m.maska
06.08.12, 14:43
Jesli ktos jeszcze nie wie o kim pisal w swojej ksiazce Ziemkiewicz, koniecznie powinien poczytac sobie watki nt. Powstania Warszawskiego na forum Podworko... powinien tez poczytac to co pisalismy tutaj na temat Powstania.
Na Podworku nastapilo klasyczne przyprawianie geby i taka interpretacja tego o czym zesmy tutaj pisali, ze ktos nieprzygotowany moglby sie zastanawiac, czy rzeczywiscie to co tam pisza, odnosi sie do tego, co my piszemy.....
"Wielki Klasyk Erystyki" - nie jeden, a jest ich tam kilku, produkuja sie juz od kilku dni, upajajac sie swymi "madrosciami"... jak to juz wspomnial Zorrek, niedlugo dowiemy sie, ze nalezymy do partii faszystowskich, ktore chca wywolac byc moze kolejna wojne swiatowa...
A ja pacyfistka jestem - bylam tez przeciwna udzialowi polskich zolnierzy w Iraku i Afganistanie - Narod, ktory ma taka historie i takie doswiadczenia, powinien lepiej niz inne Narody wiedziec, ze wojna to rzecz straszna.... ruszyli polscy zolnierze na wojne do Iraku, do Afganistanu, do krajow, ktore nas nigdy w zaden sposob nie zaatakowaly... a potem byl placz i rwanie szat nad poleglymi. Wojna ma to do siebie, ze zbiera takie zniwa.
Powstanie Warszawskie bylo potworna zbrodnia, zgineli ludzie i tu niewazne sa nawet liczby, bo KAZDE ludzkie zycie jest bezcenne a ci, ktorzy wydali rozkazy swiadomie wysylali tych ludzi na smierc... Ofiarom nalezy sie pamiec, nalezy sie chwala, bo byly podwojnie ofiarami, byly ofiarami najpierw dowodcow, ktorzy bezpiecznie siedzieli w swoich kwaterach i na pewno nie wysylali wlasnych rodzin na stracenie, a potem byli nieswiadomymi ofiarami bezsensownego Powstania....
Naród naprawdę męski nie walczy nigdy do ostatniej kropli krwi.
Na tym polega prawdziwy patriotyzm, patriotyzm obdarzony
instynktem życia, nakazującym cierpliwość, ostrożność,
powściągliwość, subtelność taktyczną w dążeniu do celu
zasadniczego. My natomiast tak bardzo tęsknimy do wielkości,
do walki…
Stefan Kisielewski o Powstaniu Warszawskim,
Tygodnik Powszechny , 24 .09.1945 (fragment)