15.12.05, 09:16
Proszę o odpowiedź, ile mniej więcej pieniędzy bierze trener za 1-2 dni pracy
- prowadzenie szkolenia np. nt. komunikacji interpersonalnej? Wiem, że zależy
do firmy, klienta, itp., ale chodzi mi o przedział.
Dziękuję i proszę sobie darować szydercze odpowiedzi. Kto chciałby mi pomóc,
proszę o wpis.
Obserwuj wątek
      • vidi Re: Stawki 15.12.05, 22:25
        Znam trenerów którzy pracują za kilkaset złotych dziennie (np 400), ale znam i
        takich, którzy poniżej 1500zł za dzień nie chcą nawet rozmawiać.
        Przekonaliśmy sie jednak, że lepiej zapłacić więcej za na prawdę dobrego
        trenera.
        • malyheniu Re: Stawki 11.02.06, 19:44
          Od 500 do 2000 za osimogodzinny dzień szkoleniowy. Stawka 1000 jest moim
          zdaniem rozsądna. A dla poczatkującego , nie-praktyka (czyli np psychologa
          trenera a nie byłego sprzedawce czy managera) 500 za dzień też jest OK. Na
          pewno nie do pogardzenia.
          • bartoosz Re: Stawki 13.02.06, 09:42
            stawka stawce nie równa jest. Osmiodniowy dzień szkolenia to nie koniecznie
            tylko i wyłacznie te 8 godzin pracy ale często bardzo kilka dni przepracownaych
            na przygtowanie o skzolenia. Z mojego punktu widzenia jest kilak czynników od
            których uzalezniam wysokośc oferowanej stawki dla trenera.

            1. Wartośc zamówienia - obecnie bardzo czesto jest tak, że szcególnie gdy duza
            firma zleca cały pakiet szkoleń bądź stała obsługę szkoleniową oczekuje niższych
            stawek niz rynkowe. jasnym jest ,że wtedy wysokość wynagrodzenia będzie niższa
            ale z drugiej strony mogę zaoferować większą ilość szkoleń.

            2. Doświadczenie trenera - doświadczony bierze wiecej

            3. Umiejetności trenerkie - samo CV napchane kursami i doświadczeniami
            zawodowymi nie załatwia sprawy. Istotna jest umiejetność przekazania tej wiedzy.
            Jesli trener wypada średnio wówczas dostaje mniej, jesli zacznie wypadać lepiej
            dostaje więcej, niestety nie ma innego sposobu na przekonanie trenera do lepszej
            jakości przekazywania treści. Miałem np. kiedyś trenera ,który psuł swoja pracę
            wtracaniem idiotycznych żąrcików na tematy dowolne. Grupa odbierała to kiepsko
            choć umijetności trenera oceniano bardzo wysoko. Ten nawyk wyniesiony z uczelni
            wyższej kosztował go 30 pln na godzinę.

            4. Innowacyjność szkolenia - zdaża się sytuacja ,że na nasze zlecenie trener
            przygotuje projekt szkolenia pod zamówienie konkretnego klienta. Wówczas mówimy
            już o zupełnie innych stawkach i zdaża się, że pierwsze szkolenie jest z naszego
            punktu widzenia nieopłacalne ale ta pierwsza wypłata pokrywa koszt lojalności
            trenera i ew. innych praw.
            Analogicznie za szkolenia sztampowe, na opracownaych przez nas materiałach i
            przy wykorzystaniu naszych metod płacimy mniej.

            5. Rodzaj szkolenia - szkolenia to nie tylko szkolenia menadżerskie, w
            zalezności od rodzaju skzoleń oferowancyh przez trenera stawka rosnie lub spada.

            reasumujac skala wypłat to od 40 do 400 pln za godzinę, teraz kwestia twoich
            umiejętności gdzie się znajdziesz

            pozdrawiam
            • bartoosz Re: Stawki 13.02.06, 09:43
              drobne literówki zrobilem z pospiechu ale i tak przecież nasz umysł nie
              rozróżnia lekkiego poprzestawiania liter. :)

              miłego tygodnia
              • trainings Re: Stawki 13.02.06, 09:55
                Witam!
                Ciekawe i "bogate" ujęcie sprawy - jak ostatnio zauważyła jedna z koelżanek - w
                dodatku ze strony osoby bezpośrednio zlecającej pracę.
                Jeśli możesz - napisz coś w wątku o firmach szkoleniowych - istnieje
                zapotrzebowanie społeczne - niekoniecznie traktujac go jako formę reklamy a
                rozjaśniania spraw związanych z kuchnią działania firmy szkoleniowej :)
                pozdrawiam,
                T.
                • bartoosz Re: Stawki 13.02.06, 13:04
                  jeszce jedno ujęcie, negatywne trochę.

                  Ponieważ sam czasem szkolę z bardzo wąskiego zakresu, które jest moim hobby i
                  raczej aby uniknąć konkurencji wewnętrznej moje szkolenia skierowane są do
                  zaprzyjaźnionych NGOsów, spotykam się z innymi trenerami. Czasem zdaża się taka
                  sytuacja, że ktoś mówi ile to mu się udało za godzinę "wydrzeć". Moim zdaniem
                  trener dostarcza usługę, bardzo wyspecjalizowaną usługe, która czasem kosztuje
                  duże pieniądze. Ustalając stawkę warto żeby ten ktoś dbał o nią tj. trzymał
                  mniej więcej ten sam poziom.
                  Miałem kiedyś trenera, który brał odemnie 150 pln, i był wart tych pieniędzy.
                  Jednakże któregoś razu na kawie u zaprzyjaźnionej firmy szkoleniowej zobaczyłem,
                  że ta sama osoba robi to samo za 50 pln za godzinę. Zakończyłem współpracę z
                  żalem ale jednak.

                  Co zaś się tyczy początków pracy trenera. Jako, że w pewnej części działam
                  w strukturze outsourcingowej to w ramach bonusów dla klienta tworzymy ciekawe
                  szkolenia dla klienta outsoursowanego (mam nadzieję ,że to dobra forma) za
                  darmo. Wówczas dopuszczam taką mozliwość ,że prowadzi ktoś zupełnie nowy w
                  branży, za rzecz jasna symboliczne pieniądze. zazwyczaj jestem na takim
                  szkoleniu i mam wówczas ogląd czy osoba ta jest przyszłym diamentem. I wówczas o
                  dalsze zlecenia jest o wiele prościej.

                  swoją drogą pewną bolaczką wiekszości firm szkoleniowych jest brak własnych
                  metod, brak mozliwości przeprowadzenia superwizji i oceny trenera przed
                  zleceniem. Inna sprawa, że trenerzy nie zawsze chcą przeprowadzić półgodzinny
                  pokaz swoich możliwości a niestety muszę mieć pewność, że organizujac cykl
                  szkoleń dla swojego klienta po zakończeniu zlecenia nadal będę miał tego klienta.

                  pozdrawiam
                  • malopolanka100 Re: Stawki 13.02.06, 13:51
                    zaprzyjażniony ngos, struktura outsourcingowa, klient outsoursowany - nie
                    odnosisz wrażenia ze przydałoby ci sie krótkie szkolenie z jasnego i
                    przejrzystego przekazywania mysli? Az się za głowe złapałam jak przeczytałam
                    sposób w jaki usiłujesz przekazać bardzo proste informacje.
                    A możesz mi wyjasnic dlaczego zrezygnowałeś ze współpracy z trenerem, który
                    pracuje u ciebie za 150/h a u innych 50/h? Myslę, że trener trzymał jednak swój
                    poziom :))))
                    • ja.nek Re: Stawki 13.02.06, 14:12
                      Bartoszz napisal kilka baardzo wartosciowych rzeczy i dzieki mu za to,

                      Uzyl kilku branzowych okreslen, ktore naprawde nielatwo tlumaczy sie na Polski,
                      a na pewno jus 'niekrotko' Np. NGO's ma ladny polski odpowiednik czyli
                      organizacja pozarzadowa, ale co 3 literki to nie 22... wiec mu wybaczam ;)

