Dodaj do ulubionych

Kosciolek Sw.Marcina

23.04.03, 08:37
W swiateczny weekend udostepniono zwiedzajacym odnowiony obiekt - kosciolek
Sw.Marcina w Tarnowicach Starych.
Kosciolek z poczatku XV wieku, poczatkowo drewniany w XVIII wieku zostal
wymurowany. Do poczatku XX wieku pelnil role kosciola parafialnego, kiedy to
funkcje te przejol wiekszy, nowy kosciol w Tarnowicach, pod tym samym
wezwaniem.
Stary kosciol przeszedl gruntowny remont dachu. Ponadto wyremontowano
elewacje i zabezpieczono fundamenty prawej kaplicy. W srodku rowniez
odnowiono malowidla (nie jestem w stanie na oko stwierdzic czy wszystkie).
Co mozna zobaczyc w srodku?
W glownym oltarzu kopie obrazu MB Piekarskiej (jak sadze), u szczytu oltarza
obraz Sw.Marcina (scena z plaszczem). Wnetrzu przywrocono stary
uklad "przedsoborowy" czyli jest jedynie oltarz glowny, wyniesiono stol
oltarzowy na ktorym obecnie celebruje sie Eucharystie. Ponadto ogladac mozna
stare mszaly z poczatku XX wieku (polskie,lacinskie i niemieckie - pruski
gotyk), oraz wycofane juz po soborze stare ornaty.
Ogolnie odnowiony kosciol sprawia wrazenie szczegolnie na tych ktorzy znali
go sprzed remontu.
Kolejna okazja do zwiedzania podczas festynu parafialnego, a pozniej w
odpust. Kto wie, moze cos w tzw. miedzyczasie rowniez.
Polecam.
L.
Obserwuj wątek
    • Gość: Forman Re: Kosciolek Sw.Marcina IP: proxy / 192.168.3.* 23.04.03, 10:40
      A nie wiesz czy po remoncie będzie można w niedzielę"wpaść" tam na mszę św ?
      Jeśli tak- to o której godzinie ?
      • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina 23.04.03, 12:23
        Szczerze mowiac watpie, gdyz nie ma tam warunkow do odprawiania "nowoczesnej"
        mszy. Musialaby byc to msza klasyczna czyli przedsoborowa - na oltarzu glownym.
        Choc niewykluczone ze moze beda tam organizowane jakies msze mlodziezowe w
        tygodniu czy cos w tym stylu.
        Jak cos bede wiedzial to dam znac.
        L.
    • Gość: Forman Re: Kosciolek Sw.Marcina IP: proxy / 192.168.3.* 23.04.03, 16:14
      Nie wiedziałem w jakim jest wnętrze.Lubię małe kościólki.Mieszkając w
      Zakopanem bywałem na mszy w kapliczkach czy małych kościółkach np.na
      Jaszczurówce czy na Kalatówkach w górach(nie zdążyłem być we
      wszystkich !).Msze takie mają niepowtarzalny klimat.W parku świerklanieckim
      jest co niedzielę msza, a czasem nawet śluby.
    • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina 17.05.03, 20:33
      Jutro, tj. w niedziele 18.maja jest festyn parafialny u Sw.Marcina w zwiazku z
      czym kosciolek bedzie otwarty dla zwiedzajacych. Zapraszamy!
      L.
    • Gość: Forman Re: Kosciolek Sw.Marcina IP: proxy / 192.168.3.* 22.05.03, 10:35
      Zatkało mnie po przeczytaniu tego.Nikt z nas zapewne nie jest historykiem
      sztuki, ale popełniono poważny błąd !



      tarnowskiegory.naszemiasto.pl/wydarzenia/271701.html
      • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina 22.05.03, 10:55
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > Zatkało mnie po przeczytaniu tego.Nikt z nas zapewne nie
        jest historykiem
        > sztuki, ale popełniono poważny błąd !
        >
        >
        >
        > tarnowskiegory.naszemiasto.pl/wydarzenia/271701.html

        :(
        No pieknie!
        Rzeczywiscie w srodku conieco mi nie gralo, ale ja sie nie
        znam...
        Szkoda ze fachowcy interesuja sie zwykle PO FAKCIE!!!!
        Gdzie byli wczesniej gdy wszystko niszczalo?
        Smutne to wszystko, bardzo smutne!
        L.
    • Gość: dr scott Re: Kosciolek Sw.Marcina IP: *.tg.akk.net.pl 22.05.03, 12:58
      ludzie ten kosciolek - cos pieknego!!!
      mialem okazje byc tam ostatnio i w porownaniu ze stanem jaki pamietam.... no
      odbiera mowe! duzo jest jeszcze do zrobienia, ale juz teraz jest tam pieknie.
      cale szczescie ze ten zabytek zostal uratowany. jeszcze jedna piekna perelka na
      naszej tarnogorskiej ziemi ;D
      • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina 22.05.03, 13:28
        No wiec wlasnie! Poczytaj sobie linka ktorego zapodal
        Forman! Niestety sprawa jest kontrowersyjna.
        L.
    • Gość: Forman Re: Kosciolek Sw.Marcina IP: proxy / 192.168.3.* 28.05.03, 19:30
      Kiedyś w TV pokazywali księdza przy nazwisku był napis "Kustosz ks .....".
      Dotyczyło to świątyni która jest jednocześnie zabytkiem.Wiadomo ksiądz nie
      musi być fachowcem.Jeśli kościół jest zabytkowy lub posiada swoją filię,bądż
      kaplicę która może stanowic dorobek kultury czy nie powinien proboszcz
      być "przeszkolony"z historii sztuki ?A kuria też powinna wiedzieć co ma na
      stanie zabytkowe,posyłając tam proboszcza który ma np.dodatkowy fakultet z
      takiej dziedziny.Ale czy dużo jest takich księży którzy na sztuce sie naprawdę
      znają ?
      Wg.mnie tak sprawy powinny wyglądać.Niektórzy z was się oburzą że proboszcz ma
      wiele innych obowiązków(nawet szukać złodziei drewna w Bobrownikach)ale ma
      przecież wikarych do pomocy.
      • yasny Re: Kosciolek Sw.Marcina 28.05.03, 20:42
        to sprawa dla konserwatora zabytkow a nie dla wikarych;
        slyszalem, ze konserwator zbudzil sie i przypomnial o istnieniu tego obiektu, gdy trwal remont - i okazalo sie, ze nie wszystko jest robione z zachowaniem wymogow obowiazujacych dla takich zabytkowych obiektow
        pytanie - co konserwator robil wczesniej ? (moze dalej nistrudzenie walczyl wraz z miejskim architektem o piekna budowle przy kosciele na rynku)
        • Gość: Forman Re: Kosciolek Sw.Marcina IP: proxy / 192.168.3.* 28.05.03, 21:57
          Zgoda ! tylko czy konserwator wiedział o planowanym remoncie ?
          • yasny Re: Kosciolek Sw.Marcina 29.05.03, 00:28
            ok! czy konserwator wiedzial o istnieniu takiego obiektu ?
        • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina 29.05.03, 08:06
          yasny napisał:

          > to sprawa dla konserwatora zabytkow a nie dla wikarych;
          > slyszalem, ze konserwator zbudzil sie i przypomnial o
          istnieniu tego obiektu, g
          > dy trwal remont - i okazalo sie, ze nie wszystko jest
          robione z zachowaniem wy
          > mogow obowiazujacych dla takich zabytkowych obiektow

          no tak, ale w gazecie pisali, ze remont zewnetrzny byl
          wykonany prawidlowo i za wiedza konserwatora...

          > pytanie - co konserwator robil wczesniej ? (moze dalej
          nistrudzenie walczyl wra
          > z z miejskim architektem o piekna budowle przy kosciele
          na rynku)

          nadzorowal wyburzanie zabytkowych piwnic kolo kosciola
          ewangelickiego przy tarnogorskim rynku ;(
          L.
          • Gość: Forman Re: Kosciolek Sw.Marcina IP: proxy / 192.168.3.* 29.05.03, 08:31
            Nie chcę nikogo obrażać ale chyba konserwater zabytków nie jest osobą
            kompetentną w swoim zawodzie.
      • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina 29.05.03, 08:04
        Ja tu nie chce bronic proboszcza, ale wkurza mnie cos
        takiego, ze nic sie przez lata nie robi, a jak sie w koncu ktos
        wezmie to sepy sie rzucaja na niego jak na padline...
        Gdzie byl konserwator wczesniej? Czemu sam nie
        zainicjowal akcji remontowej? Od tego chyba jest nie?
        A proboszcz tez zawalil, to fakt ;(((
        L.
    • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina - afera 29.05.03, 09:26
      Pisza o tym na pierwszej stronie Gazety (glownej a nie
      dodatku katowickiego).
      Cholera ale afera sie zrobila! Najbardziej szkoda kosciolka...
      L.
      • evek Re: Kosciolek Sw.Marcina - afera 29.05.03, 10:56
        zawsze jest tak, ze najglosniej krzycza wszyscy po fakcie - bo jest latwiej.
        zal mi tego proboszcza, bo zostal sam z calym klopotem na glowie i teraz za
        wszystko odpowie. z drugiej strony - mial odwage zeby sie za to zabierac... a
        miasto i powiat we wszystkich wydawanych broszurkach chwala sie jaki to
        wspanialy zabytek maja - to pytanie jest: ile razy burmistrz lub starosta byli
        w Starych Tarnowicach i zainteresowali sie co dzieje sie u sw.Marcina?!!! tym
        bardziej, ze obaj mieszkaja na "Przyjazni"... bez komentarza :O|
        • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina - afera 29.05.03, 11:09
          evek napisała:

          > zawsze jest tak, ze najglosniej krzycza wszyscy po fakcie -
          bo jest latwiej.
          > zal mi tego proboszcza, bo zostal sam z calym klopotem
          na glowie i teraz za
          > wszystko odpowie.

          No chyba bedzie musial, podobnie jak Rada Parafialna jak
          sadze... ;(

          > z drugiej strony - mial odwage zeby sie za to zabierac... a
          > miasto i powiat we wszystkich wydawanych broszurkach
          chwala sie jaki to
          > wspanialy zabytek maja

          To prawda! Najlepiej jechac na cudzej opinii i pracy...

          > - to pytanie jest: ile razy burmistrz lub starosta byli
          > w Starych Tarnowicach i zainteresowali sie co dzieje sie u
          sw.Marcina?!!! tym
          > bardziej, ze obaj mieszkaja na "Przyjazni"... bez
          komentarza :O|

          Moze nie chadzaja do kosciola to nie wiedza?
          L.
          • evek Re: Kosciolek Sw.Marcina - afera 29.05.03, 11:18
            loggy_ napisał:

            > evek napisała:
            > > - to pytanie jest: ile razy burmistrz lub starosta byli
            > > w Starych Tarnowicach i zainteresowali sie co dzieje sie u
            > sw.Marcina?!!! tym
            > > bardziej, ze obaj mieszkaja na "Przyjazni"... bez
            > komentarza :O|
            >
            > Moze nie chadzaja do kosciola to nie wiedza?
            > L.

            mysle, ze tam teraz po prostu fatalnie by nowa wladza na zdjeciu wypadla - nie
            mogliby sie juz tak beztrosko usmiechac...
            poza tym im _placa_ za dbanie o sprawy miasta i powiatu - wiec mysle, ze nie
            trzeba chodzic do kosciola. trzeba sie tylko interesowac, co sie dzieje w
            miescie. moze sie myle?
            • loggy_ Re: Kosciolek Sw.Marcina - afera 29.05.03, 12:33
              evek napisała:

              > mysle, ze tam teraz po prostu fatalnie by nowa wladza na
              zdjeciu wypadla - nie
              > mogliby sie juz tak beztrosko usmiechac...
              > poza tym im _placa_ za dbanie o sprawy miasta i powiatu -
              wiec mysle, ze nie
              > trzeba chodzic do kosciola. trzeba sie tylko interesowac, co
              sie dzieje w
              > miescie. moze sie myle?

              Oczywiscie ze masz racje! Po prostu kazdy sie umie
              podczepic do czegos fajnego na sepa, ale samemu cos
              wymysli i zadzialac to juz nie ma chetnych.
              L.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka