Gość: Forman
IP: 2.3.STABLE*
23.09.02, 08:45
Chciałbym ostrzec samotne osoby przed bandą polsko-cygańską grasującą w
okolicach Bytomia.Mogą się przenieść w nasz rejon,jeśli zacznie im się palić
grunt pod nogami.Scenariusz jest taki:Pani o naszym kolorze skóry,dzwoni do
klatki żeby sprawdzić spis lokatorów-ktoś zawsze otworzy.Następnie dzwoni po
wszystkich dzwonkach,sprawdzając kogo nie ma.Osobę obecną prosi o kartkę i
coś do pisania, żeby nieobecnemu sąsiadowi zostawić pilną wiadomość.W tym
czasie niby przypadkiem pojawiają cyganie z jakąś kurtką,czy dywanem,robiąc
zamieszanie tak by wejśc za próg osoby szukającej kartki.Jeśli jest to osoba
starsza i sama w domu to zaczyna się plądrowanie mieszkania jeśli szuka
kartki.Jeśli się opiera zarzucają na jej głowę,jakąś szmatę żeby było
cicho.W jednym znanym mi przypadku wleżli do pokoju a tam spał syn jednej
pani,wtedy opuścili mieszkanie idąc piętro niżej.Pretekstem tej bandy jest
też tabletka przeciwbólowa czy szklanka wody.Proszę ostrzec znajomych!!