Dodaj do ulubionych

Ukraina - czy da radę...?

23.11.04, 07:24
Czy Ukraina zdoła wyrwać się z żelaznego uścisku sowieckiego czekisty ?
Zycze Im jak najlepiej ale mam duze wątpliwości!
Obserwuj wątek
    • Gość: tatuś Re: Ukraina - czy da radę...? IP: *.zbroslawice.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 13:55
      Takie samo pytanie dotyczące Polski trawi mnie od dawna.
      • Gość: scyzoryk2 Re: Ukraina - czy da radę...? IP: 195.205.180.* 23.11.04, 13:59
        Mimo wszystko zauważasz chyba pewne zasadnicze różnice!?
    • drcarlos Re: Ukraina - czy da radę...? 23.11.04, 18:08
      tak tam motlają z tymi głosami.... byle tylko zostać u władzy....
      ale ludzie już chyba dorośli do tego by sie wyrwać sowietom....
    • drcarlos Re: Ukraina - czy da radę...? 23.11.04, 19:57
      wojkso podobno jest gdzieś w pobliżu, ale chyba przeszło na strone opozycji....
      wszyscy szaleją..... oby sie dobrze wszystko skończyło.....
    • loggic Re: Ukraina - czy da radę...? 24.11.04, 08:02
      To wszystko jest wykreowane przez Kuczmę, który w obliczu destabilizacji
      państwa stwierdzi... że nie odda władzy, bo nie wie komu ;)
      Taka ciekawa koncepcja - ciekawe na ile słuszna?
      L.
      • Gość: scyzoryk2 Re: Ukraina - czy da radę...? IP: 195.205.180.* 24.11.04, 08:13
        przyznam że koncepcja bardzo przewrotna!
        wydaje mi sie jednak że sowieci prowadzą częściej mniej skomplikowaną polityke
        tzn. kułakiem w plecy i mocny chwyt za twarz ( niestety )!
        • loggic Re: Ukraina - czy da radę...? 25.11.04, 07:58
          Pytanie - jak na Ukrainie rozgrywają swoją partię wywiady unijne? No i co robią
          polskie służby specjalne?
          A w ogóle to nie podoba mi się, że prezydenta chcą ukraińcom wybierać nasi
          politycy...
          L.
          • Gość: scyzoryk2 Re: Ukraina - czy da radę...? IP: 195.205.180.* 25.11.04, 08:11
            Nasi politycy nie wybierają prezydenta Ukrainy a jedynie wspierają wyrażnie i
            dobitnie ( bardzo słusznie )dążenia naszych sąsiadów do wyrwania się spod
            kurateli sowietów.Każde odepchnięcie sowieckiego imperium o kilkaset kilometrów
            od naszych wschodnich granic to najwyższa racja stanu dla Polski.
            • loggic Re: Ukraina - czy da radę...? 26.11.04, 07:29
              No dobrze, ale czy oni realizują tą politykę dla dobra Polski czy dla dobra
              Ukrainy?
              W naszym interesie powinny być dobre kontakty z Rosją, bo to jak by nie patrzeć
              jest mocarstwo. A politycy polscy robią wszystko, żeby te kontakty popsuć.
              I pamiętaj, że idea niepodległej Ukrainy jako państwa buforowego jest już dosyć
              leciwa i nawet tow. Piłsudski jej nie zrealizował.
              L.
              • Gość: scyzoryk2 Re: Ukraina - czy da radę...? IP: 195.205.180.* 26.11.04, 08:10
                Dobro Ukrainy leży w dobrze rozumianym interesie naszego kraju . Dobre kontakty
                z Rosją ,jak najbardziej,ale nie kosztem kapitulanctwa i rezygnacji z własnej
                polityki na wschodzie .Czy uważasz że byłe republiki sowieckie to
                niekwestionowana strefa wpływów Rosji? Idea nipodległej Ukrainy zawasze tkwiła
                w samych Ukraińcach , natomiast Piłsudski nie chciał Ukrainy jako bufora ale
                jako wolnego państwa sfederowanego razem z Litwą i z Rzeczpospolitą . Cóż nie
                udało się ale wtedy państwo Ukraińskie trzeba było tworzyc od podstaw a teraz
                już istnieje to duza różnica !
                Piłsudski - towarzysz hmm? rzeczywiście ale z orginalnego PPS-u ,który dzieki
                Bogu nie ma nic wspólnego z dzisiejszą bolszewią !
                • loggic Re: Ukraina - czy da radę...? 30.11.04, 08:05
                  Gość portalu: scyzoryk2 napisał(a):

                  > Piłsudski - towarzysz hmm? rzeczywiście ale z orginalnego PPS-u ,który dzieki
                  > Bogu nie ma nic wspólnego z dzisiejszą bolszewią !

