"zaginęły" dwa kocyki

21.05.15, 18:32
Dziewczyny,
28.04 koło godziny 13 w poradni dziecięcej w przychodni polikliniki wojskowej w Bydgoszczy
pewna mama "znalazła" w moim wózku dwa kocyki dziecięce

jeden kudłaty w żyrafki:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xb/pe/0sn3/pKmbwR2738Ae6dauIB.jpg

drugi beżowy minky z beżową dzianiną bawełnianą bez wzorów:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xb/pe/0sn3/GH3VWkBbxljaBLYhJB.jpg

będę wdzięczna za sygnał jak ktoś zobaczy je na jakimś portalu lub może zna mamę która je "znalazła" i zechciałaby je zwrócić...
kontakt: wiedzma000@gazeta.pl

Sprawa jest zgłoszona na policje, w poliklinice jest monitoring a mama to brunetka o wzroście ok 165cm, jeździ ciemnym miejskim wózkiem (chyba parasolka) z dzieckiem w wieku ok 1-3 lat
    • dominiczka87w Re: "zaginęły" dwa kocyki 21.05.15, 18:39
      Szczyt chamstwa....
    • dorocik833 Re: "zaginęły" dwa kocyki 21.05.15, 20:21
      czytam i nie wierze uncertain
      • koala0405 Re: "zaginęły" dwa kocyki 21.05.15, 20:30
        podłość ludzka nie zna granic
        Ja dzisiaj w przychodni pilnowałam wózka i kocyka ale jak weszłam do gabinetu to też mógł się ktoś pokusić ...
    • muumucca Re: "zaginęły" dwa kocyki 21.05.15, 21:01
      Będę się rozglądać po Śródmieściu.
      Kurczę, zawsze wózek przed gabinetem zostawiam, tylko torbę biorę do środka. Kocyk, zabawki - no trzeba mieć paskudny charakter, żeby dziecku zabrać.
      Dobrze, że wózkiem nie wyjechała.
      • sermag Re: "zaginęły" dwa kocyki 21.05.15, 21:08
        Serio? Zeby kocyk ukrasc? Ja tez zawsze zostawiam przed gabinetem wozek. Nawet torbe mi sie zdarzylo. Fakt-dobrze, ze wozkiem nie wyjechala
        • gleana Re: "zaginęły" dwa kocyki 21.05.15, 21:27
          Aż nie chce się wierzyć...
          • magda79pn SKRADZIONO dwa kocyki 21.05.15, 21:37
            trzeba nazwać sprawę po imieniu SKRADZIONO dwa kocyki

            ja bym dała ogłoszenia na wszystkich mozliwych portalach
            • mynia_pynia Re: SKRADZIONO dwa kocyki 21.05.15, 21:59
              Nie ladnie krasc ale zeby szukac kocykow wink. Mam kilka bardzo fajnych i ładnych i zapewne bym sie wkurzyla ale zeby po aukcjach szukac wink to nie rower czy tez cały wozek.
              • baba_za_kolkiem Re: SKRADZIONO dwa kocyki 21.05.15, 22:09
                A mnie by chyba jasny szlag trafił! I przekopałabym wszystkie mozliwe strony i szukała i ogłaszała wszędzie. Nienawidzę złodziejstwa, a jeszcze dziecku ukraść kocyki! Szok. Jaki charakter trzeba mieć?? A raczej żadnego charakteru.
                Nie rozumiem tego. Jeśli kogoś stać to sobie kupuje droższy. Jeśli stać kogoś mniej, to sobie kupuje tańszy. Są piękne polarki po 19 zeta! No ludzie.
                A jak kogoś wcale nie stać, to i za darmo można znaleźć na ogłoszeniach. I poprosić też można, czy ktoś ma do oddania, jaki problem? Ale żeby tak na bezczela sobie wziąć to mi się w głowie nie mieści.
                Zawsze zostawiam wózek i cały majdan przed gabinetem, i nie mam zamiaru tu nic zmieniać. Chce wierzyć, że takie kradzieże to wyjątek.
              • martuska1982 Re: SKRADZIONO dwa kocyki 22.05.15, 11:37
                Za zjedzenie w markecie wafelka babcie pod sad biora to jest przestepstwo i nie odpuszcza czlowiekowi. To czemu kradziez kocykow mialaby wlascicielka odpuscic?
              • karioka1985 Re: SKRADZIONO dwa kocyki 22.05.15, 14:37
                moja droga, tak samo mówił strażnik miejski u nas, jak chciałam zarejestrować i oznaczyć puky syna. "co pani takie małe fiubździu będzie oznaczać". jak mu powiedziałam, że to fiubździu kosztuje kilka stówek to się zamknął.
                kocyki są różne, za 20 i za 200 zł. i pomijając już wszystko inne, wartość kocyka itp. to jest to KRADZIEŻ i owszem, szukałabym wszędzie. na portalach aukcyjnych, ogłoszeniowych itp. dziś ta osoba ukradła kocyk, jutro ukradnie cały wózek...


                mynia_pynia napisała:

                > Nie ladnie krasc ale zeby szukac kocykow wink. Mam kilka bardzo fajnych i ładnych
                > i zapewne bym sie wkurzyla ale zeby po aukcjach szukac wink to nie rower czy tez
                > cały wozek.
    • thea19 Re: "zaginęły" dwa kocyki 21.05.15, 22:14
      wymieklam. policja powinna teoretycznie cos zrobic, bo jesli pani byla na wizycie lub sie zapisywala, to jest do namierzenia dla chcacych.
    • gabilu Re: "zaginęły" dwa kocyki 21.05.15, 22:44
      Masakra. Okraść dziecko to dopiero złodziej z zasadami...
      • wiedzma000 Re: "zaginęły" dwa kocyki 22.05.15, 16:35
        Ja poszukam- to właśnie odpuszczanie sprawia ze złodzieje czują się bezkarni
        i na policję muszę zgłosić bo jak spotkam na ulicy mój kocyk to będę chciała go odebrać - albo odda bez gadania albo tylko policja
        Oba kocyki były kupione na wyspach i nie kosztowały kilku zł uncertain
        thea19 ma racje, namierzyć sprawce to prosta sprawa ale musi to zrobić policja bo mi przychodnia nie udzieli informacji
        • jprzeczek Re: "zaginęły" dwa kocyki 22.05.15, 19:48
          Też uważam, że kradzież to kradzież, nie ważne ile to kosztowało. W głowie mi się nie mieści jak można z czyjegoś wózka coś zabrać i to na dodatek dziecku. Może i część z nas by tego nie zgłaszała, ale jeśli nawet, to nie uważam, że zgłoszenie i szukanie skradzionej rzeczy swojego dziecka jest czymś dziwnym. Wiele razy zostawiałam ubrania, kocyki i wózek na osiedlowej poczekalni i do głowy by mi nie przyszło aby bać się o to, że ktoś mi te rzeczy zabierze. Być może w szpitalach mają większą śmiałość, bo np. nie są akurat z tego miasta, czy dzielnicy. Jedno mnie zastanawia, dlaczego ludzie na poczekalni nie reagują, przecież zazwyczaj inni pilnują kolejki i wiedzą kto przed momentem wchodził i co zostawił.
          • martuska1982 Re: "zaginęły" dwa kocyki 23.05.15, 04:51
            Nikt nic nie widzial, nikt nic nie wie. 😕 tak to najczesciej dziala
            Znieczulica.
            • kapit.anka Re: "zaginęły" dwa kocyki 23.05.15, 09:09
              Również zgłosiłabym na policję, okraść dziecko to szczyt chamstwa, bezduszności. Wczoraj byłam w przychodni i przyznam, że drżałam o swojego Joolza i cały majdan zostawiony pod gabinetem. I tak się zastanawiałam, w jaki sposób uchronić się na przyszłość? Przypinać wózek do kaloryfera, itp? Ludzie w poczekalni wezmą mnie za wariata, ale to chyba jedyny sposób, by zniechęcić złodzieja?
              • moniaczek22 Re: "zaginęły" dwa kocyki 23.05.15, 17:29
                Mi też niestety kiedyś ktoś z wózka ukradł śliczny kocyk, było to kilka lat wstecz przy pierwszym synku, teraz natomiast ktoś z gondoli ukradł mi poduszeczkę. Nie rozumiem takiego czegoś, bo co jak co, ale zabrać dziecku kocyk czy poduszeczkę to szczyt wszystkiego.
    • wiedzma000 Re: "zaginęły" dwa kocyki 11.07.15, 15:30
      NIe uwierzycie : odzyskałam : ))
      • acora Re: "zaginęły" dwa kocyki 11.07.15, 15:49
        Łał. Ale jak? smile
      • kafreen Re: "zaginęły" dwa kocyki 11.07.15, 15:57
        O, cieszę się! Jak się znalazły?
      • n1eobecna Re: "zaginęły" dwa kocyki 11.07.15, 20:34
        No właśnie tez nie moge uwierzyć, wiec opowiadaj wink
        • wiedzma000 Re: "zaginęły" dwa kocyki 12.07.15, 06:59
          Tak jakby "pocztą pantoflową"
          ktoś powiedział że widział, kolejny że mieszka w okolicy, ktoś zagadał i dostałam siatkę z kocykami z "gorącą prośbą" o wycofanie żądania ścigania przez policję smile
          Teraz muszę jeszcze na policję pomaszerować

          Jak widać z kradzionych rzeczy nie ma pożytku
          • thektoska Re: "zaginęły" dwa kocyki 12.07.15, 08:23
            A w siatce to tylko kocyki były? Czy moze znalazło sie miejsce na kartkę z przeprosinami / zabawkę na przeprosiny?

            Ciesze sie ze masz juz te kocyki z powrotem, niemniej naprawde trudno uwierzyć jak małostkowi i pełni tupetu potrafią byc niektórzy.
            • gleana Re: "zaginęły" dwa kocyki 12.07.15, 08:47
              Ja dalej nie mogę ogarnąć jak można zwinąć dziecku kocyk...
              • martuska1982 Re: "zaginęły" dwa kocyki 12.07.15, 14:21
                Zlodziej osobiscie przyniosl?
                • czarny.kwiatek78 Re: "zaginęły" dwa kocyki 16.07.15, 11:55
                  Dobrze, ze sie "znalazly", masakra, dzis wszystko kradna, ja zawsze z wózkiem do gabinetu wchodzę, jakos nie mam zaufania do ludzi
                  Swoja droga mam taki sam kocyk w żyrafy, zakupiony za całe 3,5 funta czy nawet mniej na amazon, niby kosztował niewiele a tez byłoby mi go szkoda
                  • wiedzma000 Re: "zaginęły" dwa kocyki 18.07.15, 10:04
                    nie złodziej tylko kolega z pracy
                    Ja pracuje koło przychodni w której lecze dzieci a kilka osób z pracy mieszka na tej samej ulicy
                    ja mieszkam na innym osiedlu i dlatego trudniej mi było "przydybać" kocyki
                    • martuska1982 Re: "zaginęły" dwa kocyki 18.07.15, 14:59
                      I jemu zlodziej przyniosl czy on wypatrzyl i zabral? Przepraszam za tyle pytan ale fascynije mnie ta sprawa. big_grin
                      • wiedzma000 Re: "zaginęły" dwa kocyki 19.07.15, 06:08
                        Nie wiem nie ciał powiedzieć ...
                        ale on sam nie ma dzieci wink

                        najważniejsze że si znalazły a babka sobie zapamięta że kradzionego spokojnie nie poużywa
Pełna wersja