Mam dwulatkę i w planach wyjście z sankami

podpowiedźcie, jak ubieracie Maluchy? W sensie - ile warstw, żeby nie dziecko nie zmarzło, ani nie przegrzało się. Mam kombinezon cieplutki (kurtka + spodnie), ale zastanawiam się, ile warstw pod kurtką? Rajtuzy wystarczą pod spodnie? Czy może rajtuzy + spodnie?