                  No dzięki Bogu! Dlatego się postawił w 1920.
                  L.
              • forman5 Re: Ukraina - czy da radę...? 26.11.04, 15:46
                Jeżeli faktycznie wybory sfałszowano to nie ma się co dziwić ludziom, że wyszli
                na ulice.
                Rosji wymyka się z rąk kolejna kraina wpływów,więc taka reakcja.
                Zgoda Rosja jest mocarstwem,ale do USA jest jej naprawdę daleko.I tego nie mogą
                zrozumieć Sowieci od lat ,że broń i surowce to nie wszystko,by przewodzić
                światu.Czas skończyć z hegemonią sowiecką czy rosyjską,wiemy z historii jacy
                to "dobrodzieje"
                Wracając do Ukrainy to życzę im by się udało,nawet przez to iż graniczymy z tym
                krajem.
                A z Rosją były już gorsze stosunki jak choćby, gdy wchodziliśmy do NATO lub gdy
                chodziło o korytarz do obwodu Kaliningradzkiego więc tym nie należy się zbytnio
                przejmować.
    • dr_scott DA RADĘ!! 27.11.04, 11:27
      ma wsparcie reszty Europy. DA RADĘ!!
    • loggic Taaaa.... 30.11.04, 08:08
      No ale zobaczcie z czym nasi tam jadą! Co oni chcą zafundować Ukrainie! Taką
      samą bryndzę jaką zafundowali Polsce. Już im montują okrągły stół, gdzie nowi
      ze starymi podzielą się władzą, już tam ich Lechu zachęca do zachowania
      spokoju - czyli żeby starych władz nie karać. Zresztą to samo robi Mazowiecki -
      czyli im fundują największe g.... jakie mamy w PL - GRUBĄ KRESKĘ.
      Na miejscu Ukraińców bym jednak powiedział: Na pohybel Lachom!
      L.
      • Gość: scyzoryk2 Re: Taaaa.... IP: 195.205.180.* 30.11.04, 10:08
        Ukaińcom nikt nic nie musi fundować a nawet nie powinnien . Nasi tam jadą ze
        zwyklym poparciem dla demokracji.
        Zachęcają do zachowania spokoju ... - wolałbyś żeby przyjechali na czołgach !?
        • loggic Re: Taaaa.... 01.12.04, 08:57
          Uważam, że jeśli Ukraińcy zasługują na coś to muszą to sami wypracować.
          Co więcej uważam, że rozpad Ukrainy nie jest niczym strasznym skoro będzie
          odpowiadał woli społeczeństwa.
          Ale oczywiście to nie Ukraińcy wiedzą co jest dla nich najlepsze, ale wszelkiej
          maści politycy...
          L.
          • Gość: scyzoryk2 Re: Taaaa.... IP: 195.205.180.* 01.12.04, 09:49
            Rozpad Ukrainy odpowiadał by woli , jak to nazwałeś - wszelkiej maści polityków
            (prosowieckich)- na pewno nie była by to wola narodu .Tworzenie marionetkowych
            autonomicznych enklaw na terenach objętych wpływami dawnych sowietów to
            polityka której Rosja hołduje już od kilku dobrych lat.Przykład z tamtego
            regionu to Naddniestrze .
            • loggic Re: Taaaa.... 02.12.04, 07:59
              A czy istnieje coś takiego jak naród ukraiński?
              L.
              • Gość: scyzoryk2 Re: Taaaa.... IP: 195.205.180.* 02.12.04, 08:26
                Mam nadzieję że tego postu nie przeczyta żaden Ukrainiec!
    • Gość: scyzoryk2 Re: Ukraina - czy da radę...? IP: 195.205.112.* 02.12.04, 21:43
      i pojechał Kuczma po instrukcje do czekisty !
      Dziwię się że dojżewał tak długo!
    • drcarlos Re: Ukraina - czy da radę...? 02.12.04, 23:41
      rozwlekają to i rozwlekają.... lud sie niecierpliwi....
      • Gość: goroll Re: Popaprany genetycznie wypowiedział się... IP: *.example.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 08:10
        co łozwlykajum i kto się niecierpliwi.
    • Gość: scyzoryk2 Re: Ukraina - czy da radę...? IP: *.swnet.pl 03.12.04, 22:18
      Ludzie gdy uświadomią sobie swoją siłę powstałą ze wspólnego działania są w
      stanie cmoknąć w samą d... przpraszam w sam nos wielkiego sowieckiego czekistę .
      A Kuczma ? Cóż , chyba niedługo będzie śpiewał ukraińskie dumki na melodię
      Podmoskiewskie wiećera !
    • loggic No właśnie... 20.12.04, 08:29
      ...trochę o Ukrainie przycichło ostatnimi czasy? A i nasie politycy już nie tak
      ochoczo jeżdżą na misję. Za zimno?
      L.
      • forman5 Re: No właśnie... 20.12.04, 09:10
        loggic napisał:

        > ...trochę o Ukrainie przycichło ostatnimi czasy? A i nasie politycy już nie
        tak
        > ochoczo jeżdżą na misję. Za zimno?

        Może żeby nie drażnić "niedżwiedzia"-przecież Janukowicz zarzuca nam i
        społeczności międzynarodowej wtrącanie się w wewnętrzne sprawy tego państwa.
        Stare slogany żywcem wzięte z ZSRR.

      • dr_scott Re: No właśnie... 20.12.04, 09:20
        loggic napisał:

        > ...trochę o Ukrainie przycichło ostatnimi czasy? A i nasie politycy już nie tak
        > ochoczo jeżdżą na misję. Za zimno?
        > L.


        osiagneli chyba zamierzony cel i na tym skonczyli misje.
        • Gość: prof.Erwin Re: No właśnie... IP: 69.30.192.* 20.12.04, 11:25
          Widze, że na polityce również się znasz, czy jest coś o czym byś nie pisał???
          Politycy nie jeżdża nie dlatego, że osiągneli jakiś cel tylko dlatego, że
          doprowadzono do powtórnych wyboro i teraz nikt nie powinien się do tego mieszać.
          Czy taka prosta zależność leży poza zasięgiem twego pojmowania?
          • forman5 Re: No właśnie... 20.12.04, 13:24
            Gość portalu: prof.Erwin napisał(a):

            > Widze, że na polityce również się znasz, czy jest coś o czym byś nie pisał???
            > Politycy nie jeżdża nie dlatego, że osiągneli jakiś cel tylko dlatego, że
            > doprowadzono do powtórnych wyboro i teraz nikt nie powinien się do tego
            mieszać
            > .
            > Czy taka prosta zależność leży poza zasięgiem twego pojmowania?


            A może przed podjęciem jakiegoś tematu należy zwrócić się do niezależnego
            eksperta profesora (zwyczajnego) Erwina czy można w ogóle się wypowiedzieć by
            nie narazić się na kompromitację ?
            • Gość: prof.Erwin Re: No właśnie... IP: 69.30.192.* 20.12.04, 19:05
              Forman to nie tak, zauważ, że znawca stylów architektonicznych przypie.. się
              do nas, wyszukuję błędy, poucza a sam pisze jak gęś bez łba więc należy mu to
              pokazać
    • Gość: gość Re: Ukraina - czy da radę...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:08
      wysłali ponad 1500 obserwatorów z polski, ale obserwatorzy mają tylko patrzeć czy nie dochodzi do oszustw, a w GW widzimy zdjęcie grupki z tabliczkami "wolna ukraina" (choć sam jestem za wolną ukrainą), ale mogą też ludzi namawiać do głosowania na jednego z kandydatów. potem R-ja z panem P. na czele może się tego czepiać i zaś będzie afera.
      • dr_scott Re: Ukraina - czy da radę...? 23.12.04, 13:30
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > wysłali ponad 1500 obserwatorów z polski, ale obserwatorzy mają tylko patrzeć c
        > zy nie dochodzi do oszustw, a w GW widzimy zdjęcie grupki z tabliczkami "wolna
        > ukraina" (choć sam jestem za wolną ukrainą), ale mogą też ludzi namawiać do gło
        > sowania na jednego z kandydatów. potem R-ja z panem P. na czele może się tego c
        > zepiać i zaś będzie afera.


        tylko co tacy obserwatorzy mogą?? nic.
      • Gość: scyzoryk2 Re: Ukraina - czy da radę...? IP: 195.205.180.* 23.12.04, 14:14
        Szkoda że nie pokazali z jakimi tabliczkami jadą wysłannicy - przepraszam -
        obserwatorzy Wielkiego Czekisty!
    • scyzoryk2 Re: Ukraina - czy da radę...? 27.12.04, 07:28
      Dała radę!
      • drcarlos Re: Ukraina - czy da radę...? 27.12.04, 23:56
        ale to jeszcze nie koniec..... tamten sie teraz zacznie ciepać.....
        a sam nie jest święty....
        to podobnie jak u nas na forum.... gorol sie ciepie i nie zamierza odpuszczać....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka