Dodaj do ulubionych

Modowa wpadka pani premier

27.03.17, 14:38
Nie, nie jestem fanką Beaty Szydłosmile, ale uważam, ze obarczenie pani premier winą za jej modową wpadkę we Włoszech jest nieporozumieniem. Premier nie musi znać wszystkich zwyczajów krajów, do których się wybiera. Tu zawalili ludzie od protokołu dyplomatycznego.
Inna sprawa, ze garsonka pani premier, a raczej kolor jej, już niezależnie jak się we Włoszech kojarzy był koszmarny.
Waszym zdaniem kto i jak powinien był zareagować na tak ubraną B. Szydło nim doszło do "katastrofy"?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 14:49
      kora3 napisała:

      > Waszym zdaniem kto i jak powinien był zareagować na tak ubraną B. Szydło nim do
      > szło do "katastrofy"?

      Cóż, jeśli ktoś się uprze, że chce wyglądać jak wielki żółty ptak z ulicy Sezamkowej to nic mu nie pomoże, ani specjalista od protokołu dyplomatycznego ani osobisty doradca modowy.
      • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 15:16
        No wiesz, brak gustu to jest jakoś tam prywatna sprawa, a to był dyplomatyczny skandalik smile
        • bezsenna_pani Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 15:54
          Skandalik, jak skandalik, kompromitacja na pewno.
          Obowiązek reakcji spoczywał przede wszystkim na tych, którzy za ten aspekt byli odpowiedzialni, czyli jak sądzę ci od protokołu.
          A poza tym wszyscy z otoczenia, którzy zdawali sobie sprawę z sytuacji i mieli możliwość zareagować.
          • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 28.03.17, 01:11
            w Przecieszynie na festynie w Dniu Strażaka smile
            Kto miałby zwrócić uwagę, może Beatka Klempa? To tez elegancka kobieta jest.

            https://i.wpimg.pl/550x472/i.wp.pl/a/f/jpeg/27562/beata_kempa_pap.jpeg

            O wygląd prezespana też mogliby zadbać, jakąś zrzutkę na nowe buty może by tak zarządzić...

            https://pu.i.wp.pl/k,MTAxMDI5NjcsMTE4NTA=,f,fot2.jpg

            A te gustowne traperki to pewnie po Budyniu odziedziczył. Do garnituru jak znalazł.

            https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/_sfktkpTURBXy9iODFkYjU2N2YzMTVjY2JhMDZkMzg0NGQ2ZTJmZjgzOS5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww
            • kora3 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 28.03.17, 10:05
              Wiesz Matti, jak to mówią - podobno i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżusmile Pani Kempa jaka jest jeśli chodzi o aparycję - każdy widzi. czym innym jest jednak jakiś festyn, na który przybyła sobie pani minister, a co innego zagraniczna oficjalna wizyta pani premier. Co do prezesa - no ok, tylko, ze on jest posłem li tylko i może sobie być dowolny.
              • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 13:58
                To nie był festyn, ale to tak dla porządku smile
                Chodzi o to, że w otoczeniu Brochy nie ma osób, które mogłyby dopilnować, żeby nie robiła z siebie pośmiewiska. Kto miałby jej doradzać w kwestii wyglądu? Klempa?... Może Sobecka, któraś Gosiewska, Pawłowicz, albo ta jakaś tam, ta co to chce żeby rehabilitanci mogli powoływać się na klauzulę sumienia, która wygląda jakby kolor żółty był zarezerwowany wyłącznie dla niej?
                Pisi nie lubią kobiet, które dbają o swój wygląd, mają chyba jakiś swój wzorzec kobiety i wybierają sobie posłanki w/g pewnego klucza.
                Szydłową też tak wybrali ale powinni ją rzadziej wozić na tę jej wieś a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na zatrudnienie osoby dbającej o jej garderobę, fryzury, dodatki (precz z broszkami!) ogólnie o wizerunek. Jedyna kobieta, która wymyka się pisim kanonom piękna to w/g mnie panna Wassermann.

                >Co do prezesa - no ok, tylko, ze on jest posłem li tylko i może sobie być dowolny. <

                No, nie tak bardzo dowolny smile Chociaż jego oficjalna funkcja jest mizerna prawie tak jak morale, to jednak wszyscy wiemy KIM jest ten gnom. To on wyłącznie rządzi Polską i traktuje kraj jak swoje obuwie, które im bardziej zniszczone, rozdeptane tym lepsze bo wygodne. Wszystko robi żeby Polskę sobie też rozdeptać, żeby go nie uwierała.
              • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 13:59
                To nie był festyn, ale to tak dla porządku smile
                Chodzi o to, że w otoczeniu Brochy nie ma osób, które mogłyby dopilnować, żeby nie robiła z siebie pośmiewiska. Kto miałby jej doradzać w kwestii wyglądu? Klempa?... Może Sobecka, któraś Gosiewska, Pawłowicz, albo ta jakaś tam, ta co to chce żeby rehabilitanci mogli powoływać się na klauzulę sumienia, która wygląda jakby kolor żółty był zarezerwowany wyłącznie dla niej?
                Pisi nie lubią kobiet, które dbają o swój wygląd, mają chyba jakiś swój wzorzec kobiety i wybierają sobie posłanki w/g pewnego klucza.
                Szydłową też tak wybrali ale powinni ją rzadziej wozić na tę jej wieś a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na zatrudnienie osoby dbającej o jej garderobę, fryzury, dodatki (precz z broszkami!) ogólnie o wizerunek. Jedyna kobieta, która wymyka się pisim kanonom piękna to w/g mnie panna Wassermann.

                >Co do prezesa - no ok, tylko, ze on jest posłem li tylko i może sobie być dowolny. <

                No, nie tak bardzo dowolny smile Chociaż jego oficjalna funkcja jest mizerna prawie tak jak morale, to jednak wszyscy wiemy KIM jest ten gnom. To on wyłącznie rządzi Polską i traktuje kraj jak swoje obuwie, które im bardziej zniszczone, rozdeptane tym lepsze bo wygodne. Wszystko robi żeby Polskę sobie też rozdeptać, żeby go nie uwierała.
                • pavvka Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 14:23
                  matylda1001 napisała:

                  > Chodzi o to, że w otoczeniu Brochy nie ma osób, które mogłyby dopilnować, żeby
                  > nie robiła z siebie pośmiewiska. Kto miałby jej doradzać w kwestii wyglądu? Kle
                  > mpa?... Może Sobecka, któraś Gosiewska, Pawłowicz, albo ta jakaś tam, ta co to
                  > chce żeby rehabilitanci mogli powoływać się na klauzulę sumienia, która wygląda
                  > jakby kolor żółty był zarezerwowany wyłącznie dla niej?

                  Pojechałaś politycznie, i trochę od czapy. Przecie od doradzania w kwestii stroju nie są posłowie ani ministrowie, tylko profesjonalni styliści, i to żaden wstyd dla premiera korzystać z usług kogoś takiego.
                  • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 14:59
                    pavvka napisał:

                    > Przecie od doradzania w kwestii stroju nie są posłowie ani ministrowie, tylko profesjonalni styliści, i to żaden wstyd dla premiera korzystać z usług kogoś takiego.<

                    Oczywiście! Taki etat powinien być przewidziany w kancelarii premiera niezależnie od opcji, która akurat rządzi i niezależnie od płci aktualnego premiera. Człowiek pełniący tę funkcję zawsze powinien wyglądać nienagannie, ale nie zawsze ma czas żeby zadbać o to osobiście. Ktoś tu wcześniej napisał, że jakas osoba z otoczenia Szydło powinna jej rozjaśnić w głowie kwestię wizerunku więc napisałam, że w/g mnie nie ma takiej osoby, która by wiedziała na ten temat ciut więcej od Brochy. A że pojechałam politycznie?... smile Cóż na to poradzę, że nie trzymają poziomu nawet w kwestii wizerunku?
                    • jadwiga1350 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 20:36


                      matylda1001 napisała:
                      >A że pojechałam politycznie?... smile Cóż na to poradzę, że nie trzym
                      > ają poziomu nawet w kwestii wizerunku?

                      To chyba dobrze dla Ciebie? Bajeczki o łamaniu konstytucji już wszystkich zdążyły znudzić, więc możesz po
                      ekscytować się "kolorem prostytutek"
                      Bo chyba tego, że Szydło wejdzie na krzesło w parlamencie, zaśnie, zacznie bigosować, raczej się nie doczekasz...
                      Choć z drugiej strony, póki życia, póty nadziei..Kto wie?
                      • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 30.03.17, 02:39
                        jadwiga1350 napisała:

                        >Bajeczki o łamaniu konstytucji już wszystkich zdążyły znudzić,<

                        Zapomniałaś zaznaczyć, że wszystkich którzy godzą się na moralne walenie po pysku. Ja do takich nie należę i w związku z tym mam prośbę... Bądź uprzejma w przyszłości nie mierzyć mnie swoją miarką, będę wdzięczna smile

                        >możesz poekscytować się "kolorem prostytutek"<

                        A mnie to akurat nie interesuje, i nie napisałam tu ani słowa o kolorach.

                        > Bo chyba tego, że Szydło wejdzie na krzesło w parlamencie, zaśnie, zacznie bigosować, raczej się nie doczekasz...<

                        Nie wejdzie na krzesło bo w ŻADNYM parlamencie (w sali posiedzeń) nie ma krzeseł, są fotele. Czy zaśnie tak, jak zdarzyło się Kaczorowi trudno powiedzieć, to takie ludzkie. Bigosować nie powinna, wystarczy że panna Pawłowicz sałatkuje.
                        • jadwiga1350 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 31.03.17, 10:28
                          matylda1001 napisała:

                          > jadwiga1350 napisała:
                          >
                          > Zapomniałaś zaznaczyć, że wszystkich którzy godzą się na moralne walenie po pys
                          > ku.

                          Skąd? Skądże?
                          Nawet takie panie, jak pani Magdalena Jethon, już się w tym pogubiły.

                          > Nie wejdzie na krzesło bo w ŻADNYM parlamencie (w sali posiedzeń) nie ma krzese
                          > ł, są fotele.

                          Masz rację. Stanąć na krześle, a stanąć na fotelu, różnica jak między krzesłem, a krzesłem elektrycznym.
                • kora3 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 14:49
                  Bywają atrakcyjne i dobrze ubrane panie w PiS, choćby ta posłanka:
                  www.google.pl/search?q=anna+rodziewicz+schmidt&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjl5JDj3_vSAhXEJ5oKHZhKCE0Q_AUIBigB&biw=781&bih=354#imgrc=9b_TLkh-SbMmXM:&spf=192
                  • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 15:12
                    Wygląda dobrze. Gdyby równie dobrze miała w głowie to nie byłaby posłanką pis.
                    • jadwiga1350 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 20:40
                      matylda1001 napisała:

                      > Wygląda dobrze. Gdyby równie dobrze miała w głowie to nie byłaby posłanką pis.

                      No wiesz, jak będą następne wybory, może będzie startować z listy PO. Tak więc nie skreślaj jej tak bez pardonu i nie potępiaj w czambuł.
                      • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 30.03.17, 02:45
                        jadwiga1350 napisała:

                        >> No wiesz, jak będą następne wybory, może będzie startować z listy PO. Tak więc
                        nie skreślaj jej tak bez pardonu i nie potępiaj w czambuł.<

                        Nie sądzę, chyba niczego wartościowego politycznie sobą nie przedstawia, a PO to jednak nie śmietnik żeby zbierał to, co Kurduplowi z nosa spadnie.
                        • jadwiga1350 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 31.03.17, 10:48
                          > Nie sądzę, chyba niczego wartościowego politycznie sobą nie przedstawia, a PO t
                          > o jednak nie śmietnik żeby zbierał to, co Kurduplowi z nosa spadnie.

                          Sikorski, Dorn, Marcinkiewicz, Giertych, Kluzik...
                          • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 31.03.17, 11:25
                            jadwiga1350 napisała:

                            >> Sikorski, Dorn, Marcinkiewicz, Giertych, Kluzik...<

                            Czy coś przeoczyłam?... Marcinkiewicz i Giertych w PO?
                            Sikorski, Dorn czy Kluzik mogli sie wydawać ludzmi wartościowymi politycznie (mieli znane nazwiska i jakiś tam swój elektorat) ale ta pani wskazana przez Korę? komu (w szerszym pojęciu) coś mówi jej nazwisko lub wizerunek?
                            • jadwiga1350 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 02.04.17, 15:25
                              > Czy coś przeoczyłam?... Marcinkiewicz i Giertych w PO?

                              Przeoczyłaś wielką miłość Marcinkiewicza do PO?

                              A Giertych? Toż on był Konradem Wallenrodem, dzięki niemu PO wygrało wybory w 2007 roku. To jego własne słowa!

                              Może teraz panna Pawłowicz jest takim Konradem Wallenrodem? Kto wie? Nie ma co przekreślać kobiety, Matyldo! Szanuj ją i doceniaj, bo kto wie?
                    • kora3 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 31.03.17, 09:21
                      Matyldo, nie znam pani poseł. Mowa była o wyglądzie, ta pani dobrze wygląda.
                      • jadwiga1350 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 31.03.17, 10:30
                        kora3 napisała:

                        > Matyldo, nie znam pani poseł. Mowa była o wyglądzie, ta pani dobrze wygląda.

                        Ale Matylda zna i wie. Matylda locuta causa finita.
                        • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 31.03.17, 11:39
                          jadwiga1350 napisała:

                          > Ale Matylda zna i wie. Matylda locuta causa finita.<

                          Nie potrzeba byc detektywem - hobbystą żeby wyczaić że politycy wybierają partię, w której będą się najlepiej czuli ze swoimi poglądami.
            • jadwiga1350 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 28.03.17, 16:59
              matylda1001 napisała:

              > w Przecieszynie na festynie w Dniu Strażaka smile
              > Kto miałby zwrócić uwagę, może Beatka Klempa? To tez elegancka kobieta jest.
              >

              Cóż, powinni pójść na korepetycje do Anny i Bronisława Komorowskich, to wtedy umieliby się i ładnie ubrać i ładnie zachować na salonach.
              • matylda1001 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 14:45
                Pewnie że byłoby lepiej ale i bez nich są w Polsce wzorce do naśladowania. Nigdy nie słyszałam żeby ktoś do ich wyglądu miał jakiekolwiek zastrzeżenia. Nawet wręcz przeciwnie. Taka Jolanta Kwaśniewska, na przykład. Trudna do naśladowania bo to klasa sama dla siebie, albo Maria Kaczyńska, wyjątkowo brzydka ale zawsze nienagannie ubrana, zawsze elegancka i pełna wdzięku. Nawet Danuta Wałęsa... wyraźnie widać jak zmieniała się w trakcie prezydentury męża, jak szybko się uczyła. Rzadko sie pokazywała publicznie jako Pierwsza Dama ale nie przypominam sobie żeby były zastrzeżenia do jej wyglądu. Hanna Suchocka, funkcją równa Szydło, tez mogłaby slużyć przykładem. Nigdy nie wyglądała jakby ją ktoś właśnie przeczołgał pod łóżkiem. No ale jak się nie ma wrodzonego talentu do tych spraw, to trzeba mieć dobre chęci. Na początek powinna przestać ubierać się na bazarze w Brzeszczach.
                • pavvka Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 29.03.17, 16:08
                  Oj, Kwaśniewska miewała wpadki. Faktem jest że była znacznie młodsza i atrakcyjniejsza od premier Szydło, ale jej image na początku prezydentury męża był nieco dyskusyjny... Z czasem się rzeczywiście wyrobiła.
                  • kora3 Re: Oni tam wszyscy eleganccy jak 31.03.17, 12:15
                    Maria Kaczyńska też na początku ubierała się koszmarnie. Wciąż np. nosiła jakieś kokardy pod szyją, ale że była to osoba rozumna i normalna, to szybko dala sobie powiedzieć, ze to nie ten smile i zaczęła korzystać z rad stylistów. Dzieki temu zapamiętaliśmy ją jako osobę dobrze ubraną.
    • pavvka Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 14:56
      Chyba mnie coś ominęło. Jak się kojarzy kolor żółty we Włoszech?
      • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 15:15
        przepraszam, sprawa głośna to myślałam, że wszyscy wiedzą smile otóż pani premier odziana była w jaskrawożółtą garsonkę w takim odcieniu zółtego, w który we Włoszech ubiegają się praktycznie tylko prostytutki.
        • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 17:41
          czy masz jakieś materiały na ten temat?
          zawsze jak słyszę tego typu "rewelacje" to pytam siebie i innych o źródło
          często okazuje się że ktoś coś usłyszał od baby w maglu, a ja nie lubię powtarzać niesprawdzonych informacji. (w sumie to czasami sprawdzam nawet to w co sam wierzę i powtarzam od lat smile