                      Pozdrawiam,

                      Ja.nek
                    • bartoosz Re: Stawki 13.02.06, 14:31
                      Jak siebie czasem przeczytam, to mam identyczne zdanie na temat mojego sposobu
                      przekazywania myśli. Niestety nie zrobiłem korekty tych tekstów. Postaram się
                      poprawić.

                      a co do zerwanej współpracy to powodów było kilka:
                      1. Osoba ta nie uprzedziła mnie, że pracuje dla bezpośredniej konkurencji.
                      Pracowała nad ofertą szkoleniową dla tego samego klienta w dwóch firmach
                      szkoleniowych. W Efekcie w dwóch ofertach znalazła się jako trener prowadzący.
                      2. Osoba ta nie była osobą cierpiącą na brak zleceń. Myślę nawet, że jej stawka
                      była niewygórowana jak na jej wiedzę i umiejętności. Dostarczała więc
                      konkurencji dobrą usługę za niską cenę. Zlecanie szkoleń takiej osobie nie leży
                      w moim interesie.
                      3. Przed końcem współpracy zaproponowałem obniżenie stawki godzinowej o połowę .
                      Oczywiście propozycja nie została przyjęta.
                      4. Staram się nie pracować z osobami, które nie potrafią oszacować rynkowej
                      wartości własnych usług.
                      5. W pracy muszę bazować na wzajemnym zaufaniu w relacji trener - zlecający. W
                      tym wypadku to zaufanie straciłem.






                      • malopolanka100 Re: Stawki 13.02.06, 15:03
                        Oczywiście nie wiem jaki był prawdziwy cel zerwania wpółpracy, ale powiem ci że
                        naprawdę dobrych trenerów nie jest na rynku wielu. Troche znam ten chimeryczny
                        rynek i nie do końca zgodze sie z twoim twierdzeniem, że klient zostanie z
                        twoja firma a nie z trenerem, który robi szkolenia.
                        Dobry trener, naprawde dobry zabierze ci klienta.
                        Chciałabym stanąc w obronie kolegi, którego nie cenisz za nieumiejene
                        szacowanie własnych umiejętności i wiedzy. Na rynku jest tysiące różnych
                        projektów - ja sama jako trener uczestnicze w kilku i pracuję dla kilku firm
                        szkoleniowych. Jestem freelancerem i nie obowiązuje mnie lojalnośc - w jednej
                        firmie zrobie szkolenie za 150 ale w ngo nikt mi tyle nie da. W ngo pracowałam
                        za 50/h i wcale nie uważam siebie za osobe, która nie potrafi oszacowac
                        własnych umiejętności. Robię tam szkolenia nie dlatego, że cierpię na brak
                        zleceń ale dlatego, że są to niebogate organizacje. Byc może taki tok myslenia
                        miał trener, z którego zrezygnowałes.
                        Zaufanie w relacji trener - zlecajacy oparte jest na kwestiach finansowych.
                        • bartoosz Re: Stawki 13.02.06, 15:28
                          nie pisałem, że on to robił w NGO, pisałem, że robił to dla bezpośredniej
                          konkurencji

                          " Zaufanie w relacji trener - zlecajacy oparte jest na kwestiach finansowych." -
                          zgadzam się, ale kwestia finansowa to nie tylko wartość zlecenia ale i chociażby
                          pewność otrzymania wynagrodzenia.

                          Na pewnym poziomie realcji biznesowych nawet dobry trener nie jest w stanie
                          zabrać klienta.

                          Na pewnym poziomie zlecenia wymagam absolutnej lojalności, szcególnie jeśli
                          trener pracuje na moich metodach i realizuje moją koncepcję prowadzenia klienta.

                          Mówiąc brutalnie, kieruję się swoim interesem, nie tym co myslał trener. Pozatym
                          nawet jesli byłaby to organizacja niebogata to nie zmienia faktu, że mogłaby byc
                          konkurencją. Liczy się fakt konkurencyjności.
                          • jck.x Re: Stawki 15.02.06, 23:36
                            szkolę w zakresie pewnej wiedzy a nie umiejętności. Za dzień szkoleniowy moja stawka wynosi od 1500 do 2000 h (krótkie wykłady 2/3 godz. - od 500).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka