3 -- 4

09.07.17, 22:59
Aby skoordynować wysiłek wielu ludzi, zawiadujący nimi zapiewajło zwykł wołać ,,Trzy-cztery!''. Dlaczego akurat tyle? Może dla nadania rytmu? Ale przecież

        akcent-akcent-nieakcent

to nie jest żaden rytm warty nadawania.

Mam podejrzenie, że to jest niezręczna kalka z rosyjskiego. W ,,три-четыре!'' rytm jest znacznie lepszy:

        akcent-nieakcent-akcent-nieakcent.

Czy ktoś nadal nie lubi rusycyzmów? To niech woła ,,Siedem-osiem!''. Albo (dla oszczędnosci) ,,Zero-jeden!''.

- Stefan
    • dar61 Heeej siup! 09.07.17, 23:57
      Nie dając się wciagnąć w pułapkę, widziałbym tu rolę parzystości. Teorii liczb nawet.
      Zwizualizuję sobie ... okiem wyobraźni widzę rzeszę, a nawet tłum pociągających za sznury wyrobników, jakichś burłaków czy wikingrów u proga z pirogą - oni muszą zgrać w 1. rytmie krok, by w następnym szarpnąć tę bryłę z posad.
      Rytm na trzy jest jakiś taki ... startowy jedynie.
      A tytularny parzysty - zdatny do szufli czy wysiudania taczką dygnitarza czy żwiru, rozlewny, rozlazły, nie nastawiony na celność, precyzyjność.
      Rytmy dłuższe, niemetryczne, niecałkowite - np. walcowe, nie są dla rzesz, są zbyt wykintne. Cel się rozmywałby.

      Ciekawe, czy każda osada wioślarska ma swój kod, żeby nie pytać o egzaminy dla szlakowego.
    • katriel Re: 3 -- 4 10.07.17, 01:24
      A nie słyszałeś tego w wersji "trzy-czte-i-ry"?
      • kalllka Re: 3 -- 4 10.07.17, 18:26
        Trzy_i_cztery_i..
        Gimnastyka wg Wysockiego.
        Na trzy--cztery zlewa się w jedno gdy poprzedza start! Ale
        gdy walcuje rozciąga się w trzyczte-ry.
        Nigdy nie tańczyłam tanga na trzy cztery ale za to we troje.
    • mika_p Re: 3 -- 4 10.07.17, 01:54
      Ale to się wymawia tak:

      trzy-czte-ry

      tak samo jak:

      raz-dwa-trzy
Pełna wersja