al-szamanka
16.10.23, 08:14
Po wczorajszych wyborach ogarnela mnie czarna rozpacz, gdyz uswiadomilam sobie, jak bardzo prymitywna mentalnosc czesci Polakow przycznila sie do rozbiorow i pomiatania naszym krajem.
I przypomnialam sobie koncowe zdanie ze "Stu lat samotnosci"
Moze sie wydac, ze nie ma to nic wspolnego z polska sytuacja.
Niemniej przytlaczajacy nastroj jest ten sam.
"Ale nim doszedł do ostatniego wiersza, zrozumiał już, że nie wyjdzie nigdy z tego pokoju, gdyż powiedziane było, że miasto zwierciadeł (lub zwierciadlanych miraży) zmiecione będzie przez wiatr i wygnane z pamięci ludzi w chwili, kiedy Aureliano Babilonia skończy odcyfrowywać pergaminy, i że wszystko, co w nich spisano, niepowtarzalne jest od wieków i na wieki, bo plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi"