Dodaj do ulubionych

Wybory, wybory

26.03.15, 20:14
Mam nadzieje, ze wolno tu poruszac tematy polityczne. wink

Co sadzicie o aktualnych wyborach i wynikach? Jak sie z tym czujecie, jak to odbieracie? Jakie perspektywy na 2017?

Przyznam, ze osobiscie obserwuje ten kraj od 10 lat, widze jak sie zmienil w tym czasie i prawde mowiac, z obawa zastanawiam sie, dokad zmierza. Jest to dla mnie o tyle trudne, ze juz raczej do ojczyny wracac nie bede, Francja stala sie moim miejscem do zycia na najblizszych kilkadziesiat lat i jej los ie jest mi obojetny.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Nie śledzę.. 27.03.15, 15:20
      Z perspektywy polskiej znacznie bardziej istotna jest dla mnie sytuacja polityczna na Ukrainie, czy w Rosji, niż we Francji...
      Niewątpliwie też we Francji jest sporo takich problemów społecznych i politycznych jakie dla nas tu, w Polsce są kompletnie obce i mało zrozumiałe, dlatego pytanie - "jak się z tym czujecie" ( z wyborami) może być skierowane wyłącznie do rodaków głosujących we Francji. Ja nie zajmuję się rzeczami na które nie mam wpływu i które mnie i mojej sytuacji życiowej nie dotyczą i nie zmienią.
      • saluti Re: Nie śledzę.. 30.03.15, 22:47
        Jak to odbieram ? Bardzo dobrze, trzeba pogonic ta komune, ale za bardzo w to nie wierze. Plakac sie chce jak sie patrzy naokolo. Ja tez do Polski nie wroce, wywalczylam sobie to co chcialam, ale moje dzieci wypycham obecnie dalej, w swiat. Tu, dla nich przyszlosci nie ma, bo jak akceptowac, po 5 latach studiow zarabiac Smig ? Zostawiam to franco-francuzom. Niestety w tym kraju, raz sa na lewo, raz na prawo i wszystko sie pogarsza.
        • bebe.lapin Re: Nie śledzę.. 30.03.15, 23:43
          Przepraszam, jaka komune? Bardziej liberalnych niz partia socjalistyczna (PS) to we Francji nie ma. sad
          • saluti Re: Nie śledzę.. 31.03.15, 22:19
            Nawet dzisiaj rozmawialam ze znajomym, francuz, 68 lat. Na stare lata przeniosl sie zagranice. Tez mowi, ze Francje kladza te 35 godz. oraz najprzerozniejsze przywileje. Nie zauwazylas, ze w tym kraju tak swietnie pasuje przyslowie : obojetnie czy sie siedzi czy sie lezy... .? Jesli nie, to za krotko tu zyjesz.
            • koralka Re: Nie śledzę.. 03.04.15, 12:59
              saluti, zgadzam sie z toba. ja ucieklam od polskiej komuny. niestety juz od prawie 30 lat obserwuje jak francja stacza sie rok po roku...w jeszcze gorsza komune! tez uwazam, ze dla moich dzieci nie ma tutaj miejsca, tylko gdzie je wypchnac, zeby mialy lepiej? wiekszosc potomstwa moich znajomych siedzi juz albo w chinach, japonii, australii, kanadzie, pracuje w szwajcarii, a reszta,( te ktore sa leniwe) przygotowuja konkursy, zeby dostac sie do budzetowki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka