04.02.04, 13:45
Zajezdnia R-4 przy ul. Pstrowskiego (przodownik pracy wiecznie żywy)można
spokojnie przekształcić w muzeum. Zajezdnia ta dysponuje taborem z połowy lat
60-tych - 175 wagonów typu 13N, których prototyp opracowano jeszcze przed
wojną. Pomijam aspekt estetyczny tych tramwajów (z 10 warstw farby), jednak
już straszliwego wycia i jęków jakie z siebie wydają oraz tego, że są
fabrycznie pozbawione możliwości ogrzewania, pominąć nie sposób. W sumie
Warszawa dysponuje 247 wagonami tego typu i nie ma szans, aby w ciągu
najbliższych lat to zmienić. Ogłoszono co prawda przetarg na zakup nowych
tramwajów w liczbie bodajże 15 sztuk, jednak w takim tempie na wymianę
wszystkich wagoów typu 13N potrzeba prawie 20 lat - wtedy 13N wyprodukowane w
latach 60-tych miałyby prawie 60 lat (teraz już mają prawie 40).
Pesymistyczna, aczkolwiek najbardziej realistyczna wizja. :-(
Obserwuj wątek
    • zaciszanin Re: Tabor TW 04.02.04, 15:44
      Niestety "nie ma" na to pieniędzy :-(
    • geograf Re: Tabor TW 04.02.04, 21:47
      w takim razie zapytam krótko:
      "a co chciałbyś z tym zrobić??"
      usunąć?czy może nagle zapożyczyć miasto na te niecałe 150 nowych składów
      tramwajowych??
      • thomasch Re: Tabor TW 05.02.04, 11:56
        geograf napisał:

        > w takim razie zapytam krótko:
        > "a co chciałbyś z tym zrobić??"
        > usunąć?czy może nagle zapożyczyć miasto na te niecałe 150 nowych składów
        > tramwajowych?

        Przecież skoro Poznań ciągle modernizuje torowiska i zakupuje nowoczesne
        tramwaje, wydaje się dziwne tłumaczenie, że Warszawa nie ma na to pieniędzy. Po
        prostu nie ma dobrej woli przy opracowywaniu kolejnych budżetów - miasto wolało
        budować tunele wzdłuż Wisły, czy pod rondem Zesłańców. Pomijam też inne
        wątpliwej przydatności inwestycje, których w ciągu ostatnich lat nie brakowało.
        A zresztą wkrótce miasto nie będzie miało innego wyboru niż zakup nowych
        wagonów, gdyż te 40-letnie w końcu się rozpadną. Do tego czasu mieszkańcom
        pozostaje spanie z zatyczkami do uszu.
        • zaciszanin Re: Tabor TW 05.02.04, 15:47
          Ze sprzedaży 13N na złom byłaby duża kasa, biorąc pod uwagę wagę jednego
          wagonu. Z tego punktu widzenia, zakup nowego taboru byłby korzystniejszy
          (inwestownie mniejszych pieniędzy).
    • sloggi Re: Tabor TW 05.02.04, 16:35
      Warszawa ma również chyba najbardziej toporny model wozów niskopodłogowych.
      Znajomy Anglik określił je w prosty sposób - "czołg".
      • zaciszanin Re: Tabor TW 05.02.04, 16:49
        "Alstom" króluje i prędko to się nie zmieni... w końcu to rodzima firma :-(
        • jerzy-j Re: Tabor TW 05.02.04, 16:56
          13n-ki 13-nkami ale dziś rozkraczyła się tuż za Wyścigami 115n.

          6 czy 7 tramów zostało przyblokowanych na pętli. Odjechały dopiero jeden za
          drugim jak 115n udało się ruszyć i pojechała na tablicy "Awaria" do zajezdni...

          Nadzór ruchu był obecny ale kto wie czy gdyby awaria potrwała dłużej
          zdecydowaliby się na zawracanie tramów juz na Wilanowskiej, co byłoby
          wskazane....
        • geograf Re: Tabor TW 05.02.04, 22:47
          ale Wasze Alstomy sa jakby przestronniejsze od np. naszych Citków (choć Citki
          ponoć lepsze...)
          czemu tak narzekacie na te Alstomy?tylko za wygląd zewnętrzny?
          • thomasch Re: Tabor TW 05.02.04, 23:08
            geograf napisał:

            > ale Wasze Alstomy sa jakby przestronniejsze od np. naszych Citków (choć Citki
            > ponoć lepsze...)
            > czemu tak narzekacie na te Alstomy?tylko za wygląd zewnętrzny?

            Nie tylko - schodki wewnątrz, dziwny układ niektórych miejsc siedzących itd.
            • michal.ch Re: Tabor TW 06.02.04, 21:49
              Nie zapominaj o takich drobnostkach jak powłoka lakiernicza i zabezpieczenia
              antykorozyjne. :)))
              • geograf Re: Tabor TW 07.02.04, 12:09
                ach...Wy z tą korozją to macie szczęście...Solarisy 15-autobus sławny w całej
                Polsce-tez chyba miał takie problemy,tak??
                jakieś "złe środowisko" czy co??:P


                a co do samego wnętrza:no cóż..faktycznie te schodki w środku są abawne,ale
                rpzecież to nie jest 100% niskopodłogowy tramwaj...a ukłąd siedzeń?cóż..z tego
                co pamiętam to chociaż jest gdzie stać..Cityrunner jest za to typowym tramwajem
                do siedzenia...:/

                naprawdę-czasami rpzesadzacie i jak typowi Polacy narzekacie na wszystko,co swoje:-)
                • thomasch Re: Tabor TW 07.02.04, 18:04
                  geograf napisał:

                  > ach...Wy z tą korozją to macie szczęście...Solarisy 15-autobus sławny w całej
                  > Polsce-tez chyba miał takie problemy,tak??
                  > jakieś "złe środowisko" czy co??:P

                  Klimat warszawski widocznie ma działanie korozyjne - odczuwam to na własnej
                  skórze :-(

                  >
                  > a co do samego wnętrza:no cóż..faktycznie te schodki w środku są abawne,ale
                  > rpzecież to nie jest 100% niskopodłogowy tramwaj...a ukłąd siedzeń?cóż..z tego
                  > co pamiętam to chociaż jest gdzie stać..Cityrunner jest za to typowym
                  tramwajem
                  > do siedzenia...:/

                  Bo tak się powinno podróżować - siedząc + kilka(naście) osób stojących. Jeśli
                  panuje tłok - to coś jest nie tak (najczęściej za słaba częstotliwość). A układ
                  kilku siedzeń w Alstomie jest dziwaczny i nie mieszczą się nogi (chociaż mam
                  tylko 176[7] cm.

                  >
                  > naprawdę-czasami rpzesadzacie i jak typowi Polacy narzekacie na wszystko,co
                  swo
                  > je:-)
                  >
                  Zastanów się dlaczego. Otóż dlatego, że w tym kraju zawsze wszystko jest do
                  góry nogami, a jeśli jest coś normalne, to tylko przez niezamierzony przypadek.
      • thomasch Re: Tabor TW 05.02.04, 20:49
        sloggi napisał:

        > Warszawa ma również chyba najbardziej toporny model wozów niskopodłogowych.
        > Znajomy Anglik określił je w prosty sposób - "czołg".

        To też prawda. Zwłaszcza jak się je porówna z łódzkimi Cityrunnerami.
        • sloggi Re: Tabor TW 05.02.04, 23:03
          Z czym nie porównałbyś - wszystko jest wyględniejsze.
          Może jakby miały reklamy - nie rzucałyby się tak w oczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka