Problem z klawiaturą to nie był niestety z winy okruszków.
Wyczyszczone sprężonym powietrzem nadal nie działa...
Komp zaniesiony do serwisu w którym kupowałam, zapowiedzieli, że naprawa może potrwac 28 dni...
A, no i gwarancja podobno nie obejmuje klawiatury chyba że to wada fabryczna.
I jak ja wytrzymam bez kompa?