Dodaj do ulubionych

Hepik1 - lost in space

24.03.04, 21:08
czy ktos mi moze wyjasnic skad sie ten gosc wzial na forum??
prawdopodobnie z forum Rudy, ale nie jestem pewny.

wogole to moglby sie przedstawic, moze wpisac sie na liste w spisie
forumowiczow. nie wiem.

ja tam do niego prawie nic nie mam. wydaje mi sie ze jest taki troche
zagubiony we wszechswiecie i szuka sobie miejsca gdzie moglby przycupnąć.
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Hepik1 - lost in space 24.03.04, 21:39
      Tu tez będę miał swój wątek?Jaki ty miły jestes ,doktorku.Już cię lubię.
      Skąd idziesz?Dokąd zmierzasz?Kim jesteś?Nie wiedziałem,że chcesz tyle wiedzieć o
      mnie.Ja wyznaję zasadę ,że do tego służą wyszukiwarki.
      • dr_scott Re: Hepik1 - lost in space 24.03.04, 23:03
        hepik1 napisał:

        > Tu tez będę miał swój wątek?Jaki ty miły jestes ,doktorku.Już cię lubię.
        > Skąd idziesz?Dokąd zmierzasz?Kim jesteś?Nie wiedziałem,że chcesz tyle
        wiedzieć
        > o
        > mnie.Ja wyznaję zasadę ,że do tego służą wyszukiwarki.


        yoooooooo,
        nie chce wiedziec dokad zmierzasz (co mi do tego??)
        tylko wiesz... tu wszyscy sie po prostu znają na tym forum... wiec sie nie dziw
        tak bardzo ze cos chce o tobie wiedziec.
        napiszesz cos to napiszesz, nie napiszesz to nie. swiat sie nie zawali.
        jesli nie chcesz nic napisac, albo moze sie wstydzisz czy masz cos do
        ukrycia... to nie pisz.

        aaaaa wyszukiwarki....?? heh, chyba prosciej napisac pare zdan o sobie.
    • drcarlos Re: Hepik1 - lost in space 24.03.04, 22:57
      z tego co widze, to on i baba nie lubia Bronka...
    • forman5 Re: Hepik1 - lost in space 24.03.04, 23:02
      dr_scott napisał:

      > czy ktos mi moze wyjasnic skad sie ten gosc wzial na forum??
      > prawdopodobnie z forum Rudy, ale nie jestem pewny.
      >
      > wogole to moglby sie przedstawic, moze wpisac sie na liste w spisie
      > forumowiczow. nie wiem.
      >
      > ja tam do niego prawie nic nie mam. wydaje mi sie ze jest taki troche
      > zagubiony we wszechswiecie i szuka sobie miejsca gdzie moglby przycupnąć.


      Nie zrażaj gościa z Rudy,niech pisze.Przecież nas nie obraża jak nieproszony
      gość z numerem siedem.A zatarczki na forum Rudy to ich sprawa.
      Bronek też u nas się dobrze czuje.Musimy stwarzać klimat dla wszestronności
      naszego forum.
      "My idziemy na jakość- nie ilość"
      • drcarlos Re: Hepik1 - lost in space 24.03.04, 23:07
        scott mu dobrze napisal... ja to chcialem ujac innymi slowami...
      • dr_scott Re: Hepik1 - lost in space 24.03.04, 23:10
        forman5 napisał:

        > dr_scott napisał:
        >
        > > czy ktos mi moze wyjasnic skad sie ten gosc wzial na forum??
        > > prawdopodobnie z forum Rudy, ale nie jestem pewny.
        > >
        > > wogole to moglby sie przedstawic, moze wpisac sie na liste w spisie
        > > forumowiczow. nie wiem.
        > >
        > > ja tam do niego prawie nic nie mam. wydaje mi sie ze jest taki troche
        > > zagubiony we wszechswiecie i szuka sobie miejsca gdzie moglby przycupnąć.
        >
        >
        > Nie zrażaj gościa z Rudy,niech pisze.Przecież nas nie obraża jak nieproszony
        > gość z numerem siedem.A zatarczki na forum Rudy to ich sprawa.
        > Bronek też u nas się dobrze czuje.Musimy stwarzać klimat dla wszestronności
        > naszego forum.
        > "My idziemy na jakość- nie ilość"

        ale ja tu nie mam zamiaru nikogo obrażać!!

        moze na forum Ruda troche za duzo napisalem, ale sie zdenerwowalem.

        zreszta, napisalem swoje zdanie i tyle.

        mysle ze nie skoczymy sobie do oczu :)
        • forman5 Re: Hepik1 - lost in space 24.03.04, 23:24
          za nerwowo się zrobiło.
          Ja wcale nie twierdzę żeby kogoś obrazić tylko ZRAŹIĆ a to jest b.duża różnica.
          Zgoda buduje.............
          • hepik1 Re: Hepik1 - lost in space 25.03.04, 06:06
            Święte słowa,święte słowa -forman.
            A co do przedstawiania-będę się trzymał mojej teorii korzystania z
            wyszukiwarki.Jeśli mnie ktoś interesuje z jakiś względów,wpisuję nick właśnie
            tam i wyrabiam sobie zdanie kto zacz i czym go sie je.Raz to robię bardzo
            pobieżnie raz dokładnie,gdy kogoś chcę poznać bliżej.Gdy doktorku skorzystasz z
            mojego sposobu dogłębnie ,dowiesz się,że wstydzić się nie mam czego a postów
            moich według Moje forum jest ok 3000.I trochę innych od tych w "maszynce do
            nabijania"Pozdr
            • dr_scott Re: Hepik1 - lost in space 25.03.04, 08:48
              hepik1 napisał:

              > Święte słowa,święte słowa -forman.
              > A co do przedstawiania-będę się trzymał mojej teorii korzystania z
              > wyszukiwarki.Jeśli mnie ktoś interesuje z jakiś względów,wpisuję nick właśnie
              > tam i wyrabiam sobie zdanie kto zacz i czym go sie je.Raz to robię bardzo
              > pobieżnie raz dokładnie,gdy kogoś chcę poznać bliżej.Gdy doktorku skorzystasz
              z
              > mojego sposobu dogłębnie ,dowiesz się,że wstydzić się nie mam czego a postów
              > moich według Moje forum jest ok 3000.I trochę innych od tych w "maszynce do
              > nabijania"Pozdr


              no ok.
              dla mnie pozostajesz dalej nieznajomym/mą.
              moze przy jakims spotkaniu forumowiczow cie poznamy...

              :)
    • loggic Re: Hepik1 - lost in space 25.03.04, 13:21
      Ale po co to pisać? Czy nie lepiej, żeby ludzkie dramaty rozgrywały się w
      zaciszu domowego ogniska? Daj mu cierpieć w samotności.
      L.
      • dr_scott Re: Hepik1 - lost in space 25.03.04, 15:51
        loggic napisał:

        > Ale po co to pisać? Czy nie lepiej, żeby ludzkie dramaty rozgrywały się w
        > zaciszu domowego ogniska? Daj mu cierpieć w samotności.
        > L.

        ja tam nikogo do niczego nie zmuszam. :)
    • dr_scott iiii zaginął.... :/ 30.03.04, 18:14

      • loggic Re: iiii zaginął.... :/ 31.03.04, 07:59
        Nie on pierwszy nie ostatni. To jest właśnie słomiany ogień.
        L.
        • dr_scott Re: iiii zaginął.... :/ 31.03.04, 08:28
          loggic napisał:

          > Nie on pierwszy nie ostatni. To jest właśnie słomiany ogień.
          > L.
          >

          dobrze ze moj ogien płonie pełnym blaskiem :)

          choc bywaly chwile, ze trzeba bylo odpalac ponownie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka