Gość: Gosc
IP: *.vcn.bc.ca
01.07.07, 21:13
Czy ktos sie orientuje jak sie skonczyla sprawa bomby ekologicznej (skazenie
gleby) w Czarnej Hucie? Kiedys bylo na ten temat duzo szumu, a teraz jest
cisza. Czyzby problem przestal istniec? Nie jest dla nikogo tajemnica ze
ziemia wokol tego zakladu jest przesiaknieta trujacymi pierwiastkami.
Co zrobiono w zwiazku z tym aby mieszkancy TG przestali byc zatruwani?
Czy ktos sledzi te sprawe? Co na to wladze TG? Mysle ze nie zyjemy juz w
komunie wiec tematy drazliwe trzeba poruszac.