallosna.

            NDB - nie_daj_bóg

            Angielszczyzna, coś mi się widzi [CMSW], polszczyzny nie wzbogaci.

            ***

            ... Osobiście jestem zdania ...
            ...?
            OJZ
            !
            • ortolann Re: CMSW - Okazałoby się być!? 23.08.13, 11:58
              Dar61 - miejże odrobinę szacunku dla nas maluczkich, robaków ryjących w ziemi pył i spróbuj, to co tu opublikowałeś, napisać po polsku. Proszę. Nie rozumiem Twojego wywodu - chciałeś chyba go uwznioślić, sprawić, żeby był błyskotliwy i perlił się inteligencją, ale tak nie jest. Inną kwestią jest, że jestem blondynką i być może jestem za głupia żeby to zrozumieć...
            • akimiri ZSPUPO & NWSDZSWNBPL 23.08.13, 15:17
              Czyli: z serca popieram uniżoną prośbę Ortolan.

              Oraz: niechaj Wielce Szanowny Dar zechce swypowiadać nieco bardziej po ludzku.

              ZP [= z poważaniem]

              A [= akimiri]
    • aiwom a co tu zgrzyta?... 18.08.13, 19:42
      arana napisała:

      > Dla konkursu kluczowa okazała się być czwarta seria.
      >
      > Czasownik zwrotny + być ciągle mi zgrzyta stylistycznie. Rozmawialiśmy już zres
      > ztą wiele razy o poprawności tego zwrotu. Podnoszę sprawę z innego powodu.
      >
      > Otóż kiedyś Ja22ek napisał:
      >
      > (...)zwrot "wydawało się być" jest notowany w rodzimej literaturze od dawna.
      > Niestety, cytatu pod ręką
      > nie mam, ale pamiętam, że pochodzi on z lat 50. XX wieku.
      > Zresztą, skoro mamy "wydaje się leżeć", to dlaczego niby nie "wydaje się być"?
      > Przyjdzie analogia i wyrówna.

      >

      A co tu zgrzyta? Przeciez to zupelnie poprawne zwroty.
      • arana Re: a co tu zgrzyta?... 19.08.13, 08:08
        aiwom napisała:

        > A co tu zgrzyta?

        To takie sobie zwrot mało profesjonalny, ale dosyć obrazowy - po prostu dla mnie jest to dysonans w melodii zdania.




        aiwom:
        Przeciez to zupelnie poprawne zwroty.


        arana:
        Czyli jesteś w awangardzie językowej. Ja czasem też (np. uwielbiam neologizmy), ale pokonują mnie przyzwyczajenia dźwiękowe, hélas!
        • aiwom Re: a co tu zgrzyta?... 19.08.13, 17:56
          arana napisała:

          > aiwom napisała:
          >
          > > A co tu zgrzyta?
          >
          > To takie sobie zwrot mało profesjonalny, ale dosyć obrazowy - po prostu dla mni
          > e jest to dysonans w melodii zdania.

          Ok, ja nie odczuwam tu zadnego dysonansu.

          > aiwom:
          > Przeciez to zupelnie poprawne zwroty.
          >
          >
          > arana:
          > Czyli jesteś w awangardzie językowej. Ja czasem też (np. uwielbiam neologizmy),
          > ale pokonują mnie przyzwyczajenia dźwiękowe, hélas!

          Ale co tu jest dzwiekowo nie tak? Ze "okazalo sie" jest dlugie, a "byc" krotkie?
          • arana Dysonans... 19.08.13, 23:50
            Na pewno słyszałaś o osobach, które poznały kształt słów poprzez lekturę literatury pięknej, a dobrze wydanej. Zasady pisowni poznały wtórnie. W razie problemu porównywały dwa zapisy - i zawsze wybierały ten właściwy.

            Do takich osób ja należę. Ale oprócz praktycznej ortografii przyswoiłam sobie ongiś pewną melodię języka. Wszystko, co się z nią łączy, stylistykę, zestroje akcentowe itp. poznałam później. Melodię pamiętam do dziś, i ona wyznacza mi ramy poprawności.
      • akimiri Re: a co tu zgrzyta?... 19.08.13, 18:25
        aiwom napisała:

        > A co tu zgrzyta? Przeciez to zupelnie poprawne zwroty.

        Zgrzyta, bo Arana, ja i paru jeszcze dewiantów/dewiantek językowych nie przepada za pleonazmami. A 'okazało się być' jest takim właśnie nadmiarem. Po co mówić/pisać "Dla konkursu kluczowa okazała się być czwarta seria", skoro dokładnie to samo, lecz krócej i ładniej (a przynajmniej bardziej po polsku), wyraża wypowiedź "Dla konkursu kluczowa okazała się czwarta seria"? 'Być' jest tu powieleniem bytów (językowych) ponad potrzebę. Wobec czego trzeba się odeń zdecydowanie odciąć (brzytwą Ockhama).

        Kilka wyrażeń (przepraszam za wykład, rzecz u mnie niezwyczajną) typu czasownik zwrotny + być pojawiło się w polszczyźnie w epoce renesansu i rzeczywiście wyrażenia te uzupełniają jakieś tam luki w naszym języku. Inne ugruntowały się gdzieś tak dopiero w XIX wieku, "dzięki" próbom germanizacyjnym (np. słynne 'zdaje/wydaje się być', kalka niem. 'scheint zu sein'), i te nowotworki nic nie wypełniają, zaśmiecają tylko i z lekka cuchną. Ciekawe natomiast, że wspomniane 'zdaje się być' wyprowadza się obecnie raczej od ang. 'seems to be'. Signum temporis - "lingua franca" się trochę zmieniła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka