a74-7 11.04.19, 21:09 tak sie wzruszylam,ze zaraz sie rozplacze..chyba. "kalach ze starym na zakupach " Dobrze ze wszystkich foci nie wykasowalam , jest proof: Nie ferry, ale pociagiem przez tunel ,35 minut Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
a74-7 Re: nieee nooo.. 11.04.19, 21:51 prosto do Cite Europe nie samymi zakupami czlowiek zyje , a i stary byl duuuzo mlodszy ooo,a tu tatarek po hrancusku Kupowalismy Seagrams Gin ,Absinthe , foie gras, rillettes ,slimaki ,sery, Manuel Canovas i takie tam pierdoly Potem z marszu do Belgii po sliwkowy tyton i cygara dla starego ... lezka w oku A bylo to jakies 15-18 lat temu. A on mi tu pisze ,ze teraz plyna po plonk- tanie octowate winsko...hehehe Swieta ida,ci co blisko kanalu mieszkaja - od zawsze jezdza tam po zakupy, wiec bez przesadyzmu z ta panika Odpowiedz Link
al-szamanka Re: nieee nooo.. 12.04.19, 10:12 Ojej, to Wy też jak szmuglerzy? Ja szmugluję co jakiś czas z Niemiec i oszczędzam na zakupach około 30% Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: nieee nooo.. 12.04.19, 11:47 al-szamanka napisała: > Ojej, to Wy też jak szmuglerzy? > Ja szmugluję co jakiś czas z Niemiec i oszczędzam na zakupach około 30% > > Niemcy zaś do Holandii jeżdzą na zakupy.Oczywiście ci ,którzy mają blisko. Odpowiedz Link
a74-7 Re: nieee nooo.. 12.04.19, 11:49 Wiesz," wypad na zakupy" jest dosc popularny wsrod wyspiarzy Prior Calais jezdzilam do Paryza po antyki... Do Warszawy tez na zakupy Jakos nigdy nie zwracalam uwagi na oplacalnosc, bo zanim zaplacilismy Channel Tunnel , paliwo, ubezpieczenie i inne pierdoly ( czasami hotel) to nigdy nie wychodzilo taniej niz bym nabyla te produkty u siebie, glupie swiece Canova okolo 40 funciakow wtedy w Harrodsie ( ale jaki zapach ) Chodzilo raczej o wiekszy wybor, i przejazdzke ,fun Nie pijam duzo wina , a tanie francuskie o smaku octu- raczej wcale Odpowiedz Link
a74-7 Re: nieee nooo.. 12.04.19, 14:35 burek sie chwali ,ze targa do chalupy wor ziemniakow i cebuli... no problem , masz predyspozycje do tego I jedz wursty do znudzenia Nos swoj 'dobrobyt' przed soba, podpiety paskiem jak lubisz Odpowiedz Link
a74-7 Re: nieee nooo.. 12.04.19, 16:16 odpowiedz mojego starego: " napisz mordziastemu ,zeby pokazal swoja stara k...aczke od tylu . " (Dla grzecznych bywa grzeczny.) No to :aport! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: nieee nooo.. 12.04.19, 22:54 a74-7 napisał: > odpowiedz mojego starego: > " napisz mordziastemu ,zeby pokazal swoja stara k...aczke od tylu . " > > (Dla grzecznych bywa grzeczny.) > No to :aport! O jak pięknie pasujące słowo Odpowiedz Link
a74-7 Re: nieee nooo.. 13.04.19, 10:44 Mamy w sasiedztwie 2 koty :jeden bengal ; drugi , zwykly buras z wyjatkowo wielkim okraglym pyskiem , my z corka nazywamy go" pie face" a stary - stwierdzil ,ze nie bedzie sie wysilal: 'mordziasty' i kropka Mordziasty zawsze dostaje wciry od naszego tabby. Tu pewnie pasowalo staremu do krzyzowki Odpowiedz Link
m.maska Re: nieee nooo.. 13.04.19, 12:31 a74-7 napisał: > Mamy w sasiedztwie 2 koty :jeden bengal ; drugi , zwykly buras z wyjatkowo w > ielkim okraglym pyskiem , my z corka nazywamy go" pie face" a stary - stwierd > zil ,ze nie bedzie sie wysilal: 'mordziasty' i kropka > Mordziasty zawsze dostaje wciry od naszego tabby. > Tu pewnie pasowalo staremu do krzyzowki Odpowiednie okreslenia.... przy czy mnie podoba sie "pie face" Ale pasztet... Odpowiedz Link
a74-7 Re: nieee nooo.. 13.04.19, 13:00 Ale jaka nazwe mozna nadac temu czemus , co z hrancuska nazywa sie" tatar ", a wyglada jak wyglada ??? Odpowiedz Link
m.maska Re: nieee nooo.. 13.04.19, 13:59 a74-7 napisał: > Ale jaka nazwe mozna nadac temu czemus , co z hrancuska nazywa sie" tatar ", a > wyglada jak wyglada ??? ..... NO COMMENT... Odpowiedz Link
m.maska Re: nieee nooo.. 13.04.19, 14:01 ups... moja babcia mawiala: gęba jak tatarska d... - czy to w nawiazaniu do tego co bylo na talerzyku czy do Tatarow, czyli grupa ludów tureckich z Europy wschodniej oraz północnej Azji, nie zglebilam. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: nieee nooo.. 12.04.19, 21:09 a74-7 napisał: > Wiesz," wypad na zakupy" jest dosc popularny wsrod wyspiarzy > Prior Calais jezdzilam do Paryza po antyki... > Do Warszawy tez na zakupy > Jakos nigdy nie zwracalam uwagi na oplacalnosc, bo zanim zaplacilismy Channel > Tunnel , paliwo, > ubezpieczenie i inne pierdoly ( czasami hotel) to nigdy nie wychodzilo taniej > niz bym nabyla te produkty u siebie, glupie swiece Canova okolo 40 funciakow wt > edy w Harrodsie ( ale jaki zapach ) > Chodzilo raczej o wiekszy wybor, i przejazdzke ,fun > Nie pijam duzo wina , a tanie francuskie o smaku octu- raczej wcale > Ja do Niemiec i z powrotem mam 16km, czyli koszty przejazdu prawie żadne, ale oszczędności olbrzymie. Poza tym jest tam parę rzeczy, których w Austrii nie ma. Odpowiedz Link
a74-7 Re: nieee nooo.. 12.04.19, 21:51 Do Calais mam jakies 100 mil , ale na naszych drogach to raczej bite 3 godziny w korkach,bardzo popularna trasa dla ciezarowek i turystow , czekanie na pociag ,formalnosci graniczne... raczej zrobie zakupy w L. Odpowiedz Link
m.maska Re: nieee nooo.. 13.04.19, 01:09 Byl czas, ze raz w miesiacu jechalam do Francji na zakupy - inne smaki, wiekszy wybor serow - nie powiem zeby bylo taniej, wrecz odwrotnie - ale mozna tam bylo kupic rzeczy, ktore w Niemczech dawno temu wycofano z asortymentu - zieloni - np. zabie udka... potem Francuzi przeforsowali swoje ale zabie udka juz na niemieckie polki nie powrocily. Ale to byly inne czasy - teraz jakos mi nie po drodze. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: nieee nooo.. 13.04.19, 16:32 A ja poczytałam sobie jak to artista te worami tachane kartofle tanimi kwachami popijać musi , bo mu na karmę dla jego zdegenerowanego owczarka nie starcza. Hehe, dobry cyrk. Odpowiedz Link