julka.cj 14.11.02, 10:51 Włąśnie piszę oja prace licencjacka na temat zaporzyczen z języka angielskiego w jęz polskim proszę o polecenie mi księązek i materiałow na ten temay Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: DaDa Dobry zwyczaj, nie pożyczaj IP: proxy / 192.168.0.* 15.11.02, 09:33 julka.cj napisał(a): > Włąśnie piszę oja prace licencjacka na temat zaporzyczen z języka > angielskiego w jęz polskim proszę o polecenie mi księązek i materiałow na ten > temay Tę pracę to ty piszesz po angielsku? Bo chyba nie po polsku? DaDa Odpowiedz Link
Gość: julka Re: zaporzyczenia IP: 217.97.224.* 21.11.02, 10:17 wiem że mój list nie był napisany poprawną polszczyzną ale moja szkoła dała mi 2 minuty żeby go napisać więc mnie nie 'denerwuj'( chciałam tu tak naprawdę przeklnąć). Odpowiedz Link
Gość: DaDa Re: zaporzyczenia IP: proxy / 192.168.0.* 22.11.02, 23:50 Drogie dziecko, jeśli jesteś wkurzona, to klnij! Byłoby to właściwe użycie przekleństw. Mam tylko nadzieję, że nie będziesz ich używała jako znaków przestankowych, ponieważ w języku mówionym zaznacza się je co najwyżej tonem głosu. Gdybyś zwracała większą uwagę na ortografię, potrafiłabyś skorzystać z wyszukiwarki: www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%22zapo%C5%BCyczenia%22%2B%22z+j%C4%99zyka+angielskiego%22&btnG=Szukaj+z+Google&lr= DaDa Odpowiedz Link
kalor_god Re: zaporzyczenia 23.11.02, 21:52 no dobra dada... jestes kul. a w temacie masz co s do dodania? Odpowiedz Link
Gość: DaDa Zgoda, zgoda... IP: proxy / 192.168.0.* 24.11.02, 16:39 Mój nastolatek służy mi często jako podręczny ( i poręczny ) słownik ortograficzny. Trochę mnie więc zdziwiła ortografia jego korespondencji z kumplami. Zrozumiałam, że to taka konwencja. Hormony, budowanie własnej osobowości, bunt i takie tam... Jednak osoba pisząca pracę licencjacką wydaje się być na te rzeczy nieco „przestarzała”. Takie mijanie się z ortografią przynosi osobie mijającej się dużą szkodę, bo jak skorzysta z wyszukiwarki? Jak przeszuka zasoby biblioteki? A chyba od tego powinna zacząć. Wracając do tematu. Jako inżynier nie jestem kompetentna, ale zaczęłabym od: - twojego „kul” i od przejrzenia tego forum pod kątem zapożyczeń (oraz innych forów również – w celach porównawczych); - przejrzenia blogów, blobów czy jak to się tam nazywa (też zapożyczenie); - oraz innych zasobów internetowych, w tym odsyłaczy, które dałam poprzednio; stamtąd na pewno da się pożeglować dalej... - wzięłabym również zegarek i policzyła, ile razy na godzinę (i w jakich programach telewizyjnych) słychać było słowo „dokładnie” w znaczeniu: właśnie, a jakże, owszem... - przeszłabym się ulicą i poczytała szyldy sklepowe - nie zapomniałabym o promotorze i poprosiłabym o literaturę (myślę, że raczej materiały z konferencji naukowych, ponieważ zjawisko w ostatnim okresie wyraźnie nabrało tempa) Humaniści pewnie cos jeszcze podpowiedzą. Zwykle nie czepiam się ludzi. Tym razem jednak miałam już dość pochylania się z troską nad młodym, niedouczonym i bezczelnym... I na Julkę trafiło, chociaż chyba bezczelna nie jest. Potraktujmy to jako wyskok starej jędzy. I podajmy sobie ręce ponad podziałami (ech, chyba powinnam wziąć się za politykę). DaDa Odpowiedz Link
Gość: JULKA Re: zaporzyczenia IP: 217.97.224.* 25.11.02, 15:03 DZIĘKI ZA POMOC, JEST MI BARDZO PRZYKRO, ŻE TRAKTUJESZ LUDZI Z GÓRY I NIE MÓW DO MNIE DZIECKO NIE JESTEŚ MOJĄ MATKĄ. Odpowiedz Link
beatice Re: zapożyczenia 28.11.02, 14:27 julka.cj napisał(a): > Włąśnie piszę oja prace licencjacka na temat zaporzyczen z języka > angielskiego w jęz polskim proszę o polecenie mi księązek i materiałow na ten > temat proponuję pracę: Elżbieta Mańczak-Wohlfeld " Tendencje rozwojowe współczesnych zapożyczeń angielskich w języku polskim" Odpowiedz Link