bezdech afektywny

16.06.12, 22:12
Syn zanosi sie od placzu. Zdarzylo sie to kilka razy w jego rocznym zyciu.przed Ostatni bezdech zakonczyl sie omdleniem. Uderzyl sie lekko. Zaczal plakac. Podniustwl go tata. Zaniósł się byl siny. Synek nawet po zlapaniu oddechu robil sie wiotki. Cala akcja trwala dobre 5min. Następnego dnia bezdech powtórzył się w podobnej sytuacji. Dmuchnelam mu w buzię i to pomogło. Wojtek jest dzieckiem urodzonym z problemami adaptacyjnymi. Dostal 3pkt abgar. Mial wylew dokomorowy 1st. Czy to moze być powiązane? Czy powinnam dowodzić neurologa? Jak zapobiec atakom? Czy podobnie mogą wyglądać ataki padaczkowe?
    • isolek Re: bezdech afektywny 16.06.12, 22:13
      przepraszam za literowki
      • sprucexl Re: bezdech afektywny 17.06.12, 13:11
        moja juz na dzisiaj 4latka zanosila sie od 1 urodzin, wygladalo to strasznie. sina mdlala, pozniej wiotka i zmeczona. wszystko z placzu. wiem, ze widok jest straszny.
        my odwiedzilismy tylko lekarza rodzinnego. uspokoil nas duzo. z roku na rok bylo lepiej. jak corka miala 2lata poszla do przedszkola. bardzo sie balam, ale ani razu sie tam nie zaniosla. teraz atakow juz prawie nie ma. wiesz, takich dzieci jest naprawde wiele.
        aaa... u nas pomagala zimna woda na brzuch, albo jak juz widzialam, ze zaczyna strasznie polykac powietrze ucisniecie na brzuszek. odwrocenie uwagi teez bylo pomocne- o zobacz jaki wilki ptak. u nas zanoszeni bylo w 99% nie z powodu bolu ale ze sprzeciwu, nie chce sie myc, ryk, nie chce sie przebrac ryk. trzymama kciuki za ciebie, wiem, ze moze ci sie to wydawac dziwne ale mozna sobie z tym radzic.
    • alinalen Re: bezdech afektywny 17.06.12, 19:44
      Moja córka urodziła się bez problemów, zupełnie zdrowa. Bezdech miała właściwie od 2 doby życia, kilka, kilkanaście razy na dobę w zależności od fazy rozwoju, najgorzej było między 6mies-1,5roku zycia każdy wypadek, upadek, złość zanosiła się włącznie z wiotczeniem, sinieniem itp. Potem zaczęło się to wyciszać. od 6 miesięcy nie zdarzyło się ani raz...ma 3,5roku. Ja miałam to samo jak byłam mała, mój bratanek też, wszyscy zdrowi.
      • domka1 Re: bezdech afektywny 17.07.12, 21:20
        moja starsza córka miła bezdechy afektywne od 7 miesiąca, na szczęście już wyrosła ostatni miała około 5 roku życia, generalnie jak miała około 3 lat to powoli zaczynała wyrastać
        mój młodszy syn też niestety ma, pierwsza utrata przytomności w 6 miesiącu
        powinnaś iść z dzieckiem do neurologa, przy bezdechach standardowo wykonuje się badania: eeg głowy, usg i ekg serca i usg przezciemiączkowe (o ile jeszcze to możliwe) aby wykluczyć poważniejsze możliwe przyczyny utraty przytomności
        oboje urodzili się zdrowi i poza alergią i bezdechami są zdrowymi dziećmi
        u syna niestety bezdechy mają gorszy przebieg, są częściej, dłużej trwają i zdarzają się drgawki
        u nas to rodzinne, miała moja mama i moje dzieci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja