Dodaj do ulubionych

Nowa literatura francuskojezyczna

07.11.02, 14:42
Mimo, iz poprzedni watek o literaturze cieszy sie tak wielkim powodzeniem,
odwaze sie zalozyc nowy, pokrewny :

Czy czytaliscie ostatnio cos nowego , nie bedacego jeszcze "klasyka" ? Jakie
wrazenia ?

Na poczatek cos od siebie :

1. Amin Maalouf (libanczyk mieszkajacy we Francji): "Leon l'Africain" ,
wysmienita powiesc historyczna , podobna troche w stylu do "Egipcjanina
Sinuhe" , z tym ze bohater (postac autentyczna) podrozuje na przelomie XV i
XVI wieku od Granady po Wlochy, przez Maroko, Algier, Sahare, Egipt,
Turcje... pozostale powiesci tego autora , tez w wiekszosci historyczne i w
wiekszosci o swiecie arabskim, polecam z czystym sercem.

2. Bernard Werber "Les fourmis" (caly cykl). Jak by to powiedziec : powiesci
szpiegowsko-sensacyjne z zycia mrowisk i ludzi, bardzo duzo refleksji na
tematy przyrodnicze, ogolnoludzkie i takie tam rozne ;oD
Bardzo swego czasu reklamowane , siegnalem wiec i raczej sie rozczarowalem.
Ale czyta sie niezle.

3. Bernard Werber "L'Empire des Anges". Podobna konwencja co "Fourmis", ale
dzieje sie na styku swiata Aniolow Strozow i ich podopiecznych. Bof, ale da
sie czytac.

4. Dwie nowe powiesci , historyczne tym razem, mojego ulubionego Cavanny. Z
czasow upadku Cesarstwa Rzymskiego i poczatkow Krolestwa Frankow. Bohaterowie
zyja, rozumuja i mowia jak wspolczesni ludzie, krew leje sie wartkim
potokiem, zdrady, plaszcze, miecze i kobity, jak to u Barbarzyncow ;oD . Bof.
Rozczarowalem sie, nawet tytulow nie zapamietalem dobrze , chyba "Le Hun
blond" i "La hache et la croix", ale nie dam sobie raczki uciac...

5. Djian. Nic sie nie nadaje do czytania, a facet znany i podobno szanowany.
Beurk.

Czekam na propozycje, bo swoja biblioteczke zaczytalem juz na smierc a nie
wiem, co kupic ;oD
Obserwuj wątek
    • agnieszkaefka Re: Nowa literatura francuskojezyczna 07.11.02, 14:46
      "PLATEFORME" - Houellebecq
      • baloo1 Re: Nowa literatura francuskojezyczna 07.11.02, 14:56
        O czym i czy dobre - grzecznie sie pytam ;oD
        • malwinamalwina Re: Nowa literatura francuskojezyczna 07.11.02, 15:04
          na miejscu kazdego faceta (nie bez powodu podkreslam "faceta")powiesilabym sie
          po obojetnie jakiej ksiazce pana H
          (les particules élementaires np)
          depresja
          czarno
          morbide
          a normalnie to nie czytuje harlekinow
          i im bardziej napisane à l'acide tym lepiej
          Przy panu H j'ai un malaise...
          • baloo1 Re: Nowa literatura francuskojezyczna 07.11.02, 15:20
            hehe.. no to jutro biegne do ksiegarni ... dawno sie nie wieszalem ;oD
        • agnieszkaefka Re: Nowa literatura francuskojezyczna 07.11.02, 15:20
          spróbuj
          hehe
          • _milene_ Re: Nowa literatura francuskojezyczna 07.11.02, 15:33
            Baloo,

            Houelbecqua przeczytaj koniecznie zwlaszcza dwie ostatnie ksiazki, bo byc moze
            wycofaja po jego debouarach z islamistami.
            Szkoda, ze musze leciec,moze pozniej cos ci napisze.
            A+
            • liloom Fourmis! 07.11.02, 20:33
              Aaaaa, o Fourmis slyszalam strasznie duzo, ale nie mialam okazji przeczytac.
              Naprawde rozczarowanie? Przez przekore nabieram ochoty!!!!smile))))))
              • malwinamalwina Re: Fourmis! 07.11.02, 20:54
                non, non, fourmis très bien, ma critique concernait les oeuvres de Monsieur H.
                Par contre, j'adore Nothombe
                Et Malkin "le testament russe" était excellent !
                "Dara" de Besson également.
                • kasia_ania Re: Fourmis! 08.11.02, 02:50
                  A propos de Malkine, je ne sais pas comment il est recu en France mais moi, je devais l'etudier en tant que classique (ou presque! smile pendant mon annee de maitrise a l'universite en Australie!!! Cela ne veut pas dire que je n'aimais pas, au contraire, 'Le Testament Russe' est genial, mais laisse a penser sur le niveau d'enseingnement en OZ.. smile))
                  • kujawianka Re: Andrei Makin(e) 08.11.02, 10:39
                    kasia_ania napisała:

                    > A propos de Malkine, je ne sais pas comment il est recu en France mais moi,
                    je
                    > devais l'etudier en tant que classique (ou presque! smile pendant mon annee de
                    mai
                    > trise a l'universite en Australie!!!
                    'Le Testament Russe' est genial, mais laisse a penser sur le niv
                    > eau d'enseingnement en OZ.. smile))


                    Il est vrai, que c'est très très bien écrit.
                    L'histoire est émouvante, quelque peu 'lacrymogène', mais Makine a su
                    contourner avec beaucoup d'intelligence le risque de réveiller chez le lecteur
                    français une sensibilité (ou plutôt une sensiblerie) qui niurait à
                    l'appréciation du livre à sa juste valeur.
                    Résultat - Prix Goncourt, interviews, la gloire et des sous.
                    Et c'est là que la dégringolade commence. Presque comme dans le livre !
                    Makine sort un deuxième livre qui cette fois-ci laisse les lecteurs la bouche
                    bée.
                    La question qu'on se pose est : Est-ce que c'est vraiment lui qui a écrit le
                    Testament?
                    A -t-il été aidé par quelqu'un qui aurait corrigé ses fautes de style et de
                    syntaxe? Finalement il se fait traiter de graphomane, tellement son truc est
                    loufoque et mauvais.
                    Je n'ai pas lu ce second livre, juste quelques extraits publiés dans la presse,
                    et sincèrement ,j'ai eu l'impression que Makine a pété les plombs. J'ai pas du
                    tout aimé.

                    PS.
                    "'Le Testament Russe' est genial, mais laisse a penser sur le niv
                    > eau d'enseingnement en OZ.. smile))"

                    Et en France ....pareil, il était parfois difficile de le lire sans regarder
                    dans le Petit Robert :wink))
              • baloo1 Re: Fourmis! 08.11.02, 01:15
                No wlasnie. Ja tez tak strasznie duzo slyszalem, ze sie spodziewalem Bog wie
                czego. I stad pewne rozczarowanie. W sumie pomysl jest naprawde niezly
                (zaskakujacy, chyba dzieki temu ksiazka stala sie bestsellerem), Autor Wielkim
                Erudyta jest, czyta sie w sumie niezle ... Ale nie porywa, a najgorsze, ze po
                przeczytaniu odnioslem wrazenie, ze Przeslanie Dziela (albowiem mamy i
                Przeslanie, nie myslcie sobie, ze nie ) to jednak metniactwo.
                Co kto lubi. Ja nie wiem, nie znam sie, ale moze wokol taka nedza byla, ze to
                sie stalo Arcydzielem ? A najgorsze jest to, ze jak kazdy Autor sukcesu, tak i
                Werber poszedl za ciosem i wyprodukowal kilka tomow ciagu dalszego ;o(

                Klaniam sie

                PS : przeczytac trzeba. Wszak zaden bryk ni recenzyjka nie zastapia
                oryginalu ;oD
    • _milene_ Re: Nowa literatura francuskojezyczna/do Baloo 07.11.02, 21:24
      Daje ci adres pewnej bardzo fajnej ksiegarnii do ktorej regularnie uczeszczam.
      Jej zalozycielem jest Gerard Collard, ksiegarz ? (libraire) ktory swego czasu
      dosyc czesto pojawial sie w TV i rozprawial z wielka pasja o ksiazkach, ktore
      warto przeczytac ( i tych, ktorych absolutnie nie warto, tez, potrafi "casser"
      niektore nietykalne monumenty wspolczesnej lit. fr).

      www.la-griffe-noire.fr
      Zajrzyj tam koniecznie. Znajdziesz tam krytyki jego ulubionych wspolczesnych
      powiesci autorow francuskojezycznych i nie tylko.

      Pozdrawiam
      milene

      A czy Christine Angot zdobyla juz slawe w Szwajcarii ?
    • _milene_ Re: Nowa literatura francuskojezyczna/ do Baloo 07.11.02, 21:29
      www.la-griffe-noire.com
      To jest dobry adres. Pardon
      milene
      • baloo1 Re: Nowa literatura francuskojezyczna/ do Baloo 08.11.02, 01:07
        Milene,
        Za adres serdecznie dziekuje, zaraz tam pojde myszkowac.
        O Christine Angot nie slyszalem, ale to o niczym nie swiadczy. Nie jestem az
        tak oczytany, za jakiego chcialbym uchodzic ;oD
    • kasia_ania Daniel Pennac 08.11.02, 02:53
      Just une petite question: savez-vous si Pennac et sa serie Malaussene sont deja consideres en tant que classique (dla mlodziezy?) en France? J'suis en train de le relire (j'aime bien smile
      • malwinamalwina Ch. Angot 08.11.02, 10:39
        brrr, froide comme un glaçon, elle me dit que vaille !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka