kociamama
25.02.12, 20:10
tak generalnie rzecz biorąc. Uważają, że nauczyciele uważają, że wiedzą wszystko, a tak naprawdę nie wiedzą wiele. Rzadko kiedy ich wiedza wychodzi poza ich przedmiot, a do tego i w obrębie przedmiotu wiedzą tyle, co w książce. Uczniowie ujęliby to jeszcze bardziej krytycznie;>
Co robicie drogie koleżanki i drodzy koledzy, by nie być taką nauczycielką/takim nauczycielem?:) Bo zakładam, że osoby tutaj piszące, oczywiście takimi nauczyciel(k)ami nie są, a wręcz przeciwnie. (Np. pamiętam, że Amused jeździ po świecie, więc na pewno może zaimponować swoim uczniom wiedzą praktyczną, doświadczeniem, znajomością innych kultur). A inni?