Dodaj do ulubionych

Rząd dla wybranych

22.03.11, 22:34
wiadomosci.onet.pl/kraj/platforma-znow-chce-byc-cool-to-jest-symbol,1,4219212,wiadomosc.html
Tosiek znów olewa szaraków. Czemu nie spotka się np. z grupą bezrobotnych? Czym się różnią artyści od zwykłych obywateli chodzących do roboty codziennie? Tylko zarobkami. Czy Kowalski i ryba głosu nie ma? Nie liczy się? Dlaczego akurat artyści? Alkoholik i Playboy lepszy?
Obserwuj wątek
    • net.kielonek Re: Rząd dla wybranych 22.03.11, 23:10
      Powinien koniecznie spotkać się ze mną, z moim kumplem i kumplem mojego kumpla, jego żoną, teściową i synem.
      Z kadym osobno, przy flaszce.
      Na końcu z Tobą, ale już bez flaszki, bo ty "arystokracja" pracująca(zatrudniona)podobno jesteś i z żydami studiowałeś czym się nie omieszkałeś pochwalić w innym wątku tego forum.
      Zdrowie Kowalskich!
        • net.kielonek Re: Rząd dla wybranych 22.03.11, 23:21
          Takie słowo sobie znalazłem w słowniku. Sam niczego nie wymyślę, prostak jestem i pijaczyna. Jak się słówko Tobie nie podoba to zmień je na inne, z praw autorskich forsy na wódkę nie mam.
          Zdrówko!
      • robingut Re: Rząd dla wybranych 22.03.11, 23:54
        Every body love somebody sometimes...- śpiewał Dean Martin. A premier Tusk powinien pokochać wszystkich i się z nimi spotkać zawsze, a nie czasami. Kolega widzę zapomniał o drogiej babci i dziadziusiu. Z ciocią i stryjenka też na krzywy....Drogi Kolego Kielonku, ja apeluje do Kolegi: Dajmy szansę całej rodzinie. Wszystkim polskim rodzinom. Niech się premier spotyka i spotyka, i spotyka. Zwłaszcza z rodzinami smoleńskimi. I z samotnymi menelami, bo to też ludzie. Co ma lepszego do roboty? Nie musi przecież ciągle zniczy sprzątać. Niech i prezydent coś sam zrobi. Niech się zakrzątnie po obejściu.
        Za Deana Martina!
          • strefasta Re: Rząd dla wybranych 24.03.11, 12:47
            No niestety jesteś bezrobotnym jesteś dyskryminowany tak to wygląda i nie wiem czy ustawa o wykluczeniu bezrobotnego po nie przyjęciu 3 ofert ,na prawie rok ,jest zgodna z konstytucją bo ten potencjalny bezrobotny zostaje bez prawa do opieki zdrowotnej co jest sprzeczne z konstytucją która gwarantuje każdemu obywatelowi taki prawo ,ale ten rząd słynie z bubli ustawodawczych ,albo nic nie robi , albo pożal się Boże , moja opinia skromnego obywatela jest taka żeby lepiej zrobili jakby rozpisali wcześniejsze wybory .
            • bulczanka Re: Rząd dla wybranych 24.03.11, 13:12
              Bezrobotny też ma pewne obowiązki względem utrzymującego go przez jakiś czas (zasiłek) państwa (nas). Ma być aktywny i chętny do podjęcia pracy. Urzędy tracą miliony przez ich olewajstwo i wybrzydzanie. Co chwilę ktoś zapomina o terminie zgłoszenia się do PUP w celu dokonania podpisu. Traci przez to ubezpieczenie na okres 90 dni i status osoby bezrobotnej (strata że nie ma co:P). Jeżeli w tym okresie musi iść na jakieś np. badania to może pójść do mopsu. Tam go ubezpieczą ale na krótko (z możliwością przedłużenia). Najpierw oczywiście duży wywiad i rozeznanie sytuacji socjalno-bytowej delikwenta. Wielu bezrobotnych tak sobie bimba. Wielu robi na czarno i pobiera kasę z PUP/MOPS osiągając miesięcznie nieraz większe dochody niż osoba robiąca legalnie nawet w biurze. Wyznają zasadę iż "pracują tylko ci którzy nie mają pieniędzy".
              Praca w Polsce jest ale nie ma na nią chętnych z uwagi na niskie oferowane zarobki. Tym którzy mają rodziny wcale się nie dziwię. Ale jest cała masa samotnych którzy powinni brać się za wszystko. Lepsze to niż chlanie pod sklepem. U mnie na osiedlu grupki meneli pod sklepami są coraz liczniejsze. Niektórzy mają szczęście bo mieszkają ze schorowaną matką emerytką. Inni sami są rencistami. Reszta na nich pasożytuje. Zasiłek z MOPS jest wpłacany na sklep. Pozostaje kasa z puszek lub dorywczych prac gospodarczych.
              Kiedyś ludzie się wstydzili bezrobocia. Teraz wręcz przeciwnie. Chwalą się wręcz ile kasy dostali od socjalnego. Nowa moda:)
              Instrumentów aktywizacji jest dostępnych sporo. Głównym problemem tych ludzi jest zbyt niskie wykształcenie. Żadne szkolenie nie pomoże jeżeli ma sie tylko podstawowe.
              • net.kielonek Re: Rząd dla wybranych 24.03.11, 21:39
                Jako bezrobotny nie czuję się dyskryminowany i odsunięty od społeczeństwa.
                Daję sobie radę, znam kilku dobrych ludzi i wiem gdzie złom zebrać można.
                PUP mam w pupie, jakoś daję sobie radę sam.
                Nie przeczę jednak, że jest bardzo wielu ludzi, którzy nie potrafią sobie poradzić w życiu, ale tak zawsze było niezależnie od ustroju czy rządu.
                Zdrowie!
                  • pink_alois Re: Rząd dla wybranych 24.03.11, 22:13
                    o ile mnie pamięć nie myli to Lot jako jedyny przetrwał po uderzeniu asteroida jak ostatnio dowodzą naukowcy ale o wygnaniu nic nie pamiętam, pamiętam, ze żył w związkach kazirodczych z córkami.
                    • strefasta Re: Rząd dla wybranych 25.03.11, 08:12
                      Piszesz że można się ubezpieczyć w MOPSI :) tylko to potrwa a jak się ma stan przed zawałowy ?
                      Ta ustawa jest tak chora jak ten rząd ,mnie bezrobocie też omija ale ,nie umiem patrzeć na cudze nieszczęścia ,co do Kielonka to takim ludziom powinno się pomóc w legalizacji swojej działalności tego też nikt nie widzi ,dlaczego nikt nie wpadł na pomysł żeby zbieraczy złomu nie podpiąć pod KRUS i w tedy legalnie się ubezpieczy i troszkę kasy wpadnie do budżetu.
                      Po za tym Kielonku nie wieżę w twoje zapędy alkoholowe zbyt mądrze piszesz :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka