05.12.09, 23:38
Witam,

mam pytanie, jedno z tych "glupich". Moja corka ma 12 miesiecy i
rehabilitantka ostatnio powiedziala, ze mala ma: "za krotka szyje
jak na roczne dziecko". Nie przejelam sie tym oczywiscie, ale teraz
zaczynam sie przygladac innym dzieciakom i rzeczywiscie maja jakby
dlusze...;] O co chodzi z ta szyja? W zyciu nie zwrocilabym na to
uwagi, ale to stwierdzenie rehabilitantki mnie troche zaskoczylo. To
ma jakies znaczenie? I kiedy ta nieszczesna szyja powinna sie
wydluzac?
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: szyja 06.12.09, 01:20
      Sam chciałbym wiedzieć jaka jest idealna długość szyi u rocznego dziecka...:)
      Podejrzewam, ze specjalistka miała nieco gorszy dzień :)
      Bez komentarza,
      ciekawe jakie zalecenia Państwo otrzymali, np. wyciąganie szyi po kąpieli, a
      przed wieczornym posiłkiem, w pierwszą niedzielę po pełni księżyca
      Najdłuższe szyje, w kategorii niemowląt jednak mają żyrafy i ludność napływowa
      na terenach kurpii i mazur w odróżnieniu od autochtonów. Przepraszam za ton, ale
      czasem naprawdę ręce opadają...
      Polecam nieco dystansu do życzliwych spostrzeżeń kadry medycznej
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • stara_kleopatra Re: szyja 06.12.09, 01:31
        :))) Dziekuje za odpowiedz. Niestety jezeli chodzi o nasze
        doswiadczenia z kadra medyczna...hmm przyklady mozna mnooozyc.
        Dlatego czasem juz glupieje;] Dziekuje jeszcze raz i serdecznie
        pozdrawiam! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka