Dodaj do ulubionych

Polski język obcy

31.07.09, 22:41

Tarantitle, to takie chroboki, co wlajzujóm na gardiny po
gardinsztangach i futrujóm cingwajs z gipsdeki.

Czy potrafilibyście ułożyć zdanie w języku polskim, złożone z
zapożyczeń z innego języka?

"Wójt gminy Tymbark"

Tak, żeby można było wyciągnąć wniosek, że język polski, to język
właściwie germański, romański itd. Że to wariacja jidysz,
francuszczyzny, angielszczyzny itd.
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: Polski język obcy 01.08.09, 12:39
      Dyć ino szrajbnąć to, co się szprecha, co?
    • kazeta.pl55 Re: Polski język obcy 01.08.09, 14:19
      kotulina napisała:

      > Czy potrafilibyście ułożyć zdanie w języku polskim, złożone z
      > zapożyczeń z innego języka?

      Witam!
      Takich rzeczy jest duuuużo. Przykładowo to:

      "- Ferszlus trzeba roztrajbować. Szybka ta diagnoza zaimponowała mi wprawdzie,
      nie mrugnąłem jednak i zapytałem:
      - Paczemu?
      - Bo droselklapa tandetnie blindowana i ryksztosuje.
      - Haraszo!
      Gdyby droselklapa była w swoim czasie solidnie zablindowana, nie ryksztosowałaby
      teraz i roztrajbowanie ferszlusu byłoby zbyteczne.
      - Ano, teroski pufer trzeba lochować, czyli dać mu szprajc, żeby śtender udychtować.
      - Piknie, że momy śtender nie udychtowany. Ale gdy da mu się odpowiedni szprajc
      przez lochowanie pufra, to droselklapa zostanie zablindowana, nie będzie już
      więcej ryksztzosować i co za tym idzie, ferszlus będzie roztrajbowany.

      - Ale teraz akurat tego nie zrobię, bo holajzy brakuje. A kosztować będzie
      reperatura trochę, dokładnie ... 6 złotych i 95 groszy.
      - To niedużo- odrzekłem spokojnie.- Myślałem, że co najmniej dwa razy tyle.Co
      zaś dotyczy holajzy, to doprawdy nie widzę potrzeby, aby pan miał fatygować się
      po nią do domu. Spróbujemy bez holajzy.
      Ślusarz był blady i nienawidził mnie, uśmiechnął się drwiąco i powiedział:
      - Bez holajzy? Jak ja mam bez holajzy lochbajtel krypować? Żeby trychter był na
      szoner robiony, to tak. Ale on jest krajcowany i we flanszy zulajtungu nie ma,
      to na sam abszwerwentyl nie zrobię.
      - No, wie pan- zawołałem rozkładając ręce- czegoś podobnego nie spodziewałem się
      po panu. Więc ten trychter według pana nie jest robiony na schoner? Cha, cha,
      cha! Pusty śmiech mnie bierze. Gdzież on na litość Boga jest krajcowany?
      - Jak to, gdzie?- warknął ślusarz.- Przecież ma kajlę na iberlaufie.
      Zarumieniłem się po uszy i szepnąłem wstydliwie:
      - Rzeczywiście. Nie zauważyłem, że na iberlaufie jest kajla. W takim razie
      zwracam honor: bez holajzy ani rusz. I poszedł po holajzę. Albowiem z powodu
      kajli na iberlaufie trychter rzeczywiście robiony był na szoner, nie zaś
      krajcowany, i bez holajzy w żaden sposób nie udałoby się zakrypować lochbajtel w
      celu udychtowania pufra i danie mu szprajcy przez lochowanie śtendra, by
      roztrajbować ferszlus, który dlatego źle działa, że droselklapę tandetnie
      zablindowano i teraz ryksztosuje."
      Pozdr.
      • dar61 Pod skriptem 01.08.09, 14:44
        Tekst zacytowany przez {Kazetę} pamiętam z wypisów do podręcznika do
        nauki języka, nomen omen, polskiego.

        Widziałem go też w zeszycie do ćwiczeń wydanym chyba już w latach
        sześćdziesiątych zeszłego wieku.

        Autorem tekstu może nawet Gałczyński był.
        A tekst powstał pono jeszcze przed 2. wojną światową.
        Pardon: II wojną światową.

        Mój sąsiad, wiekowy, nie wie co to tarnik - ale raszplę mi uprzejmie
        pożyczył.
        I heblo-strug.
        • witekjs Forum - Słownictwo gwarowe 01.08.09, 15:54
          Myślę, że może się przydać nie tylko w tym wątku Słownictwo gwarowe.
          forum.gazeta.pl/forum/f,14682,Slownictwo_gwarowe.html
          • ampolion Re: Forum - Słownictwo gwarowe 01.08.09, 16:36
            Tylko, że language pollution i gwara nie mają ze sobą absolutnie nic
            wspólnego.
        • lira_korbowa Re: Pod skriptem 01.08.09, 17:48
          dar61 napisał:
          > Autorem tekstu może nawet Gałczyński był.

          A nawet Tuwim Julian może.
    • kotulina Re: Polski język obcy 02.08.09, 21:57
      Z instrukcji:

      Adnotacje autoryzowanego punktu serwisowego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka