kornel-1
10.09.20, 15:50
Dziś czytam w Awaria kolektora Czajki: Ryby nie zmarły z powodu ścieków.
Dawniej:
Człowiek zmarł.
Koń padł.
Pies zdechł.
Obecnie:
Człowiek zmarł.
Koń zmarł.
Pies zmarł.
Ryba zmarła.
Mucha... padła.(?)
Za parę lat:
Pies zmarł.
Ślimak zmarł
Ameba zmarła.
Gdzie są granice tego obłędu?
Kornel