Dodaj do ulubionych

Tablica, komu?

29.03.11, 22:53
Komu to jest potrzebne?
10 kwietnia jak amen w pacierzu wmurują (odsłonią) zapewne w Tarnowskich Górach(też)
tablicę upamiętniającą katastrofę lotniczą, która była jednym z głównych tematów medialnych
ubiegłego roku.
Zapewne będzie burmistrz, ksiądz dobrodziej, fałszująca orkiestra dęta, wojsko i kilku przypadkowych przechodniów, będa kwiaty, przemówienia, salwa honorowa i wieńce.
Potem wszyscy w poczuciu spełnienia patriotycznego obowiązku rozejdą(rozjadą)się do domów.
I wtedy pojawi się problem.
Domorośli aktywiści polityczni, młodzi gniewni, zaściankowi anarchiści i wandale amatorzy
za punkt honoru postawią sobie zapewne upaćkanie nowej tablicy, wysmarowanie jej, uszkodzenie lub całkowite zniszczenie.
Miejskie władze miejskie będą musiały strzec tablicy, otaczać ją ochroną, czyścić i remontować
co chwilę.
Może od razu wmurować ją w scianę komendy straży miejskiej, pożarnej, lub policji?
Funkcjonariusze będą mieli ją na oku, nawet może udać im się złapać kogoś z kibelkiem farby
przygotowanym do ozdobienia napisu.
Komu to jest potrzebne?
Nie lepij wypić kilka flaszek za pamięć ofiar wypadku lotniczego zapraszając do jakiejś sali ratusza chętnych na taką imprezę?
W sumie nie moja sprawa, ja na żadną imprezę się nie wybieram, piję sobie bez okazji.
Zdrówko!


Obserwuj wątek
    • net.kielonek Re: Tablica, komu? 03.04.11, 12:48
      Zmieniłem zdanie, 10 kwietnia urządzę sobie podniosły festyn.
      Zdrówko!
      • pink_alois Re: Tablica, komu? 03.04.11, 14:42
        PiS dopnie swego metodą faktów dokonanych.
        A to jeszcze nie koniec, mają być wszędzie upamiętnienia Yaro życzy sobie aby był pomnik Lecha obok Poniatowskiego, Lech leży obok Piłsudskiego, to jakaś ironia historii i mankament tzw. demokracji.
      • pink_alois Re: Tablica, komu? 03.04.11, 15:51
        Dokładnie o godzinie 8.40 w całym Zamościu mają zawyć syreny alarmowe. Tego chce Prawo i Sprawiedliwość, a prezydent miasta odpowiada: - Z taką propozycją zgłoście się pod inny adres.
        {lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9361000,PiS_chce_10_kwietnia_obudzic_mieszkancow_Zamoscia.html}
    • bulczanka Re: Tablica, komu? 03.04.11, 14:45
      Kto z krzyżem walczy ten od krzyża zginie.
      • pink_alois Re: Tablica, komu? 03.04.11, 14:53
        Ćpunie zmień napęd, gdzie tu piszą o krzyżu.
        Czy mógł byś nie zasr... chociaż jednego tematu?
        Jest 300 aktywnych, zostaw kilka bez swego popierdywania, tam będziemy pisać a ty możesz opanować pozostałe tylko nie mieszaj się z normalnymi.
        • bulczanka Re: Tablica, komu? 03.04.11, 14:56
          A tak mi się jakoś skojarzyło z tą konferencją heretyków w której wzięło udział kilku PiS-owców:)
          A co? Bawię się. Internet służy rozrywce:)
          • net.kielonek Re: Tablica, komu? 03.04.11, 21:28
            W Tarnowskich Górach syreny też będą wyły?
            • net.kielonek Re: Tablica, komu? 04.04.11, 21:10
              Właśnie wyczytalem na stronie urzędu miejskiego, że bęzie masza i wieczorna defilada do miejsca odsłonięcia pomnika. Burmistrz już sobie wzniosle przemówienie pisze.
              Zdrówko!
              • net.kielonek Re: Tablica, komu? 10.04.11, 12:07
                Przypominam o imprezce. Wybieram się oczywiście popatrzeć. Jestem pewien, że wrażenia wyniosę wspaniałe.
                Uciesznie będzie!
                Zdrówko!
              • robingut Re: Tablica, komu? 10.04.11, 13:30
                Będzie jak Putin z fuzji
                Ustrzelił orła z Gruzji?
                O śladach Prezydenta,
                Których tu nikt nie pamięta?
                Coś o śląskości Yara,
                O którą się postarał?
                Pan burmistrz Ślązak, ma na pokładzie
                Wielu takich. Są w radzie.
                Uklęknąć tam mają kołem
                I sypać głowy popiołem?
                A napis na pomniku
                Jest w gwarze czy w języku?
                Bo może Yaro zapyta:
                Czy nie pisała Edyta?


                • net.kielonek Re: Tablica, komu? 10.04.11, 16:34
                  Nie wiem jaki napis będzie, ale jestem pewien, że przemówienia będą wzniosłe i nadęte.
                  Jeszcze kilka godzin do imprezki.
                  • bulczanka Re: Tablica, komu? 10.04.11, 16:38
                    Straż miejska meneli nie wpuszcza:D
                    • net.kielonek Re: Tablica, komu? 10.04.11, 16:42
                      Ubiorę się pięknie, dojadę autobusem nie siadając aby spodni nie wymamłać.
                      Służby zajęte będą zapewne salutowaniem, kwiatkami i celebrą, nie rozpoznają mnie.
                      Zresztą nie mam zamiaru zakłócać przebiegu imprezki, popatrzeć chcę i posłuchać.
                      • bulczanka Re: Tablica, komu? 10.04.11, 16:49
                        To dobrze że nie masz zamiaru zawadzać. Kto z krzyżem walczy ten pod krzyżem zginie.
                        Po imprezce idź się napić do małpiego gaju. Koledzy już tam są. Topią marzannę cały rok.
                        • anna-maria-pl Re: Tablica, komu? 10.04.11, 17:22
                          Nadęte przemówienia.
                          Puste sumienia.
                          Tak krzyczą caly rok.
                          Zludne wspomnienia
                          Prawdy przemilczenia
                          I ty idziesz tam ?
                          Ręce do oklasków
                          Usta pelne pustych wrzasków
                          Nie, mnie nie będzie tam !
                          • bulczanka Re: Tablica, komu? 10.04.11, 17:27
                            Nie chcesz beatyfikacji Leszka?
                            • anna-maria-pl Re: Tablica, komu? 10.04.11, 17:39
                              Pop listy posłucham.
                              Wszak nie jestem głucha.
                              Rąk do oklasków nie składam.
                              Za świętość nie odpowiam.
                              Lesiu nie bedzie święty.
                              Poco nam święty nadędty?









                              • bulczanka Re: Tablica, komu? 10.04.11, 17:48
                                Co masz na myśli mówiąc "nadęty"? Postawę czy zabrzmiały brzuch z gazów które zbierają się tam po śmierci człowieka przez co nieboszczyk czasem popierduje? Jeżeli chodzi o to pierwsze to się zgadzam. Z drugim natomiast nie mogę. Gazy już wyszły. Teraz lepiej jednak sarkofagu nie otwierać by nie zwrócić klusek i rolady.
                                odkrywcy.pl/gid,11993856,title,Co-sie-dzieje-z-cialem-po-smierci,galeriazdjecie.html?smg4sticaid=6c1a9
                                • anna-maria-pl Re: Tablica, komu? 10.04.11, 17:57
                                  Nadęty, to postawa.
                                  U swiętych na śmieszność zakrawa.
                                  Sarkofagu zaś nie ruszę.
                                  Nie chce zwracać pysznych klusek :)
                                  • bulczanka Re: Tablica, komu? 10.04.11, 18:03
                                    Co ty jadasz że tak do rymu gadasz?
                                    • anna-maria-pl Re: Tablica, komu? 10.04.11, 18:58
                                      Co ja jadam?
                                      Jadam to co ty.
                                      Dzisiaj zjadłam klusek masę
                                      Jutro znów na obiad kaszę,
                                      a po kaszy jest ananas
                                      Na deserk jest amrozja.
                                      To ambrozja,
                                      którą mozna
                                      dla wierszyka zjeść.
                                      Więc zapraszm Cię do stołu
                                      Zjedz coś ze mną dziś posopołu.
                                      Będziesz wierszem ze mną gadał
                                      i nie pytal się, co jadam?
                                      • bulczanka Re: Tablica, komu? 10.04.11, 19:04
                                        Mówi się "irysy ch...u łysy"
                                        :D
                                        • anna-maria-pl Re: Tablica, komu? 10.04.11, 19:13
                                          Takie słowa są nie dla mnie.
                                          Tymi słowy się nie splamie ;-)
                                          Konczę się wygłupiać.
                                          Zaraz przyjdzie towarzystwo forumowe i dadzą mi zdrowo w kość :(

                                          • bulczanka Re: Tablica, komu? 10.04.11, 20:43
                                            No i rym się sypnął
                                            "Tymi słowy się nie splamię". Czyli takie słowa jednak dla cię:P
                                            Musisz doprecyzować.
                              • robingut Re: Tablica, komu? 10.04.11, 21:16
                                Na listy startują charty,
                                Więc im jest potrzebny martwy
                                Lech. Yaro już podniósł lament,
                                Że tylko on ma testament.
                                I niby on odpowiedni,
                                Jest by go cały wypełnić.
                                W nim PIS pokłada nadzieje.
                                Że może z pustego naleje.
                                A jedno co znów się rozniesie
                                "Melduję panie Prezesie".
                                To cała prawda o świętym:
                                Meldował, więc nie był nadęty.
                                Znał co to mores i władza
                                I kto go do niej podsadzał.
                                To prawda jedyna, choć gorzka
                                Został brat po nim. Na proszkach.
                                "Zdradzono ich o świcie"-
                                Powiedział. Nie wierzycie,
                                Że wierzy tak kilku ludzi?
                                Czas aresztować budzik.
                                • anna-maria-pl Re: Tablica, komu? 10.04.11, 22:18
                                  Robin
                                  Fraszki nie opowiem
                                  Lecz Tuwimem powiem Tobie.
                                  "Najgorsze są głupstwa mówione uroczystym tonem"
                                  - przez Yarkacza.



                                  • robingut Re: Tablica, komu? 10.04.11, 23:20
                                    Tuwim pisał - sprawa jasna –
                                    Cos o kwiatach i o chwastach.
                                    Z Yarem poważniejsza sprawa,
                                    On „tę ziemię” dzisiaj zbawia.
                                    Kłamca prawdy się domaga,
                                    Trzeba dać mu – prosta sprawa.
                                    Zapytajmy: Czy go wielu
                                    Dziś widziało na Wawelu,
                                    Tam gdzie leży brat kochany?
                                    Nikt nie widział go gałgany?
                                    Nikt. Więc o co robi hałas?
                                    Jemu w głowie tylko pałac.
                                    W kwiaty zdobi go i wieńce
                                    W szarfy, znicze, a co więcej,
                                    Oświetlić się stara godnie,
                                    Stąd płonące tam pochodnie.
                                    Bardzo się o niego stara.
                                    Baczność! Bo go kiedyś zjara.
                                    A z nim Polskę. Nic nie warta,
                                    Gdy wyleczyć nie chce Yarka.
                                    Chłopcy co się bawią ogniem,
                                    Czasem potem moczą spodnie.
                              • net.kielonek Re: Tablica, komu? 10.04.11, 22:58
                                Byłem.
                                Wprawdzie stałem z boku ale wszystko widziałem i słyszałem.
                                Na początku jadący na sygnale radiowóz straży miejskiej spłoszył z parkowych ławek amatorów picia w plenerze i obściskujacych się młodych ludzi.
                                Zza radiowozu wyłonil się oddział malych(wzrostem)wojaków i niewielki tłumek otoczony
                                dzieciakami z pochodniami.
                                Całe towarzystwo ustawiło się przy kamieniu ulokowanym obok wejścia na wojenny cmentarz
                                i zaczęły się przemówienia.
                                1. Ksiądz mówił o niczym będąc zupełnie nieprzygotowany do przemowy.
                                2. Burmistrz grzecznie i składnie bez polityki.
                                3. Przewodniczący czegoś tam(rady miejskiej?) wzorował się na Kaczyńskim powtarzając
                                banały o prawdzie, honorze i tym podobne banialuki
                                4. Pani w średnim wieku wspomniała o zabitych w katyniu oficerach.
                                Salwa zagrzmiała, hymn odśpiewano(jedną zwrotkę, więcej przeciętny Polak nie zna),
                                wysypano ziemię z Katynia, złożono kwiatki i wszyscy zadowoleni z siebie uciekli do domów.
                                Siadłem na ławce, napiłem się wódki i doszedłem do wniosku, że więcej na takie sztucznie
                                spontaniczne imprezy wybierał się już nie będę.

                                • robingut Re: Tablica, komu? 10.04.11, 23:55
                                  Z wojaków się Kolego Kielonku nie śmiej, bo po nich matki będą płakać, gdy oni za nas Kreml zdobywać będą kiedy Yaro wojnę Rosji wypowie. Księdzu się nie dziwię, bo przecież nie biskup on ani Paulin, co dziś głupoty wygadują dla paru złotych. Cóż, mieliśmy paru księży Skorupków, ale i biskupów zdrajców i...
                                  nie powiem nic więcej do rymu. Pan burmistrz wiadomo, światowiec, a przewodniczący rady też Slązak, więc musiał o honorze. Wyższa szkoła jazdy, nie tak jak ten Kurski, co to z jakimś dziadkiem wyjeżdżał i innym do rozporka chciał zaglądać, bo lusterka zapomniał.
                                  Jednym słowem trzeba naszą elitę - pochwalić. Ciebie też chwalę, że nie uciekłeś, tylko się z godnością wódki napiłeś, by tu relację rzetelną zdać na gorąco, choć w Warszawie znacznie "cieplej".
                                  Twoje zdrowie.
                                  • pink_alois Re: Tablica, komu? 11.04.11, 21:23
                                    Jestem zdziwiony bo korpaczek zapowiadał, że przyjdą tysiące, istniała nawet możliwość przejęcia władzy :D:D:D
                                    • robingut Re: Tablica, komu? 12.04.11, 00:32
                                      PIS już przejął władzę w TG. Bez PISu pan burmistrz nie miałby większości w Radzie. Zaś bez większości trudno się rządzi, choć jest to możliwe. Dobre pomysły się same obronią. Wystarczy je mieć, przedstawić mieszkańcom choćby w prasie i cała opozycja może sobie potem krytyki w buty włożyć tym bardziej, że wielu radnych na niczym się nie zna.
                                      Powiem Ci Alojz, że Tusk też dobrych pomysłów nie ma, a doradców chyba słabych i nie może się zdecydować w którą właściwie stronę popchnąć wózek. On jest jak korek. Potrzebny bo zamyka złego Dżina w butelce, ale poza tym tylko dryfuje na falach.
    • bulczanka Re: Tablica, komu? 11.04.11, 22:18
      Przesadzili z tymi transparentami ze Stalinem. Marsz psycholi.
      Dobrze to dziś określił Napieralski - "Kaczyński to 97-a ofiara katastrofy smoleńskiej".
      Ktoś inny dodał "to jest dramat człowieka który w jakimś sensie czyni część polski zakładnikiem swoich wewnętrznych problemów".
      Mądre komentarze. Lepiej bym tego nie ujął.
      • robingut Re: Tablica, komu? 12.04.11, 00:42
        Chorych się powinno leczyć albo u lekarza, albo w sądzie. Zrób Ty taka zadymę, to zobaczysz co Cię czeka. A jemu nic.
        • bulczanka Re: Tablica, komu? 12.04.11, 00:58
          Żaden specjalista nie podejmie się leczenia Yara. Za trudny przypadek.
          Wyślijmy go na leczenie za granicę. Słyszałem że w Libii mają odpowiedni sprzęt:D
          • net.kielonek Re: Tablica, komu? 14.04.11, 20:48
            Tymczasem na temat artyzmu parkowego pomnika brak wypowiedzi.
            Brakuje w tym mieście ludzi mających pojęcie o pięknie?
            • robingut Re: Tablica, komu? 14.04.11, 21:33
              Opowiem Ci Kielonku taka anegdotę:
              Przed obrazem "Szał" malarza Podkowińskiego stało czterech panów. Jeden z nich powiedział - Piękna kobieta, drugi zaś - Piękny koń. Trzeci - Brak tylko fregaty pod żaglami. Czwartemu nie spodobała się rama, a ponieważ był stolarzem, w prasie napisali, że obraz spotkał się z umiarkowaną akceptacją "różnych" amatorów i krytyką specjalisty.
              • net.kielonek Re: Tablica, komu? 14.04.11, 22:54
                Dobre!
                Twoje zdrowie wypijam.
                • robingut Re: Tablica, komu? 15.04.11, 00:32
                  Nie chciałem Cię urazić odmawiając udziału w dyskusji na temat piękna, ale sam wiesz, że nie jedno ma ono imię, a sąsiadka to może mieć nawet nazwisko męża:).
                  Końmi interesuję się nieco mniej, bo boję się bym nie gadał tak jak ostatnio Yaro, gdyby mnie jaki przypadkiem kopnął.
                  Znam oczywiście powiedzenie Heraklita o tym że wszystko płynie, ale nie do końca mnie ten filozof przekonuje, bo wiem, że zdarzają się też przypadki zatonięć nie tylko fregat pod żaglami.
                  Zgadzam się oczywiście utonąć w ramionach jakiejś miłej Lady Godivy, ale pod warunkiem, że wpierw z konia zejdzie.
                  By zaś utrzymać się do końca w ramach tematu sztuki powiem, że nikt nie utonie w wódce jeśli będzie pił kieliszek po kieliszku. Stare przysłowie przecież powiada, że wódka w dużych ilościach pita z umiarem, nie szkodzi.
                  Zdrowie.
                  Z powodu koloru zastanawiam się tylko czy ten kamień pomnika pochodzi z kamieniołomów Pipestone. Jak wiesz, dzicy Indianie wyrabiali z takich cybuchy do swych fajek pokoju. Mam ciągle nadzieję, że nasze "polityczne dzikusy" zdecydują się ją kiedyś wypalić, nim z tego kraju nie zostanie tylko spalona ziemia.
                  Przy okazji obejrzyj kiedy pomnik Matuszki Rosiji nie w aspekcie piękno, a zemsta za zamach na najlepszego poległego dżigita.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka