Dodaj do ulubionych

Sa "artysci" i....ARTYSCI.

23.10.11, 05:07
A oto jeden z ARTYSTOW. Znam faceta od....ho, ho, ho.....cool
Moze sie czegos Chusteczkowa tez nauczy?big_grinbig_grinbig_grin
A oto ON - Lech Majewski:
www.youtube.com/watch?v=s0AiGHwMvi8&feature=related
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 05:24
      Nastepny.....: Leszek Maestro Zegalski....cool
      Jeden z lepszych wspolczesnych polskich malarzy.....big_grin
      Oczywiscie, nie mieszka w Polsce. Sorry, ale ma palacyk na Ziemiach Zachodnich....big_grinbig_grinbig_grin
      To tak dla "edukacji" Chustkowej....big_grin
      www.pkol.pl/pl/files/FOTY_NEWSY/zegalski_540.jpg
      • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 05:29
        a tutaj z nim wywiad....big_grin
        Czytaj Chusteczkowa, czytaj....big_grin
        Moze sie czegos nauczysz?big_grinbig_grinbig_grin
        www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110820/REPORTAZ/573470109
        • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 05:32
          kolejny....big_grin
          W Polsce zazdrosni "koledzy" mowia o nim pogardliwie...."rzemieslnik"...cool
          Ucz sie, chusteczkowa, ucz!big_grinbig_grinbig_grin Oczywiscie, nie mieszka w Polsce....big_grin
          Oto on: Igor Mitoraj.
          i2.listal.com/image/1090571/600full-igor-mitoraj.jpg
          • sakral Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 08:48
            a kto to jest ta Chusteczkowa ?
            • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 08:57
              to taka baaaaardzo mundra kobitka co to na wszystkim sie zna.big_grinbig_grinbig_grin
              • sakral [...] 23.10.11, 09:14
                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • zuza_anna Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 09:27
                  Czy ten przystojniak w koronie cierniowej, to Nergal?
                  • sakral Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 09:42
                    zuza_anna napisała:

                    Czy ten przystojniak w koronie cierniowej, to Nergal?

                    ----------------------------------------------------------

                    bp Antoni Długosz oświadczył,że

                    początek cytatu "Jezus kocha Nergala" koniec cytatu

                    facet faktycznie jest przystojny,

                    ale żeby biskup publicznie mówił
                    kto kogo kocha,to już duża
                    przesada.
                    nawet jak dala mnie.

                    • zuza_anna Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 09:53
                      Zdjęcia do nowego teledysku, do utworu Lucifer.
                      Oj będzie się działo...Wyklną Nergala.
                      • sakral Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 10:20
                        piszesz,że wyklną Nergala

                        a ja od kliku dobrych tygodni
                        rzucam
                        klątwę na arcybiskupa Józefa Michalika

                        a ten teraz o ogniskach w Lublinie gada informacja PAP
                        • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 11:51
                          a kto to jest Nergal?big_grin
                          Bo ja chlopak ze wsi.....cool
                          • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 11:59
                            a myslalem, ze "ciala" pedagogiczne to pojetny narod....big_grin
                            Wszakrze dziecii nasze - sorry Wasze - ucza.....big_grinbig_grinbig_grin
                            A jednak NIE...cool
                            Bo i czytac tekstow prostych "cialo" nie potrafi....big_grin
                            Piszac - czym sie rozni czlowiek od malpy WYRAZNIE stwierdzilem, ze tym ze malpa zgnilego banana nie zje. Czlowiek - jesli mu wmowia, ze to dla zdrowia - TAK!big_grinbig_grinbig_grin
                            A tutaj "cialo2 daje probke swojej zdolnosci rozumienia PROSTYCH tekstow......cool
                            I jak "cialo" moze tak wyrafinawqana sztuke Sasnala potem zrozumiec??? big_grinbig_grinbig_grin
                            cool....:

                            No właśnie, w tym rzecz. I zgadzam się z Tobą całkowicie, co do literki w tym, co napisałeś smile
                            Bo ja Sasnala lubię. Ciekawi mnie. Jest niedopowiedziany. Tak samo ciekawi i intryguje mnie Banksy. Tak samo lubię kreskę Agaty Nowickiej - bo szalenie lubię prace dotykające problemów wziętych z życia kobiety.
                            I podobnie jak Ty - nie chcę, by ktoś mnie na siłę przekonywał, że jestem "małpą", bo .... lubię Sasnala.
                            Lubię i cenię i już i podziwiam mocno za to, że chłopak odrobinę ode mnie starszy, ma na swym koncie taki życiorys! smile
                            • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 12:02
                              a oto DRUGA juz bardzo rozsadna (NAPRAWDE!!!) wypowiedz....cool
                              Loża
                              Sztuka, nie sztuka ? Popatrzeć warto ?
                              Autor: wscieklyuklad 23.10.11, 11:08
                              Dodaj do ulubionych
                              Odpowiedz cytując Odpowiedz
                              Od dni wielu Polską wstrząsa żarliwa dyskusja gombrowiczowska niemal genezą : Czy Sasnal wielkim malarzem jest ?
                              Wypromowany przez kogoś tam, a teraz - przy okazji polskiej prezydencji w Unii - wykorzystany do promocji polskiej kultury młodego pokolenia malarz, ale i reżyser filmowy ( nie używam jednak miana "Artysta" aby wrażliwości niczyjej nie deptać ) wzbudza tyleż zachwytów ileż kontrowersji.
                              Jak to My Naród, znający się na każdej dziedzinie życia - zatem uprawniony do komentarzy ocennych i jedynie słusznych - a zwłaszcza ceniący sobie każdy narodowy sukces ( zwłaszcza powstańczo-wojenną martyrologię ) bliźsi jesteśmy negacji - ba potępienia z wyrazem bólu i zniesmaczenia na liczku - bo przecież któż nam - nieomylnym koneserom - kit wciskać tu będzie ? My - autorytety estetyczne - sami lepiej wiemy kto zacz.
                              Zapoznając się z tymi sporami, wyobrażam sobie oto, co też wydarzyć by się musiało, by ów Sasnal "Wielkim Artystą " uznanym został, a w Panteonie Malarstwa Polskiego należne mu przy Matejkach, Gierymskich, Chełmońskich - no i naturalnie wielu innych współczesnych ( bez wątpienia Goliatów przy nowym Dawidzie ( bez procy ) ) miejsce zajął.
                              Czy potrzebna jest nam "lekcja narodowa", w czasie której kolejny Prof. Pimko, podyktuje nam -matołom, nie doceniającym talentu - zdanie "Sasnal wielkim malarzem jest, dlatego nas zachwyca".
                              No tak, ale wtedy pojawia się dylemat - jakież mamy gwarancje, że w którejś z ław nie zasiądzie jakiś tam Gałkiewicz, co go Sasnala malarstwo nie zachwyca, nie bierze i nie wkręca ?
                              I, że zachwyt profesora, nie zderzy się z owym prostym wymową a demolującym treścią stwierdzeniem : a cóż w tym wielkiego ? A któż muśnie ów obraz więcej niż przelotnym spojrzeniem, a i to dlatego, że profesor wziął nas - uczniaków na wystawę ? Gdybym miał wybór poszedłbym pozachwycać się taką dajmy na to "Damą z łasiczką", "Moną Lisą", czy inną tam "Płonącą żurafą", ale Jakaś "Anka paląca papierosa " ? ( obrazów sztuk dwie !). Ale jakiś tam Kacper bez twarzy ? Albo równie bezzmysłowy kąpiący się - a właściwie moczący niedostrzegalne stopy w płynącym pośród mgieł krajobrazie ?
                              Nie, to zachwycać nie może !
                              Nie, to nie malarstwo !
                              Nie, bo jego prostota i bezwyrazowość nie przemawia do odbiorcy. Nie wstrząsa jego mentalem, nie szarpie duszy, nie wyciska łez.
                              Cóż dajmy na topięknego w rozdętych do absurdu samolotach-wielorybach ? Cóż w postaci kobiecej ( bezwyrazowy zarys ! ) stojącej na parapecie wpatrzonej w dal ? Ku nielicznym budynkom.... spod fundamentów których zdaje się buchać para. Nawet, jeśli to zapowiedź odlotu, oto zaraz spod pary wyłoni się ogień, a budowle z wielkim hukiem ulecą ku niebu...
                              Cóż w tym abstrakcyjnego ? Jakież to piękno ?
                              Zniecierpliwiony profesor mógłby zakrzyknąć : no dobra skoro Sasnal was tępaki nie zachwyca, to przecież taki ( tu wymieni po kolei wszystkich tych innych stawianych ochoczo nad Sasnalem ) musi zachwycać, ponieważ niemożliwym jest by piękno nie zachwycać mogło....
                              Wtedy -kto wie - wstanie kolejny, co to się na malarstwie nie tylko nie zna ( w Rzeczpospolitej jednostki ), albo ma je w nosie ( ilu ich ?).
                              Profesor zwróci się zatem do współczesnego Syfona, by zinterpretował piękno "Świńskiego ryja"
                              a ten wstawszy językiem pięknym - poetyckim niemal - omówi temat. A swą możebnością pokona niemożebność pozostałych. A swoją możebnością zderzy się z ichże niemożebnością, a przecież jak wiadomo- zdarzenie przeciwieństw musi rodzić nowe wartości, choć kto wie jakie...

