Dodaj do ulubionych

Problem z korepetytorem

24.03.17, 21:18
Syn ma przed maturą korepetycje z jednego z kluczowych przedmiotów. Nauczyciel polecony przez znajomych (uczył ich dziecko, byli bardzo zadowoleni i ze współpracy i z wyników). Jest to osoba, która obecnie nie pracuje zawodowo.
Niestety u nas są ciągłe problemy organizacyjne. Oto kilka przykładów: nauczyciel miał przychodzi na 17, po 2 tygodniach spóźniania się zaproponował 18 (bo jedzie z innych korepetycji). Zgodziliśmy się, pomimo iż komplikowało to nam pewne sprawy. Dalej spóźnia się, teraz zdąża z trudem na 18.30. 2 tygodnie temu odwołał lekcję (w dniu, w którym miała się odbyć), poprosiłam o przełożenie jej na inny dzień (syn miał sprawdzian), okazało się o niemożliwe. Dzisiaj miała być lekcja, wczoraj dostałam smsa, że może w niedzielę, a jeśli nie to do środy nie będzie go we Wrocławiu.
Nauczyciel uczy dobrze, ale czasu jest coraz mniej, a lekcje odbywają się średnio 2 z 3. Rozwala mnie też poczucie, że nie można niczego zaplanować, bo nie wiadomo, czy lekcja się odbędzie. Chcę z nim porozmawiać, ale za bardzo nie wiem jak to zrobić, żeby być i grzeczną i stanowczą (wiem, mam problem). Pomóżcie proszę.
Obserwuj wątek
    • heniek.8 Re: Problem z korepetytorem 24.03.17, 21:46
      a nie ma innego? znajdź innego nauczyciela i nie zawahaj się go użyć.
      temu nie bardzo pasują terminy, więc abyś była zadowolona, on by musiał zrezygnować z tych pierwszych zajęc. pytanie czy mu się to opłaca.
      czyli stawiasz sprawę jasno :

      "widzę że panu nie bardzo pasuje ten termin, nam bardzo zależy a czasu mamy coraz mniej,
      czy jest pan w stanie jakoś to zorganizować żeby być u nas o 17-stej? czy raczej powinnam rozejrzeć się za innym nauczycielem?
      to nic osobistego, ale chodzi o studia mojego Dziubaska "
      • engine8 Re: Problem z korepetytorem 24.03.17, 21:50
        Na 2 miesiace przed matura? - to moze byc bardzo ryzykowne posuniecie...
        Zakladajc ze znajdzie sie kogos rownie dobrego, to student i nauczyciel musza sie "dopasowac" a to zajmuje jakis czas i nie wiadomo czy ten nowy bedzie w stanie robic to lepiej z obu wzgledow.
        • heniek.8 Re: Problem z korepetytorem 24.03.17, 21:55
          można wziąć na zakładkę - drugi nauczyciel może wejść do akcji bez czekania na rozmowę z pierwszym.
          • engine8 Re: Problem z korepetytorem 24.03.17, 22:00
            Mozna oczywiscie ale to nie jest za darmo i moze stworzyc dodatkowe problemy.
            Wg mnie kazda "powazna" rozmowa (ktore kobiety tak bardzo lubia) nawet po akceptacji i dopasowaniu sie moze zmieni relacje na mniej przyjazne i to sie moze odbic na dziecku... a tu to jest najwazniejsze.
            Zwykle w sytuacjach gdzie cos sie musi zmienic najlepiej zmienic siebie poniewaz nad tym mamy kontrole - nad zmiana innych niestety nie mamy.
        • agonyaunt Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 00:55
          IMO pozostawienie dziecku (aby na pewno dziecku? Toż to chyba pełnoletni facet już jestsmile) nieodpowiedzialnego korepetytora jest dużo bardziej ryzykowne. Jak do egzaminu zostało tylko kilka lekcji, to dopasowanie schodzi na drugi plan, ważniejszy jest profesjonalizm nauczyciela. Wszelkie powtórki do egzaminów różnią się od codziennych korków tym, że czasu mało, a efekt musi być. Się siada i się tłucze. Nie ma co kombinować.
      • ewa_2009 Re: Problem z korepetytorem 24.03.17, 23:26
        To już nie chodzi o tą 17 czy 18.30. Tylko o to, żeby raz w tygodniu była lekcja. Jeśli ktoś sam proponuje piątek, a następnie w czwartek wycofuje się i proponuje niedzielę sugerując jednocześnie, że kolejne 3 dni też odpadają, to z mojego punktu widzenia coś nie gra.
        • engine8 Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 00:41
          Ilez to razy cos planujemy i nie wychodzi - wiekszosc "majstrow" tak sie zachowuje...
          Dobrze ze po zaliczke nie przychodzi.
        • bene_gesserit Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 10:34
          To nie kwestia s-v, ale rynkowa.
          Facet jest dobry, więc uznał, że może stawiać warunki, nie licząc się za bardzo z wami, klientami. Ma do sprzedania towar, który się sam sprzedaje - nie będziecie wy, będą inni chętni, być może bardziej elastyczni.

          Kwestia nie pogadania z nim, bo raczej się nie przejmie, ale przeszukania rynku. Jeśli uda ci się znaleźć jego konkurencję, oferującą towar tej samej jakości ale na lepszych dla was warunkach, zwalniasz pana nr 1. Jeśli nie, zaciskasz zęby, bo niby jakie masz wyjście?
          • bene_gesserit Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 10:35
            Ewentualnie podbijasz stawkę - język złota to język rynku. W zależności od jej wysokości będzie traktował was poważniej.
            • engine8 Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 16:29
              Nie sadze ze to jest wlasciwy sposob na zalatwienie sprawy. Stawki zostaly ustalone i problemem jest jedynie wykonanie uslugi w czasie. Z punktu widzenia biznesu to raczej powinno byc odwrotnie - za spoznianie mniejsza zaplata...
              • bene_gesserit Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 17:50
                Nie da się zakląć rzeczywistości. A rzeczywistość w tej sytuacji to sytuacja popytu-podaży. Jeśli popyt przerasta podaż, to kupujący musi się dostosować do sprzedającego (podnieść stawki, zgodzić się na warunki).
              • salsa.lover Re: Problem z korepetytorem 05.04.17, 21:50
                engine8 napisał(a):

                > Nie sadze ze to jest wlasciwy sposob na zalatwienie sprawy. Stawki zostaly ust
                > alone i problemem jest jedynie wykonanie uslugi w czasie. Z punktu widzenia bi
                > znesu to raczej powinno byc odwrotnie - za spoznianie mniejsza zaplata...


                Teoretycznie tak, ale jeśli pan ma lekcję u ucznia, który płaci więcej to nie będzie mu żal odwołać lekcji u tego płacącego mniej. Czysta ekonomia. Fajne to nie jest, ale facet ewidentnie coś kręci i z jakiegoś powodu szczególnie mu nie zależy na lekcjach u autorki wątku. Autorka ma więc do wyboru, albo pana pogonić i znaleźć innego, albo próbować rozmawiać i zachęcić go w inny sposób.
    • engine8 Re: Problem z korepetytorem 24.03.17, 21:46
      Masz w sumie 3 opcje.
      1. Nie robic nic... tzn kontynuowac te koreptycje w obecnych warunkach - ustawic sie tak aby wytrzymac te 2 miesiace.
      2. Byc grzeczna tzn spokojnie usiasc i z pozytywnym nastawieniem oraz zrozumieniem zapytac czy jest w stanie ustalic terminy ktorych bedzie w stanie trzymac. Bez narzekania i robienia problemu gdyz najwazniejsze jest nauka. Jak sie okaze ze to bedzie trudne z jakichs tam powodow to masz ciagle opcje #1 albo #3
      3. Byc stanowcza i postawic sprawe ostrzej tzn - ze on musie dopasowac do tego do czego sie zobowiazal i tu moze sie okazac ze cena bedzie to ze on zrezygnuje. Ta opcje mozesz uzyc jedynie wtedy kiedy masz opcje zamiany nauczyciela ..
    • sweet_pink Re: Problem z korepetytorem 24.03.17, 23:50
      Najpierw powinnaś się zdecydować na jakim poziomie negocjujesz z nauczycielem (to zależy choćby od tego ilu jest dostępnych na rynku tuż przed maturami), później dobrać do tego sformułowania/strategię zgodne z zasadami S-V.
      • engine8 Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 00:43
        Tu chyba nie chodzi o zasady SV ale zasady biznesowe.
    • agonyaunt Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 00:41
      Dla mnie takie zachowanie korepetytora jest absolutnie nie do przyjęcia, pierwszą obsuwę bym wybaczyła, ale po drugiej podziękowałabym za współpracę. Widać, że facetowi nie zależy. OK, jemu nie musi, ale Tobie i Twojemu dziecku powinno. Natychmiast zaczęłabym szukać innego nauczyciela. Nie wierzę, że ten człowiek to jedyny specjalista w okolicy.

      Jeśli jednak zależy Ci na tym konkretnym korepetytorze, to powiedz mu, że chcesz, żeby lekcje odbywały się systematycznie w wyznaczonym dniu i o wyznaczonej porze. Skoro jest zawodowcem, to sam powinien sobie zdawać sprawę z tego jak ważna jest regularność w nauce. Może da się coś przeorganizować, np. przenieść zajęcia do niego, robić część rzeczy przez internet. Jeśli nie jest w stanie z tej systematyczności się wywiązać, to niech się zdeklaruje i będziesz wiedziała na czym stoisz.
      • engine8 Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 00:44
        No a jak nie i nie ma lepszego albo w ogole nie ma nikogo w zamian?
        • minniemouse Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 00:56
          naprawde zainwestuj w innego korepetytora. jak ktos wspomnial, czasu coraz mniej.

          M.
        • agonyaunt Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 00:58
          Internet jest? Zawsze można rozszerzyć zasięg poszukiwań. Poza tym jak rozumiem autorka jest we Wrocławiu - a tu no nie ma mowy, nie uwierzę w brak dobrych korepetytorów. Toż to miasto akademickie przecież.

          Autorko, zdradzisz co to za przedmiot?
        • minniemouse Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 00:58
          to postawic sprawe na ostrzu ostrza - jaki dzien i ajka godzina absolutnie bylaby nie podwazenia, nie do spoznienia- 20:00? 21:00? sroda? czwartek?. przypomniec o tuz tuz maturze. dolozc 5zl albo i 10zl za godzine.
      • wyjadacz_parkietuf Re: Problem z korepetytorem 05.04.17, 21:20
        Taa... i jeszcze ładnie poprosić o zmianę zachowania, pogrozić paluszkiem i aby nie poczuł się zbyt naciskany - podać kogel-mogel w kubeczku na osłodę.
    • kora3 Re: Problem z korepetytorem 25.03.17, 16:08
      Sprawa tak naprawdę niewiele ma wspólnego z SV. Bo mowa nie o przysłudze, a o transakcji. Pan jest zwyczajnie nieodpowiedzialny. Wg mnie powinnaś grzecznie mu powiedzieć, że oczekujesz, iż lekcje będą odbywały się tak jak się umówiliście. Jeśli nie jest w stanie temu sprostać, to z żalem, ale będziesz musiała zakończyć z nim współpracę. Nie ma nic niegrzecznego w takim postawieniu sprawy.
    • wyjadacz_parkietuf Re: Problem z korepetytorem 05.04.17, 21:17
      Proszę dostosować całe swoje życie i życie rodziny pod widzimisię korepetytora. Zaręczam, że wiele wyzwań jest jeszcze przed wami. A serio? Kopnąć w dupę i poszukać innego, a nie smarkać i płakać w klawiaturę. Ramen.
      • baba67 Re: Problem z korepetytorem 06.04.17, 11:37
        Znalezienie dobrego korepetytora z matematyki nie jest takie proste. Do polskiego tez sie trzeba naszukać. Co innego angielski, podaż jest duża ,no ale nie sądze żeby o język chodziło.Rada żeby zrezygnować z kogoś kto się sprawdził taka sobie. Poszłabym raczej w kierunku gratyfikacji.
        Zdarza się ze w wypadku poleconego korepetytora polecający po dłuższej współpracy korzysta z tzw starej ceny podczas gdy uczniow z ogłoszenia obowiązuje nowa. No i głupio korepetytorowi brać więcej.
    • delfina77 Re: Problem z korepetytorem 05.04.17, 22:03
      Zmienić korepetytora. Widocznie za dużo srok ciągnie za ogon i nie wyrabia. Lepiej wziąć kogoś, kto będzie miał trochę więcej czasu i potraktuje syna indywidualnie
    • chris1970 Re: Problem z korepetytorem 10.04.17, 09:50
      Okres przed maturą to gorący okres pracy dla korepetytorów. Pan najprawdopodobniej bierze każde zlecenie i stąd te opóźnienia. Zrezygnujecie, to korepetytor weźmie inne zlecenia. W tym okresie chętnych nie brakuje.
      W takim okresie trudno o znalezienie dobrego korepetytora, bo wszyscy dobrzy i sumienni mają pozajmowane terminy.
      Znajoma uczy angielskiego w szkole językowej i liceum, a w tym okresie ma dziesiątki zamówień na korepetycje dla maturzystów i rodziców, którzy chcą aby ich pociecha miała lepszą ocenę na koniec roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka