onmytoes
02.04.15, 18:31
Co poradzilibyście w takiej sytuacji. Po drugiej stronie ulicy właśnie wprowadzili się nowi sąsiedzi. My akurat jesteśmy w trakcie zmieniania kredytu i właśnie otrzymałam wycenę domu. Cena baaaaardzo odbiega od spodziewanej.
Ten dom po drugiej stronie ulicy jest dokładnie taki sam jak nasz więc bardzo istotną informacją dla nas byłoby wiedzieć za ile został kupiony, bo ostatnia transakcja na naszej ulicy była w 2012.
Tego typu informacje są dostępne publicznie, w internecie, ale zazwyczaj ze sporym opóźnieniem. A my musimy dość szybko podjąć decyzję co do naszej transakcji.
Czy myślicie, że wypada zapytać nowych sąsiadów za ile kupili dom? Wprowadzili się całkiem niedawno i jeszcze nie było okazji zamienić z nimi kilku słów czy się przedstawić. Oni też nie przyszli się przywitać.
Wiem, że nie brzmi to najlepiej przy pierwszej wizycie, ale koniec końców cena tego domu i tak będzie publicznie dostępna więc to nie jest jakaś prywatna tajemnica.
Jak to kulturalnie rozegrać?