Cześć dziewczyny,
jestem tu nowa i w dodatku kompletnie zielona w temacie wózków. Znajoma poleciła mi Was jako najlepsze doradczynie w sprawach wózkowych, więc po wstępnych oględzinach (i przeczytaniu wielu wątków na tym forum) postanowiłam poprosić Was o poradę.
W maju pojawi się na świecie moje pierwsze dziecko. Szukam wózka, który:
- zmieści się do małego bagażnika samochodu - stelaż będę trzymać niestety w bagażniku ponieważ mieszkam na 4. piętrze bez windy
- ma dużą gondolę (ale raczej lekką bo będę ją nosić na 4. piętro). Duża bo oboje jesteśmy raczej wysokimi ludźmi, a moje dziecko już teraz uznawane jest za duże.
- będziemy używać go przeze wszystkim w mieście
Facet w sklepie Entliczek polecił nam dwa modele:
jakiś XLander (nie zapamiętaliśmy modelu bo nie za bardzo nam się spodobał)
oraz MUTSY EVO. Ten drugi jest fantastyczny (szczególnie ta skórzana brązowa rączka

). Ale wyczytałam, że budka w rozłożonej spacerówce jest fatalna i trochę zrobiło mi się żal
Natomiast mamy możliwość wziąć za darmo (od rodziny) BUGABOO CAMELEON. Wiem, że za darmo i nie powinnam się nad tym zastanawiać, ale... nie jestem do niego przekonana. W dodatku jest w kolorze, którego wyjątkowo nie lubię (czerwony)
To ma być mój pierwszy wymarzony wózek dla pierwszego wymarzonego dziecka

Same wiecie jak to jest. Rozsądek podpowiada, żeby brać tego Cameleona, ale serce chciałoby coś ładniejszego. Mutsy zachwycił mnie swoim wyglądem, ale nie chcę, żeby mój synek (który na zimę przesiądzie się do spacerówki) miał zawsze wiatr i deszcz w oczy.
Ach. No i widziałam, że to Cameleona można dokupić inne nakładki. Spacerówka jest całkiem fajna! Ale ta gondola taka prostokątna...

Nie wiem.
Dlatego chciałam Was zapytać co myślicie o tej sytuacji, tak na chłodno, nie będąc w mojej skórze. Mam na myśli właściwości techniczne tych wózków bo jeśli chodzi o gust to nikt przecież za mnie nie wybierze

Mam jednocześnie nadzieję, że w żaden sposób nie skopiowałam wątku, który już istnieje.