                              Jesteśmy jako uczniowie z klasy prof.Pimko. Swą zbuntowaną "dziecięcością","młodzieńczością "
                              "buntem dla buntu" zrodzonym umiłowaniem niezależności osądu, będziemy z uporem lansować tezę : uważam inaczej !. Ten zwrot - wytrych , jest w stanie uzasadnić każdą negację.
                              "Mam inny poziom wrażliwości" = "Mam rację ".
                              Zatem skoro Sasnal mnie nie rusza, to - choćby jakiś tam Pimko twierdził, że ruszać mnie ma, to i tak mnie nie ruszy i może mi Pimko naskoczyć, co najwyżej, albo i pałę wstawić, albo i pracę domową zadać - i tak przyniosę niezapisaną kartkę papieru, bo o czym że tu pisać, skoro nie ma o czym ?
                              Pojęcie wrażliwości zderza się zatem z subiektywną oceną dowolnego przejawu rzeczywistości.
                              Gdyby wartość kultury - w tym artyzmu - byłą konglomeratem wrażeń sprzecznych, byłoby to i tak bez porównania czymś lepszym, niż negacja wszelkich jej przejawów.
                              W przeciwnym razie dowolny wyrób/wytwór ludzkiej wyobraźni/rąk, musiałyby być poprzedzane rodzajem ankiety na megaskalę w poszukiwaniu trendu gwarantującego sukces.

                              cdn
                              • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 12:23
                                lekcja nastepna.....Neo Rauch.
                                Byly DDR....cool A teraz GWIAZDA swiatowa.big_grin Ale to jest MALARSTWO.big_grin
                                www.lvr.de/app/resources/nrauch_dernaechstezug_presse.jpg
                                • zuza_anna Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 12:46
                                  Oooo, ten obraz mi się podoba, Zorrku smile
                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:21
                                    prawda? A popatrz na ten !big_grin
                                    Pragne zaznaczyc, ze on nie jest tani.....big_grinbig_grinbig_grin
                                    www.de-cn.net/mmo/priv/6088748-STANDARD.jpg
                                    zuza_anna napisała:

                                    > Oooo, ten obraz mi się podoba, Zorrku smile
                                    • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:29
                                      OK....widze w tych obrazach cos, widze reke malarza - chociaz ba scianie, u siebie? na pewno nie...
                                      • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:32
                                        a to byla wieeeelka gwiazda. Ale mu sie zeszlo. SEX, DRUGS and ALKOHOL.....big_grinbig_grinbig_grin
                                        Ale go nie lubie i przy Neo Rauchu to jest....cool
                                        Eeeee. sami zobaczcie.big_grin
                                        Cos jak Sasnal tylko na kolorowio....cool
                                        www.korff-stiftung.de/uploads/pics/Joerg_Immendorff_Maleraffe_1997.jpg
                                        • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:35
                                          o to to... malpa z pedzlem...czyli tez mial odpowiednie spojrzenie...
                            • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:22
                              1zorro-bis napisał:

                              > a myslalem, ze "ciala" pedagogiczne to pojetny narod....big_grin
                              > Wszakrze dziecii nasze - sorry Wasze - ucza.....big_grinbig_grinbig_grin
                              > A jednak NIE...cool
                              > Bo i czytac tekstow prostych "cialo" nie potrafi....big_grin
                              > Piszac - czym sie rozni czlowiek od malpy WYRAZNIE stwierdzilem, ze tym ze malp
                              > a zgnilego banana nie zje. Czlowiek - jesli mu wmowia, ze to dla zdrowia - TAK!
                              > big_grinbig_grinbig_grin
                              > A tutaj "cialo2 daje probke swojej zdolnosci rozumienia PROSTYCH tekstow......:
                              > cool:
                              > I jak "cialo" moze tak wyrafinawqana sztuke Sasnala potem zrozumiec??? big_grinbig_grinbig_grin
                              > cool....:
                              >


                              Noooooooo......i jakos mnie to wcale nie dziwi... a nie kocha go za to, ze Sasnal pokazal odwaznie co mysli o Polakach....
                              • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:28
                                o..o...o.................o.!big_grinbig_grinbig_grin
                                Re: Sztuka, nie sztuka ? Popatrzeć warto ?
                                ulisses-achaj 23.10.11, 12:49 Odpowiedz
                                Czyli, o ile dobrze zrozumiałem, Wściekły, dwa Twoje posty można sprowadzić do przesłania, że ponieważ gust i ocena są relatywne, coś może być czymś, ale tez być tym czymś dla wszystkich nie może, zatem człowiek mądry tolerancyjnym jest i robi swoje, a człek niemądry i z zaburzonym ego będzie się ciskał ?? smile smile Inaczej mówiąc, relatywizm widzie nas ku pogodzeniu jakiemuś... smile
                                • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:34
                                  O Boooooooze, czy tak nie jest ze wszystkim?...
                                  Sasnal przemawia prostym jezykiem, nie wymaga od widza fantazji, wyobrazni: samoloty to samoloty, rozkraczona kobieta to rozkraczona kobieta, Polak ze swinskim ryjem to Polak ze swinskim ryjem, a jak sika do umywalki to tez wiadomo co robi itd... a z tej calej dyskusji, widac, ze slusznie ocenia odbiorce....
                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:58
                                    ...................................................piwo..........................................................................m.maska napisała:

                                    > O Boooooooze, czy tak nie jest ze wszystkim?...
                                    > Sasnal przemawia prostym jezykiem, nie wymaga od widza fantazji, wyobrazni: sam
                                    > oloty to samoloty, rozkraczona kobieta to rozkraczona kobieta, Polak ze swinski
                                    > m ryjem to Polak ze swinskim ryjem, a jak sika do umywalki to tez wiadomo co ro
                                    > bi itd... a z tej calej dyskusji, widac, ze slusznie ocenia odbiorce....
                                    • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:02
                                      o kurcze.....cool
                                      Raz mi sie zdarzylo....a nawet mialm okazje cos jeszcze innego robic.....big_grin
                                      To znaczy ....o dzisus! Jestem cwiercineligentem!big_grinbig_grinbig_grin
                                      A wiedzialem, ze cos ze mna nie tak......big_grinbig_grinbig_grin
                                      Loża
                                      Re: Sztuka, nie sztuka ? Popatrzeć warto ?
                                      Autor: ulisses-achaj 23.10.11, 13:53
                                      Dodaj do ulubionych
                                      Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                      Ok ale też nie przesadzajmy z tym egalitaryzmem: biblioteczka Readers Digest's jest zbiorkirm dla ćwierćinteligentów, średniowieczne np. hafty, bajecznie kolorowe i mistrzowsko wykonane nie są tym samym, co wyszywanie gotowych szablonów, które kupuje się w sklepach, gotowe folie udające witraże, nie są witrażami i daleko im do tego. I chociaż nic w tym złego i w wymiarze społecznym lepiej, żeby ludzie czytali, niż nie czytali, znaku równości gdzieś tam w niedopowiedzeniu nawet między tym a tamtym stawiać chyba nie wolno.. smile
                                      • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:08
                                        a mowia ciagle, ze nie czytaja!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                        Ubaw po pachy.....cool
                                        To jak w ....kopalni odkrywkowej.big_grin
                                        Wystarczy "letko" kopnac i ....juzb odkryte.big_grinbig_grinbig_grin
                                        Kurcze, a jakie to proste bylo do rozszyfrowania.....big_grinbig_grinbig_grin
                                        Re: Sztuka, nie sztuka ? Popatrzeć warto ?
                                        jokker39 23.10.11, 13:25 Odpowiedz
                                        Szaliczku, poniewczasie spostrzegłem, że popełniłem błąd, zakładając wątek o Sasnalu, Gdybym choć założył i skrytykował Sasnala. artystę samozwańca! Ja podchwyciłem najnowszą wiadomość kulturalną w polskiej prasie i angielskiej (to nic że prestiżowej!) i przyniosłem ją na nasze forum!
                                        Teraz wiem, bo poczytawszy na forum KALEJDOSKOP wypowiedzi krytyków sztuki, teoretyków malarstwa i kolekcjonerów makatek kuchennych, dowiedziałem się, że chwalić Sasnala jest wulgarne, niepolskie, prostackie ... a osoby, które to robią nie mają świadomości malarskiej, o wrażliwości i estetyce nie wspomnę! Dowiedziałem się jeszcze jednego: aby nie okazać się prymitywem, co to nie odróżnia pisuaru od umywalki, należy na ścianach wieszać dzieła artysty o pseudonimie JALI. Ścianę można również zakafelkować i/lub obwiesić plakatami z Salonu Jesiennego. Tutaj, każdy zachwyt będzie mile widziany, a na osobę zachwycającą się spłynie geniusz artysty.
                                        • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:14
                                          O kurcze... musze sprawdzic czy z moja kamera w laptoku wszystko ok... Jokker wypatrzyl u mnie makatki w kuchni - jak to dobrze, ze drzwi do lazienki byly zamkniete...bo tam wisi makatka z zakazem sikania na stojaco....!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:22
                                            no, ja przynajmniej do umywalki nie sikalem. Moze on to zna z.....autopsji???!!!big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                            m.maska napisała:

                                            > O kurcze... musze sprawdzic czy z moja kamera w laptoku wszystko ok... Jokker w
                                            > ypatrzyl u mnie makatki w kuchni - jak to dobrze, ze drzwi do lazienki byly zam
                                            > kniete...bo tam wisi makatka z zakazem sikania na stojaco....!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                            • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:25
                                              1zorro-bis napisał:

                                              > no, ja przynajmniej do umywalki nie sikalem. Moze on to zna z.....autopsji???!!
                                              > !big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                              > m.maska napisała:
                                              >
                                              > > O kurcze... musze sprawdzic czy z moja kamera w laptoku wszystko ok... Jo
                                              > kker w
                                              > > ypatrzyl u mnie makatki w kuchni - jak to dobrze, ze drzwi do lazienki by
                                              > ly zam
                                              > > kniete...bo tam wisi makatka z zakazem sikania na stojaco....!!!!!!!!!!!!
                                              > !!!!!
                                              >
                                              >
                                              U mnie w lazience i w toalecie panuje ogolny zakaz sikania na stojaco, nie tylko do umywalki... o umywalce nawet nie pomyslalam....big_grin
                                              • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:26
                                                to zrobilas chlopakom......AMPUTACJE???!!!big_grinbig_grinbig_grin
                                                • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:32
                                                  W wielu domach niemieckich panuje ten zwyczaj o ile nie w wiekszosci, tak jest tez u mojego brata, tak bylo u Basi...KM byl tego nauczony a Junior przejal automatycznie...
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:33
                                                    to skad by sie to wzielo?

                                                    www.hotplot.de/schilder/stehen_pinkeln.htm
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:36
                                                    "cialo" prosi....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Trzeba by prosbe spelnic?cool
                                                    Loża
                                                    Postulat!
                                                    Autor: sza.aliczek ☺ 23.10.11, 14:08
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    Silva rerum dotarła do absurdu, czas chyba na jakiś komiks?
                                                    Co Ty na to, Jokkerze?

                                                    big_grin
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:40
                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > "cialo" prosi....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > Trzeba by prosbe spelnic?cool
                                                    > Loża
                                                    > Postulat!
                                                    > Autor: sza.aliczek ☺ 23.10.11, 14:08
                                                    > Dodaj do ulubionych
                                                    > Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    > Silva rerum dotarła do absurdu, czas chyba na jakiś komiks?
                                                    > Co Ty na to, Jokkerze?
                                                    >
                                                    > big_grin

                                                    A ja z gory zaznaczam, ze na moje wypowiedzi jest copyright i nie zycze sobie, zeby je ktos kopiowal do komiksow, niech Jokker wykaze sie wlasna inwencja....moze niech skopiuje obrazki z Sasnala a teksty wezmie z "Psow"...
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:36
                                                    a to?

                                                    www.nice2shop.de/xtcommerce/product_info.php/products_id/3955
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:37
                                                    albo lepiej tak:

                                                    https://www.nice2shop.de/xtcommerce/images/product_images/info_images/3955_0.jpg
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:45
                                                    no, nie wiedzialem, ze o takiej wersji myslalas.....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    m.maska napisała:

                                                    > a to?
                                                    >
                                                    > www.nice2shop.de/xtcommerce/product_info.php/products_id/3955
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:46
                                                    to rozwiazanie alternatywne....
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:34
                                                    hmmmmmm.......musialbym polemizowac.big_grin
                                                    Ale to juz temat na inny watek.....big_grinbig_grinbig_grin
                                      • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:11
                                        a co? masz biblioteczke Readers Digest's ?... hmm...autor wypowiedzi wie co pisze, musial czytac - ja tam nie wiem co w tym jest....mialam chyba raz w rece w poczekalni u lekarza....ale to juz cala wiecznosc i nie ocenilam tego tak negatywnie, cos tam do czytania znalazlam.
                                        • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:13
                                          czy "cialo" sie kiedys czegos nauczy?big_grinbig_grinbig_grin
                                          Chyba nieeeee....big_grinbig_grinbig_grin
                                          e: Sztuka, nie sztuka ? Popatrzeć warto ?
                                          sza.aliczek 23.10.11, 13:41 Odpowiedz
                                          No trudno Jokkerze smile)))))))))) - zaliczyliśmy "wpadkę" - trzeba od teraz tak dobierać tematy, by czytający xxx poczuł się doceniony big_grinbig_grinbig_grin
                                          (Żadnych artystów, których dzieła sprzedawane są powyżej tysiąca złotych! I żadnych takich, którzy są wystawiani w prestiżowych galeriach! O tym, proszę już pamiętaj !
                                          Od dziś piszemy tylko o miernotach big_grin)


                                          Nie martw się smile
                                          Uśmiechnij się do mnie smile I do nas smile
                                          Jest niedziela, dzień wolny, pogoda nie najgorszasmile
                                          Wytrzymamy smile)))))))))))))))))

                                          ps. a o wieszaniu obrazów w ubikacji to ja się nie wypowiadam lepiej, bo zacznę dywagację, który artysta pod kuuupkę pasuje, a który pod siuuuuśki big_grin I dopiero zrobi się zawierucha big_grin
                                          A jeszcze wymiociny! No patrz ... kończę, bo już problem się rozgałęzia big_grin
                                          • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:18
                                            sa artysci, ktorych ciezko podrobic....cool
                                            Nawet zdolnemu artyscie....big_grin
                                            Bo tutaj trzeba UMIEJETNOSCI!big_grin
                                            Dla przykladu....: Srtarowieyjski
                                            3.bp.blogspot.com/_06Qe9uNFl04/SZG5WWWKteI/AAAAAAAABvE/E45l6fsHuLg/s400/starowieyski_03.jpg
                                            • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:21
                                              no a niestety tego "ulubienca fachowcow" to zrobi kazdy student pierwszego roku ASP....big_grinbig_grinbig_grin
                                              I takich Sasnali za pare lat bedzie ...TYSIACEE na rynku.cool
                                              raster.art.pl/galeria/artysci/sasnal/komiks_zycie/sasnal_zycie_codzienne_07.jpg
                                              No, ale ja jako prosty kafelkarz to sie chyba nie znam....big_grinbig_grinbig_grin
                                              • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:28
                                                bo to jest obrazkowy rozklad dnia...dla mnie to jest to kpina z odbiorcy...traktuje widza jak idiote...i chyba ma racje....
                                          • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:22
                                            wypowiedz jest doprawdy wysoce "kóltóralna"... i to ma byc szanujaca sie pedagog? ...nigdy, a poza tym jako cierpkaslodyczmychust pokazala, ze nie ma odpowiedniego garnituru psychicznego na nauczycielke a jesli z takim slownictwem rzeczywiscie wychowuje mlodziez - to jakos mnie wyniki PISY i to jak sie mlodziez zachowuje na ulicach - nie dziwi.....tutaj kazdy moze snuc marzenia o dochtoratach...poczekamy, niedlugo przerobimy moze nawet profesure...
                                            --
                                            https://i56.tinypic.com/vrexj4.jpghttp://i55.tinypic.com/155l1f8.gif
                                            https://i56.tinypic.com/vrexj4.jpg..maska
                                        • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:23
                                          m.maska napisała:

                                          > a co? masz biblioteczke Readers Digest's ?... hmm...autor wypowiedzi wie co pis
                                          > ze, musial czytac - ja tam nie wiem co w tym jest....mialam chyba raz w rece w
                                          > poczekalni u lekarza....ale to juz cala wiecznosc i nie ocenilam tego tak negat
                                          > ywnie, cos tam do czytania znalazlam.

                                          no ale ja jestem malo wymagajaca...w koncu nie czytalam Kafki... big_grinbig_grinbig_grin
                                          • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:25
                                            ale dlugo to ni trwalo....big_grin
                                            I GURU dal sie sprowokowac.cool
                                            I odkryl sie dla jakich powodow otworzyl ten watek.....big_grinbig_grinbig_grin
                                            I te "inne" Klementynki i Artemidy"...big_grinbig_grinbig_grin
                                            Zabawne czy....zalosne?big_grin
                                            • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:33
                                              Kiszka - malarz jedna rzecz madrze powiedzial na pytanie czy jest zazdrosny o Sasnala....big_grin
                                              Rzekl - jesli chodzi o malarstwo to ABSOLUTNIE nei - bo czegorz mozna tutaj zazdroscic?
                                              Jesli chodzi o "kase" to jak najbardziej! Bo mialby i hamak i Hawaje...big_grinbig_grin
                                              I to ja rozumiem!!!big_grinbig_grinbig_grin
                                              Bo tylko glupi nie chcialby - sorry za slowo - za pierdniecie kilkaset tysíecy "zielonych" dostawac.big_grin
                                              JA TEZ!!!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                              • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:44
                                                Brawo Kiszka... cesarzowi co cesarskie... ale Kiszka jest enfant terrible Lozy i jako jedyny ma prawo pisac co mysli...to tak jak dawniej na dworach bywalo, dworzanie, sluzba, damy, wszyscy musieli krolowi swiadczyc i tylko jeden mial prawo walic prawde i to byl blazen...nic to ze walil prawde, reszta uwazala to za zart...
                                                • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:47
                                                  no, WU tez jakby troooooszeczke sie wylamywal....big_grinbig_grinbig_grin
                                                  Ale reszta ....wali brawo, ze az lapy puchna....big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:49
                                                    a tutaj Sasnal to juz chyba z iloscia piwa przegial.....big_grinbig_grinbig_grincool
                                                    www.papercoffin.com/writing/articles/sasnal9.jpg
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:55
                                                    sliczne, prawda?big_grinbig_grinbig_grin
                                                    i.wp.pl/a/f/jpeg/22248/nieznalska_pasja_pap_550.jpeg
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:06
                                                    noooooooooo..artystka...prawie jakby krwia malowala...moze to ukryty sadyzm - chciala odreagowac i ukrzyzowala....ale SZTUKA...
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:10
                                                    ....i stala sie ZNANA!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    m.maska napisała:

                                                    > noooooooooo..artystka...prawie jakby krwia malowala...moze to ukryty sadyzm - c
                                                    > hciala odreagowac i ukrzyzowala....ale SZTUKA...
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:08
                                                    wracajac do Sasnala.....cool
                                                    Facet powinien korzystac z "fali", pieniadze pakowac na dobre konta bo ta kometa moze szybko zgasnac...big_grin
                                                    Takich przkladow we wspolczesnej sztuce bylo sporo. Nie chce mi sie szperac ale kiedys nawet pare artykulow na ten temat (z przykladami) czytalem. Mam nawet w najblizszej rodzinie taki ......przyklad....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    No, moze nie w takich rozmiarach jak u sasnala ale tez byly biale Mercedesy klasy "S", charty afganskie, piekne mieszkanie w dobrej dzielnicy Paryza....:xcool:
                                                    a dzisiaj....TRAGEDIA i....wino po 1,99 Euro za litr.big_grin
                                                    www.youtube.com/watch?v=H7haiWeUNYY
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:04
                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > a tutaj Sasnal to juz chyba z iloscia piwa przegial.....big_grinbig_grinbig_grincool
                                                    > www.papercoffin.com/writing/articles/sasnal9.jpg

                                                    to juz przeciez widac, ze ma odbiorce za idiote...i wie, ze ludzie to kupia...

                                                    Jak to kiedys pisal Mlynarski?

                                                    "Ludzie to lubią, ludzie to kupią, byle na chama, byle głośno, byle głupio"
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:57
                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > no, WU tez jakby troooooszeczke sie wylamywal....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > Ale reszta ....wali brawo, ze az lapy puchna....big_grinbig_grinbig_grin

                                                    Bo WU jest partia niezalezna...i nigdy nie bedzie....znamy sie ze wscieklym, chociaz zapewne malo lubimy...
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:09
                                                    zobaczymy jak dlugo bedzie tolerowany. Bo GURU moze byc tylko jeden.....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    m.maska napisała:

                                                    > 1zorro-bis napisał:
                                                    >
                                                    > > no, WU tez jakby troooooszeczke sie wylamywal....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > > Ale reszta ....wali brawo, ze az lapy puchna....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    >
                                                    > Bo WU jest partia niezalezna...i nigdy nie bedzie....znamy sie ze wscieklym, ch
                                                    > ociaz zapewne malo lubimy...
                                                  • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:11
                                                    ....a tutaj ryzykowal jej maz?!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    www.baltic-gallery.art.pl/archiwum/rybieoko/images/nieznalska.jpg
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:20
                                                    no sliczne po prostu...
                                                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:19
                                                    tam walczy sie o kazda klawiature, i dopoki otwarcie nie wystapi przeciwko nim...to w koncu podnosi im poziom...
                                                  • 1zorro-bis Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:22
                                                    literatem chyba zosttanem!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Taki poczytny jezdem.....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    A CIAGLE mówiom, ze nie czytajom....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Loża
                                                    Re: Lista otwarta
                                                    Autor: sza.aliczek ☺ 23.10.11, 15:01
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    To o czym oni będą pisać?
                                                  • 1zorro-bis Re: Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:25
                                                    nawet EXTRA wontki zakladajom!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Ambitne lone som.....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Oj, ludzie, ludzie....big_grin
                                                    Was to mozne pod "zeberko ladowac".....big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                                    A niby takie lone inteligente som....cool
                                                    Pedagogiczne..... cielontka?big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:28
                                                    a jednak nastapilo.....samobiczowacnie. No, mowie przeciez: GURU moze byc tylko jeden!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    oża
                                                    Re: Kochanabig_grin
                                                    Autor: wscieklyuklad 23.10.11, 15:14
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    Polemika z Jokkerem39.

                                                    Drogi Jokkerze ! O ile pamiętam- warunkiem pisania na tutejszym forum, miało być nie przenoszenie treści z innych wątków, zwłaszcza takich, na których grupka zakompleksionych próbuje przekonać - głównie samych siebie - o swojej zajebistości. Czytanie bez komentarza pozwala z jednej strony na uśmiech politowania, z drugiej zaś oddala zdecydowanie od przyszłych prób biczowania pleców, których wszak w kabłąk zginać się nie winno. Zatem kończąc ten wątek proponuję nie czynić zbędnych tu całkiem odnośników do innych forów towarzyskich, bowiem kultura bywa najczęściej zbyt odległa od magla, by próbować doszukiwać się jakichkolwiek porównań , że o kompatybilności nie wspomnę.

                                                    Czy właściwa ocena arcydzieła jest pochodną "efektu pierwszego przejścia "?
                                                    Czy do analizy potrzebny jest imperatyw zaciekawienia ?
                                                    Czy imperatyw zaciekawienia wiedzie do nowych wniosków ?
                                                    Tak pewnie jest w przypadku wystawy sklepowej, afiszu kinowego, który - odpowiedni grafiką potrafi zachęcić do obejrzenia całości.
                                                    Załóżmy, iż ktoś wybiera się na wernisaż malarski. Podejmując świadomą decyzję, tym samym udaje się tam w celu osądu obejrzanego eksponatu. Poszukuje doznań - niekoniecznie pozytywnych, bowiem trudno uwierzyć by wszystko i każdego w podobnym stopniu zadowoliło. Jako obserwator i analityk wytworu czyjegoś "artyzmu", otwiera tym samym na ościerz podwoje swej wyobraźni, ale i doświadczeń życiowych - te bowiem przekładają się na uznanie choćby np. autentyzmu przekazu. Zatem naturalizm zostanie odebrany dosłownie, romantyzm z pewną dozą wzruszeń, surrealizm zaś - jak mniemam - wywoła prawdziwą emocjonalną burzę, bitwę wręcz, której rozstrzygnięcie wcale nie musi być natychmiastowe ani ostateczne.
                                                    Oczywiście, że im żywszą mamy wyobraźnię, tym potencjalnie jesteśmy w stanie dostrzec więcej ( co nie jest wszak równoznaczne z "lepiej" ).
                                                    Wróćmy w tym miejscu do Sasnala i jego obrazu, który - nie wiem, czy za przyczyną twórcy - znany jest pod nazwą "Sikający do umywalki."
                                                    Oczywiście - widz sięgając do "prawa pierwszego przejścia" dostrzega w tym przekazie dosłowność - stoi facet z narządem na desancie, pochylony nad - niech będzie - umywalką, po to by wykonać czynność o jakiej mówi tytuł obrazu.
                                                    Naturalnie większość "normalnych" odbiorców będzie zniesmaczona, a obraz - godzący w "ład społeczny" i "poczucie smaku" uzna za kicz, niewart nie tylko wieszania na "salonach", ale bodaj i w kiblu. Przejdzie zatem mimo niego, muskając wzrokiem konesera - etyka, smakosza-guściarza kolejne "dzieła". Być może obraz o jakim mowa będzie tym jedynym, skandalizującym wspomnieniem z wystawy. Obrazem, który stanie się symbolem miałkości twórcy. "Tylko zboczeniec mógłby zachwycić się czymś takim !" - powie w ramach dyskusji o wernisażu. "Tylko zboczeniec mógłby napacykować równą potworność !" - doda.
                                                    Potwierdzi tym samym wyższość własnego "smaku" nad koncepcją autora. To naturalnie musi przełożyć się na wrażenie ogólne, które nie ma szansy być innym, niż negacja. "No bo psze pani, pani wie, jaki to świntuch ? Brzydzę się nim i tyle, dno psze pani !"

                                                    A przecież niewątpliwy klasyk i ulubieniec pokolenia "zbuntowanych", Marek Hłasko, w jednym ze swoich arcydzieł napisał : Prawdziwy mężczyzna musi się raz przynajmniej w życiu odlać do umywalki !....

                                                    Zatem Jokkerze - już te słowa uprawamacniają czyn ! Zatem - uwzględniwszy ten hłaskowy przekaz, już na wstępie uznać musimy, że pochylający się nad zlewem facet jest prawdziwym mężczyzną - przynajmniej co do zachowań.....
                                                    Już sam ten fakt - przynajmniej gdy chodzi o oceniającego ten obraz mężczyznę ( jeśli prawdziwy ) - musi budzić podziw dla artysty, który w sposób tak umiejętny - a przecież prosty całe jestestwo prawdziwego meżczyzny był oddał !. Zatem przynajmniej meżczyźnie (jeśli prawdziwy ) wręcz nie wypada nie cmoknąć z zachwytu nad dziełem Sasnala, bowiem każdy przejaw reakcji innej ,dowodziłby jedynie "męskości jegoż nieprawdziwości " !

                                                    No tak, ale jeśli zatrzymamy się dłużej nad obrazem Sasnala zaczynamy powątpiewać....
                                                    Bo gdzież jakikolwiek dowód na to, że mężczyzna faktycznie wykonuje wspomnianą czynność fizjologiczną ? "Brak dowodów nie jest równoznaczny z brakiem winy " ! ( powie ktoś, jeśli czynność ową za naganną uzna ).
                                                    Ale sceptyk zapyta - dlaczego nie widzimy tzw. "strumienia moczu" ? A jeśli już jest po niej, to czemu brak jakichkolwiek jej śladów w umywalce ?
                                                    Przyjrzyjmy się uważnie tej ostatniej. Brak kranu.... Czyli nie spłukał wodą.....
                                                    I coś jeszcze.... Umywalka jest pochylona w stronę stojącego nad nią.....
                                                    Więc gdyby nawet było po, dowody zbrodni byłyby dostrzegalne w dolnym kącie "naczynia"...
                                                    Załóżmy zatem, że ten obrazek nie jest efektem niedbałości artysty, ale chwytem przemyślanym.
                                                    Po co ? Czy aby zadrwić z widza ? Czy po to, aby - ten kierując się "prawem pierwszego przejścia" wyciągnął wniosek nie będący wynikiem głębszej analizy, uniemożliwiającym zatem dotarcie do artystycznej idei ?
                                                    Kpina z odbiorcy.....
                                                    Załóżmy więc, że postać wcale nie sika do umywalki/nie umywalki, pisuaru/ nie pisuaru. I, że - obnażona - pochyla się nad nią w zupełnie innym celu. I, że obnaża się z zupełnie innym przesłaniem.
                                                    Kompleks członka ? Czy aby nie zbyt mały ? Czy aby sięgnie tam gdzie umieszczony ?
                                                    Czy aby stosownego koloru ?
                                                    Zaczynamy zatem powątpiewiać w hłaskową "prawdziwość mężczyzny". Zaczyna nam się zdawać zakompleksionym facecikiem ale nadal..... bliskim w odczycie wielu przedstawicielom "płci brzydkiej". Ta jednak - w ten sposób odebrawszy obraz - przestaje oto lubić artystę, który tak brutalnie uzmysławia im własne kompleksy......
                                                    No tak, taka interpretacja jest też możliwa, ale tylko wówczas, gdy skupimy się na tym, co poniżej pasa (narząd ) i w głowie ( kompleksy ), pomijając to co "między".
                                                    A "między" jest .... papieros w ustach......
                                                    Czy palący się ? A gdzie dymek ? A gdzie żar tlących się iskier ? Przecież nie trzyma w ustach dopalonego już peta.
                                                    Na czubku papierosa widać warstewkę popiołu po spalonym tytoniu.
                                                    Mężczyzna pochyla się nad tym co u dołu. Palacz zna to z własnego doświadczenia - popiół nie strząśnięty, może odpaść od papierosa.
                                                    Zatem załóżmy, że mężczyzna - tknięty egzystencjalnym przesłaniem - pochyla się oto nad obnażonym narządem, by popiół z przygaszonego papierosa opadł wprost na głowę narządu. Opada, przypominając, żeś z prochu powstał i w proch się obrócisz.....
                                                    Zatem - jeśli uznać logikę tych rozważań, obraz nabiera nowych wartości już nie tylko estetycznych, ale też filozoficznych. Libertynizm przekazu wyparty oto zostaje przez "głębię tajemnicy przemijania".
                                                    A teraz wyobraź sobie Jokkerze, że oto stojąc obok tego właśnie obrazu, słyszysz taką jak wyżej romowę o jego przesłaniu.
                                                    Czy powiesiłbyś go - pod tym warunkiem - w salonie ?
                                                    Czy uśmiechałbyś się, widząc zniesmaczenie na twarzach odwiedzających Cię znajomych ?
                                                  • 1zorro-bis Re: Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:30
                                                    no, o dupie Maryny to chyba nieeee...big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Bo kazda taka (prawie) sama....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                                    .....................................................piwo........................................................................
                                                    Loża
                                                    Re: Lista otwarta
                                                    Autor: sza.aliczek ☺ 23.10.11, 15:06
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    powtórzę: to o czym te dwie osoby będą pisać?
                                                  • m.maska Re: Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:43
                                                    Czyta codziennie, od miesiecy...i nie wie co czyta... niech nas zostawi w spokoju i sie nami nie zajmuje....mam prawo miec takie zdanie o Sasnalu i jej nic do tego... ale ona uzurpowala sobie prawo do oceny wypowiadajacej sie na ten temat osoby, dlaczego? bo uzyskala, nielegalnie, bo nie od niej samej, jej dane osobowe...ot i cala tajemnica wyznan szalika-literki-gapuchny... przy czym ten ostatni a zarazem wczesniejszy nick, naprawde najlepiej do niej pasuje....i co ciekawe, dlaczego niektorzy trwaja przy swoim nicku od lat a inni nieustannie te nicki zmieniaja? czyzby sie po prostu skompromitowaly i nalezy sobie na nowo wyczyscic image?
                                                  • m.maska Re: Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:31
                                                    Szalik nieszczesna dochtorantko... ja bede pisac np. o podrozach, o magicznych miejscach, o optycznych zludzeniach i o astronomii.... a o czym Ty bedziesz pisac dochtorantko?.... a o czym bedzie pisal Ulisses?...no bo przeciez dopoki nie mozna bylo przyjsc dokopac Kalejdoskopowi....to Go nie bylo.... nie ma nic do powiedzenia na swoim forum - olewa je, bo tam sie nie moze z nami klocic...
                                                    Szalik.... ja nie musze krzyczec w zgodnym chorze i slizgac sie po wazelinie... i kajac sie i przepraszac i nikit moich calych watkow nie kasuje....i nie musze chodzic na inne fora wyzalac sie na... no, przeciez wiesz....zainteresowalo mnie gdzie ten "smakust" teraz pisze, odkad u nas za trolowanie zostal zbanowany...
                                                  • m.maska Re: Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:32
                                                    p.s. o sorry to byla "slodyczust".... big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:38
                                                    no ale przeciez mamy "powtorke z rzrywki"....big_grin
                                                    Chciala "dusza do raju a na ziemie wolaju....."big_grin
                                                    Czyli mowiac jasniej zeby "cialo" zriózumialo: chcialo sie "dokopac" a wyszlo jak .....zwykle.
                                                    Ale wpisow przynajmniej maja, ze ho, ho....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Maja od "wpisu placone"....?big_grin
                                                    To tak jak w kabarecie u smolenia....cool
                                                  • m.maska Re: Rany Boskie.......!!! 23.10.11, 15:47
                                                    A ja sie umowilam na 16 na grzanca...i na ow sekacz... niech sie mebluja...widzialam takie jedno mieszkanie na fotce...Woooooooow, chyba tam nawet kapcie oferuja przy wejsciu a przed wejsciem szczotke do ubrania, coby jakiego pylka nie pozostawic...wysoki polysk, biedermeier, swiadectwo "dobrobytu" i pani domu w legginsach a la tygrysica w kolorze lila - cuuuuuuuuuudne....i to jest to!
                • 1zorro-bis [...] 23.10.11, 11:49
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:36
                    pewnie podmalowana fotka....
      • izydor88 Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 11:38
        Dzięki za kolejną lekcję Maestro!Poczułam ulgę,bo już myślałam,że prawdziwy artysta musi być nobliwym białym heteroseksualnym mężczyzną.I najlepiej,żeby miał wnuki...smile
        • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 13:37
          big_grinbig_grinbig_grin
    • al-szamanka Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 05:48
      A co Ty, już zupełnie spać nie możesz???? Pogadamy, gdy wrócę z pracy big_grin
      • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 05:52
        jak mi ta lepsza polowa pol nocy chrapie to .....cool
    • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 14:55
      noooo... a ja sie juz dawno zastanawiam, dlaczego teraz pojecie ladne-brzydkie zmienilo bieguny...no moze to jest tylko kwestia gustu...dla jednych ladne moze oznaczac dla innych brzydkie i znowu dochodzimy do tego, ze z gustami nie nalezy dyskutowac, ale nie powinno sie ich tez gloryfikowac...

      Ladne?
      https://images.wikia.com/simpsons/images/e/e1/The_Tracey_Ullman_Simpsons.png
      Brzydkie?
      https://www.parentpreviews.com/legacy-pics/disneys-alice-in-wonderland.jpg

      jesli takie wzorce wpaja sie juz dzieciom, to potem nie nalezy sie dziwic, ze jest tak wlasnie....
    • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:15
      I znowu bidaki moga tylko malpowac... nic sami nie wymyslili, to musza mnie kopiowac... nie wstyd Wam?.... Jokker skopiowal moje wypowiedzi, przywlaszczyl je sobie, nie podal autora, nie podal kontekstu, wykorzystal...bo sam nic nie potrafil wymyslic.... moja wypowiedz odnosila sie do komiksu... o ktorym mozna poczytac tutaj...
      forum.gazeta.pl/forum/w,92835,127609498,,Jokker_glowny_kogut_Lozy.html?v=2
      ale to chyba za trudne, spod dna wiele sie nie rozumie, inna perspektywa...
      A cytujcie sobie na forum mnie do upojenia, tylko z zaznaczeniem, ze to moje, tylko nie wkladajcie moich wypowiedzi w usta krow, AL wypowiedzi w usta kopulujacego psa itd... jakos mnie nie dziwi, ze wpadacie w zachwyty nad sikaniem Sasnala, jako zywo mozecie sie z nim nawet idenytyfikowac....
      • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:16
        p.s. Sasnal wiedzial co robi malujac portret Polaka....
    • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:54
      Noooooooooooo i juz tak na odchodnym.... to tylko jedna osoba tak naprawde, ma pojecie w tej calej dyskusji o sztuce.... tylko jedna, histerycy, polonisci, lekarze, gospodynie domowe - NIE....ale jak to w Polsce bywa, wszyscy sa specjalistami i politykami... GRATULUJE PANSTWU
      • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:57
        m.maska napisała:

        > Noooooooooooo i juz tak na odchodnym.... to tylko jedna osoba tak naprawde, ma
        > pojecie w tej calej dyskusji o sztuce.... tylko jedna, histerycy, polonisci, le
        > karze, gospodynie domowe - NIE....ale jak to w Polsce bywa, wszyscy sa specjali
        > stami i politykami... GRATULUJE PANSTWU

        p.s. i potrafi uzywac pedzla....bo szydelkowanie i malunki kulfonow, to nie sztuka...to malunki
        • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 15:59
          o sorry, dwie, Kichonor jeszcze - tylko, ze jego w tej dyskusji prawie nie ma
          • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 17:21
            bo by go zakrzyczeli.....big_grinbig_grinbig_grin
            m.maska napisała:

            > o sorry, dwie, Kichonor jeszcze - tylko, ze jego w tej dyskusji prawie nie ma
            • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 17:23
              WOW! Nie czyta a wie co u nas jest grane....big_grinbig_grinbig_grin
              CUDA, Panie....CUDA!!!big_grinbig_grinbig_grin
              azeta.pl Forum Prywatne Kultura Loża Re: Lista otwarta
              Loża
              Re: Lista otwarta
              Autor: sza.aliczek ☺ 23.10.11, 15:36
              Dodaj do ulubionych
              Odpowiedz cytując Odpowiedz
              No ale sama popatrz - na kalejdoskopie nie piszę, ale tam - dziwnym trafem, jestem? No to jaki wniosek? No muszą big_grin Wprawdzie popatrz, kto tylko na mój temat się wypowiada, to akurat sporo mówi o ludziach tam piszących (są tacy co nie żyją tym, co na Lozy smile - ale, a co ja tam będę mówić: sama zobacz:


              img33.imageshack.us/img33/961/kalejdoskop.jpg


              Poleć znajomemu
              Poprzedni
              Sortuj:

              od najstarszego

              Pokaż wszystkie
              Następny

              Lista otwarta - deriadezy 23.10.11, 14:56
              Re: Lista otwarta - sza.aliczek 23.10.11, 15:01
              Re: Lista otwarta - ulisses-achaj 23.10.11, 15:02
              Re: Lista otwarta - ulisses-achaj 23.10.11, 15:05
              Re: Lista otwarta - sza.aliczek 23.10.11, 15:06
              Re: Lista otwarta - deriadezy 23.10.11, 15:21
              Re: Lista otwarta - ulisses-achaj 23.10.11, 15:23
              Re: Lista otwarta - sza.aliczek 23.10.11, 15:36
              Re: Lista otwarta - sza.aliczek 23.10.11, 15:38
              Re: Lista otwarta - deriadezy 23.10.11, 15:44
              Re: Lista otwarta - sza.aliczek 23.10.11, 15:47
              Re: Lista otwarta - sza.aliczek 23.10.11, 15:48
              Re: Lista otwarta - deriadezy 23.10.11, 15:59
              Re: Lista otwarta - sza.aliczek 23.10.11, 16:10
              Re: Lista otwarta - ulisses-achaj 23.10.11, 16:14
              Re: Lista otwarta - deriadezy 23.10.11, 16:14
              Re: Lista otwarta - wichryiburze 23.10.11, 16:27

              Powiadamiaj o nowych wpisach

              Inne wątki na temat:

              otwarty

              Ostatnio odwiedzane wątki

              Lista otwarta (17)
              Sa "artysci" i....ARTYSCI. (82)
              Lubicie takie malarstwo? (108)
              Sztuka, nie sztuka ? Popatrzeć warto ? (34)
              Genitalia na krzyzu a forum o emancypa... (102)

              Postulat! (3)
              Jesienny poranek... (14)
              Hiperrealizm....nie tylko w malarstwie. (52)
              piątek (72)
              Fotografia - październik 2011 (52)

              wyczyść

              rozwiń
              Losowe w tej kategorii

              Ustawienia Wyloguj
              1zorro-bis

              Ulubione fora
              Ulubione wątki

              Archiwum EI
              Pod Zieloną Lata...
              Muzyka żydowska, i...
              Jeśli
              JUDAICA ע...
              OPUSZCZONA TAWERNA
              "Niezależny Klub M...
              Hagana
              Kalejdoskop...
              PISMO - Pory i Sel...
              ...Nasza Szkapa...
              ELEGANCKIE RZĘCHY
              Forum ze Dworum
              CIUCHCIA SZALONEGO...
              Forum dla Wszystkich
              HYDE PARK
              Loża
              KSIĄŻKI, MUZYKA ....
              Mały Światek
              ~ myśli odwrotne ~
              I Szpilki I
              Wierszyki Nie-Poważne
              PODWÓRKO
              Kalypso

              zwiń

              + dodaj zdjęcia Twoje: Posty Zdjęcia

              Posty: Przyjaciół Nieprzyjaciół
              Forum Kultura

              Wierszyki Nie-Poważne
              Forum Słowiańskie
              Rosyjska muza, filmy, knigi
              ŚWIAT DO RYMU
              Loża

              KSIĄŻKI, MUZYKA ..i Remarque
              Kawiarenka.Filozoficzna
              TANIEC współczesny i nowoczesny
              Filmy i Seriale
              TANIEC TOWARZYSKI

              więcej » Załóż forum
              Nakarm Pajacyka
              REKLAMY GOOGLE

              Andiamo Büro Einrichtung
              Design & Funktion, 5 Jahre Garantie Nur für Firmen- & Geschäftskunden.
              www.topdeq.de/andiamo
              Kleiderschrank - Angebote
              Ihr Wunsch-Kleiderschrank ist hier! Top-Optik, Riesenauswahl, günstig.
              www.NexTag.de/Kleiderschrank
              OTTO… find' ich gut.
              Tolle Marken zu günstigen Preisen: Die ganze Vielfalt gibt's bei OTTO!
              www.otto.de/versand
              • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 17:25
                sorry....glupota mi wyszla a nie kopiowanie....big_grinbig_grinbig_grin
                Zdaza sie....cool
                Loża
                Re: Lista otwarta
                Autor: sza.aliczek ☺ 23.10.11, 15:36
                Dodaj do ulubionych
                Odpowiedz cytując Odpowiedz
                No ale sama popatrz - na kalejdoskopie nie piszę, ale tam - dziwnym trafem, jestem? No to jaki wniosek? No muszą big_grin Wprawdzie popatrz, kto tylko na mój temat się wypowiada, to akurat sporo mówi o ludziach tam piszących (są tacy co nie żyją tym, co na Lozy smile - ale, a co ja tam będę mówić: sama zobacz:
                • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 18:15
                  1zorro-bis napisał:

                  > sorry....glupota mi wyszla a nie kopiowanie....big_grinbig_grinbig_grin
                  > Zdaza sie....cool
                  > Loża
                  > Re: Lista otwarta
                  > Autor: sza.aliczek ☺ 23.10.11, 15:36
                  > Dodaj do ulubionych
                  > Odpowiedz cytując Odpowiedz
                  > No ale sama popatrz - na kalejdoskopie nie piszę, ale tam - dziwnym trafem, jes
                  > tem? No to jaki wniosek? No muszą big_grin Wprawdzie popatrz, kto tylko na mój
                  > temat się wypowiada, to akurat sporo mówi o ludziach tam piszących (są tacy co
                  > nie żyją tym, co na Lozy smile - ale, a co ja tam będę mówić: sama zobacz:

                  Noooooooooo ale przynajmniej nie udajesz specjalisty komputerowego... a tami sami znawcy malarstwa a przede wszystkim warsztatu malarstwa...rozumiem, ze potrafia operowac nie tylko jezykiem, niektorzy wylacznie pisanym, ale takze i pedzlem....
          • al-szamanka Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 17:47
            Jak już wspomniałam, chciałam do tej dyskusji i moje trzy grosze dorzucić, ale widzę, że właściwie powiedziane już zostało wszystko. Chociaż, chociaż możne być i tak, że piania zachwytu nad Sasnalem w Loży są tylko takie z głupia frant. Pamiętam jak swojego czasu piano tam nad moimi tekstami, prywatnymi mailami zapewniano o moim wielkim talencie. W momencie gdy odważyłam się mieć inne zdanie na pewne tematy, mój "talent" natychmiast zamienił się w niepoprawne grafomaństwo. Oczywiście wielce mi to wisi, ale bawi mnie niepomiernie zabójcza szczerość tych ludzi. Hmm, na Loży podziwiane jest baaaardzo "szczerze" malarstwo Kiszki, ciekawa jestem ile odcisków musi tenże ponadeptywać, aby ostatecznie stać się twórcą najbardziej kiczowatych kiczów...chociaż raczej wątpię, pewne panie mają to do siebie, że za największą nawet obelgę jeszcze Kiszkę....w kiszkę pocałują
            • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 17:55
              i tutaj masz Al moje 200 %. big_grinbig_grinbig_grin
              Nie mam zwyczaju znizac sie do poziomu ludzi tego pokrioju ale moje zdanie na innym watku o zabarwieniu "letko" wulgarnym juz wypowiedzialem....big_grinbig_grinbig_grin
              Chociaz do ich "salonowego jezyka" to mnie jeszcze daleeeeeeko ale mimo wszystko ponioslo mnie....!big_grinbig_grinbig_grin
              • al-szamanka Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 18:16
                Eeeetam, a mnie to wszystko po prostu śmieszy. Kiedyś powiedziałam pewnej osobie, nawiasem mówiąc, bardzo się tego przestraszyła, że czytam w nim jak w otwartej książce big_grin
                Rzeczywiście potrafię to big_grin...i tym bardziej się śmieję, bo teraz zamiast jednej książki, mam ich do czytania więcej - z tym, że niestety, już po przeczytaniu pierwszych zdań zakończenie jest wiadome, jak w każdym zresztą, nędznym powieścidle
                • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 18:21
                  o Jezusicku....Al!big_grin
                  To na LOZOWNI cala Encyklopedyja!big_grinbig_grinbig_grin
                • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:22
                  a co AL ja gorsza jestem?... pomylilam sie tylko o kilka godzin...przeciez wiedzialam, ze bedzie - odczekal tylko jakie zajac stanowisko, zeby nie za bardzo sie wyhylic w te czy tamta strone....
                  • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:24
                    ja bym proponowala zeby robil to od razu tutaj...nie mialby problemu z czytaniem tu a pisaniem tam...i ktos postronny mialby wtedy calosc dialogu...
                • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:41
                  No i co AL... ciekawe czy w tym wc w Paryzu to tez tak, panowie do umywalki?... hmm... jesli pomyslec kto tam siadywal i w jakim stanie, to zapewne do umywalki nie, a raczej pod stoliki....
    • m.maska [...] 23.10.11, 18:43
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • 1zorro-bis Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 18:51
        ale kupione za.....10.000 Dolarow. Musisz jednak przyznac, ze inwestycja dobra.big_grin
        Na glupocie ludzkiej robi sie najwieksza forse.....big_grinbig_grinbig_grin
        A jak masz do tego jeszcze tlumek bezmyslnych klakierow.....cool
      • al-szamanka Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:17
        No, no, tylko nie miernota, w przedszkolu za takie obrazki zajmowałam zwykle miejsce w pierwszej dziesiątce.
        • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:27
          A ja kiedy widzialam tego rodzaju obrazki u Juniora...pytalam: I?... i wtedy Junior malowal dalej...bo takie cos bylo tylko tlem...
      • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:29
        "ludzie to lubią, ludzie to kupią - byle na chama, byle... głośno, byle głupio!"
        • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:38
          www.youtube.com/watch?v=k4SycS95jv8
      • m.maska [...] 23.10.11, 19:49
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:55
          uwazam, ze Sasnal ma wszelkie szanse tez zajsc tak wysoko....gdyby zyl, to zapewne i Onassis mieszalby na tym rynku, w koncu to byla klasa sama dla siebie....
        • al-szamanka Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 19:59
          Ha, a tu "utalentowany" Hermann Nitsch leje...pfuj, chciałam powiedzieć tworzy swoje dzieła i to od razu całą ich halę. Tak za jednym chluśnięciem z wiadra big_grin

          https://www.news.at/articles/0834/img/216374_i.jpg?1219245433

          Nie wiem ile pan Nitsch bierze za "obraz", wiem natomiast, że jest milionerem i właścicielem zamku.
          • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 20:22
            no sliczne....po prostu....a jakie wielkie atelier... nt warsztatu sie nie wypowiadam, bo sie nie znam...
            • al-szamanka Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 20:30
              A kto się zna? Każdy zjadacz kiszki (kaszanki), bo ta "farba" jest jej podstawowym składnikiem.
              • m.maska Re: Sa "artysci" i....ARTYSCI. 23.10.11, 20:35
                hmmm..to czemu on nie ma maski na twarzy, to przeciez nie pachnie fiolkami....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka