czworakowanie

27.11.10, 22:46
Panie Pawle,
Jestem mamą chłopca, który ma podejrzenie choroby z grupy fakomatoz. Tydzień temu synek skończył 8 miesięcy.
Z powodu podejrzenia uszkodzenia OUN synek jest rehabilitowany od 3 miesiąca zycia.
W 3 i 6-tym miesiącu życia miał robiony MRI - oba wyniki prawidłowe. W EEG widać pojedyncze fale ostre w tylnym prawym płacie. Neurolodzy nie wykluczają mikrouszkodzeń, które nie są widoczne w rezonansie a wychodzą w EEG. Generalnie prawidłowy wynik rezonansu był dla lekarzy zaskoczeniem (miał tylko potwierdzić diagnozę). Jesteśmy pod opieką CZD.
Do rzeczy:
Synek rozwija się ładnie. W opinii neurologa rozwój psychoruchowy jest prawidłowy.
Ze względu na podejrzenie choroby jesteśmy jednak pod opieką rehabilitanta, który dopiero niedawno stwierdził bardzo niewielką asymetrię ułożeniową.
Moje dziecko potrafi:
- siedzieć, ale nie siadać
- obrót na brzuch (już w 4 miesiącu)
- obrót na plecy (niedawno)
- gaworzy (lalala, dadada, mamama)
- przekłada zabawki z ręki do ręki
- trzyma w obu rękach dwie różne zabawki, uderza nimi o siebie
- chwyta stopy i wkłada do buzi
- boi się obcych, rozpoznaje swoich, bawi się w akuku
- lubi leżeć na brzuchu, uderza dłońmi w podłogę
- szuka zabawki ukrytej pod kocem, wyrzuca celowo zabawki z łózka i patrzy jak upadają
- bardzo intensywnie pełza jak foka,
- w pozycji klęku podciąga się do pozycji stojącej, stopy kładzie całą powierzchnia na podłodze
- ustawiony w pozycji czworaczej wykonuje ruchy do tyłu i do przodu jakby szykował się do skoku

Problem polega na tym, że na rehabilitację jesteśmy zapisani dopiero za 2 miesiące. Synek pełza już od 3 tygodni bardzo swobodnie.
Usłyszałam taką opinię, że dziecko, które tak dobrze pełza nie będzie chciało czworakować, gdyż pełzanie mu wystarczy, że czworakowanie to kamień milowy w rozwoju (ruchy naprzemienne) podczas gdy pełzanie nie jest takie istotne.
Synek ustawiał się sam w pozycji czworaczej, ale odkąd zasmakował w samodzielnym poruszaniu się nie chce już tego robić. Jak go ustawiam w tej pozycji to od razu robi placka na podłodze i pełźnie gdzieś.
Wiem, ze niektóre dzieci nigdy nie raczkują, ale ze względu na zagrożenie chorobą chciałabym go jakoś nakłonić do czworakowania. Czy dobrze robię? I jeszcze jedno pytanie: jak to zrobić? Czy są jakieś ćwiczenia, które skłonią mojego malucha do raczkowania?

Będę wdzięczna za odpowiedź,

Ela, Mama Adasia


    • ekata Re: czworakowanie 28.11.10, 00:20
      Dodam tylko, że rehabilitacja to tygodniowe turnusy w CZD, powtarzane średnio co 3 miesiące. Na ostatnim turnusie Adaś uczył się pełzać, turlać, ćwiczył mięśnie brzucha aby móc siedzieć. Teraz wszystkie te czynności wykonuje sam, więc na razie z nim nie ćwiczę, tylko kładę jak najczęściej na brzuchu na podłodze i czekam na kolejny turnus. Boję się, że za 2 miesiące może być już za późno na naukę czworakowania.
      • mamabaka Re: czworakowanie 28.11.10, 10:25
        za dwa miesiące to możliwe że sam będzie czworakował a ty nie będziesz go mogła dogonić,
    • sledznaostro Re: czworakowanie 28.11.10, 15:08
      > Usłyszałam taką opinię, że dziecko, które tak dobrze pełza nie będzie chciało c
      > zworakować, gdyż pełzanie mu wystarczy,
      A gdzie taką bzdurną opinię usłyszałaś? Twoje dziecko zalicza po prostu wszystkie etapy przemieszczania się, łącznie z pełzaniem. Nie pomija żadnego i niech tak trzyma! Najpierw jest pełzanie, potem czworakowanie.
      Czworakowanie jest rzeczywiście kamieniem milowym, ale na wszystko przyjdzie czas.

      Moje dziecko, również rehabilitowane, namiętnie pełzało ponad dwa miesiące, potem miało okres przejściowy, kiedy pełzało i czworakowało na zmianę, a następnie jeszcze namiętniej czworakowało przez parę miesięcy. Dziś swobodnie chodzi (znów po okresie naprzemiennego chodzenia i czworakowania), a dalej, jeśli ma ochotę lub okazję (np. pod krzesłami lub niskim stołem), chętnie czworakuje. I bardzo dobrze.

      Czy są jakieś ćwiczenia, które skłonią mojego malu
      > cha do raczkowania?
      Jak najbardziej są ćwiczenia przygotowujące do raczkowania, ale te nich po prostu pokaże ci rehabilitant. Zresztą jest duża szansa, że za 2 miesiące dziecko będzie raczkować, a gdyby nawet nie, po paru spotkaniach błyskawicznie zaskoczy. Pozwól mu pełzać i ciesz się tym. Naprawdę!
    • beszalu Re: czworakowanie 29.11.10, 13:34
      Każde dziecko rozwija się w swoim tempie, ale jeśli wierzyć takim artykułom:

      ebobas.pl/artykuly/czytaj/529/rozwoj-dziecka/pierwsze-dziewiec-miesiecy-zycia-dziecka-wplywa-na-rozwoj-w-wieku-szkolnym
      To lepiej by było ćwiczyć to czworakowanie wcześniej niż czekać na rehabilitację.
    • nena20 Re: czworakowanie 29.11.10, 13:58
      wygląda na to, że masz normalne dziecko. Robi wszystko to powinno w swoim wieku. Ma 8 miesiący więc dzieci w tym wieku nie raczkują a pełzają (mam na myśli średnią), spokojnie czekaj na rozwój sytuacji.
    • ekata Re: czworakowanie 30.12.10, 14:11
      Moje dziecko 2 dni temu zaczęło czworakować:) Prawie równo po skończeniu 9-tego miesiąca. Ostatnio w ogóle synek zrobił ogromny postęp: mówi świadomie mama, tata i przybija piątkę:)
      Jak widać nie było potrzeby się tak niecierpliwić:):):)
Pełna wersja