          rzucam wyzwanie, dla wytrawnej dziennikarki będzie to kaszka z mlekiem, takie ćwiczenie w imię prawdy:

          znaleźć materiał powstały przed 2017 który to potwierdzi.
          materiały powstałe po tej wizycie odrzucam bo zakładam że będą stronnicze

          ja np. znalazłem taką dyskusję o tym co się nosi we Włoszech, z 2007,

          www.tripadvisor.co.uk/ShowTopic-g187791-i22-k1289641-What_colors_do_they_wear_in_Italy-Rome_Lazio.html

          "Italian women are, in the Summer, a colorful lot. They will wear orange, yellow, red, with gold necklaces, bracelets etc. " - z tego wynika że noszą żółty, nie ma żadnego ostrzeżenia że to dla dziwek itp.
          • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 09:11
            Polecam może gogle smile
            Sorawa była nagłośniona w ogólnopolskich telewizjach - na pewno znajdziesz
            • poczta.kwiatowa Re: Modowa wpadka pani premier 28.11.17, 15:08
              Sprawa była nagłośniona w ogólnopolskich telewizjach
              Raczej w polskojęzycznychcrying
              • bene_gesserit Re: Modowa wpadka pani premier 28.11.17, 22:21
                Myślę, że polskojęzyczne media są ci bardzo wdzięczne, że im tak pracowicie nabijasz klikalność. Więcej twojej tu obfitej obecności, więcej kasiuty dla Agory. Congrats.
        • jadwiga1350 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 19:47
          kora3 napisała:

          > przepraszam, sprawa głośna to myślałam, że wszyscy wiedzą smile otóż pani premier
          > odziana była w jaskrawożółtą garsonkę w takim odcieniu zółtego, w który we Włos
          > zech ubiegają się praktycznie tylko prostytutki.
          >


          To jest kompletna bzdura, ot zwykła kaczka dziennikarska. Chyba nie poważniejszych zarzutów przeciw Szydło?

          Owszem, żółty był kiedyś znakiem hańby(nie tylko we Włoszech), kolorem prostytutek, heretyków, żydów.

          Tylko kiedy to było? W czasach kiedy kobieta(nie będąca dziewicą) musiała mieć zakryte włosy. Bo inaczej byłaby ladacznicą.
          Ktoś spóźnił się o kilka stuleci.

          Inna sprawa, że kostium okropny. Nie, nie chodzi o kolor, tylko o to, że strasznie pogrubia B. Szydło. Wyglądała w nim na 20 kilo więcej.
          Co te kobiety tak ciągnie do spodni? Im która gorzej w nich wygląda, tym chętniej je wkłada.

          • bene_gesserit Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 20:30
            Oczywiście, że tak. Świeży humbug tak jak niebieski wieloryb. Internet swoimi stoma gębami cośtam wymyślił, żeby powiesić psy na nieszczęsnej. A dyskutuje o tym podobno pół kraju. Nie ma już prawie prawdziwych dziennikarzy w naszym kraju i trzeba samemu odsiewać ziarna od plew, bo jak widać.

            Ciuchy, wizerunek i sposób mówienia i mowa ciała premierki fa-tal-ne. Któryś z amerykańskich profesjonalnych znawców przekazów poza-werbalnych powiedział o niej: 'o, to jest typowa przestawicielka czegoś, co ja nazywam >>soviet face<< - skwaszona, bez cienia uśmiechu, udręczona i mająca za złe. Na Zachodzie nie miałaby szans na karierę'.
            • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 20:47
              bene_gesserit napisała:

              > Któryś z
              > amerykańskich profesjonalnych znawców przekazów poza-werbalnych
              > powiedział o niej:

              > (....) Na Zachodzie nie miałaby szans na karierę'.

              no ale to jest bez sensu, bo po co miałaby zachowywać się tak żeby mieć szanse na karierę na zachodzie, skoro ona chciała zrobić karierę w Polsce.
              już nie wspominając o tym że taka gadka jest podszyta jakimś kompleksem wobec zachodu - ciekawe czy np. Niemcy czy Francuzi się tym przejmują kiedy jakiś ruski spin doktor powie że ten czy ów nie miałby szans na karierę w Rosji
              • bene_gesserit Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 20:53
                To była gadka Amerykanina. On po prostu ją obejrzał ze swojej perspektywy. Ale mnie też dziwi, że ktoś tak fatalny medialnie zajmuje tak eksponowane stanowisko. Tajemnicy nie wyjaśniają też kompetencje, co tym dziwniejsze.

                Widok wiecznie skwaszonej polityczki z wiecznie jękliwym głosem - jakby ją non-stop bolały jakieś ograny albo kręgosłup albo coś - mnie też estetycznie drażni. Nie jestem za tym, żeby politycy byli wiecznie uśmiechnięci garniturem akrylowych licówek, choćby zapowiadali koniec świata i bankructwo ZUSu, ale, na litośc boską, mi to wieczne umęczenie zgrzyta, niechby się w końcu ogarnęła.
                • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 21:01
                  szczerze mówiąc to nie mam tv i nigdy nie widziałem na żywo, nie słyszałem jak mówi, więc nie mogę się odnieść
                  tyle co na zdjęciach
                  co do kompetencji, od czasów Wałęsy nic już mnie nie dziwi
              • minniemouse Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 22:55
                heniek.8 napisał:
                nie wspominając o tym że taka gadka jest podszyta jakimś kompleksem wobec zachodu

                Wybacz ale to az sie pcha na usta:
                https://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2017/03/beata-szydlo-14-600x321.jpg

                to jakis okropny wiesniacki styl. czy moze raczej - robotniczy. zalozyc kask na glowe i gotowa do roboty uncertain
                ta fryzura, te kolory, ten zestaw - no baba-chlop, po prostu.
                mozna sie lepiej ubrac. i uczesac. doprawdy!

                ciekawe czy np. Niemcy czy Francuzi się tym przejmują kiedy jakiś ruski spin doktor powie że ten czy ów nie miałby szans na karierę w Rosji

                Nie, bo oni sie tak buracko nie ubieraja- po prostu.

                Minnie
                • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 23:08
                  minniemouse napisała:

                  > zalozyc kask na glowe i gotowa do roboty uncertain

                  Sugerujesz, że premierzy Malty i Włoch, tudzież Prezydent Europy
                  są gotowi do roboty? A Tusk też kask powinien założyć, bo PiSowskie
                  gołębie są w natarciu.

                  > ta fryzura, te kolory, ten zestaw - no baba-chlop, po prostu.

                  Emancypacja...
                  • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 23:10
                    nocnymarek2 napisał:

                    Uuuups...

                    > Sugerujesz, że premierzy Malty i Włoch, tudzież Prezydent Europy nie
                    > są gotowi do roboty?
                • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 23:12
                  no właśnie o to chodzi - pokazujesz kompleksy.
                  dla mnie to może sobie paradować w piżamie w smoki i co to dla mnie osobiście znaczy? mam się wstydzić za kogoś?
                  poza tym nie znam się,ale obok są faceci w garniturach no to slabe porównanie jest bo zaraz ci wyciągnę Merkel itp w kolorowym żabocie
                  poza tym - jest na tym zdjęciu Tusk też Polak - a więc dlaczego nie szukasz powodów do dumy że taki elegancki, tylko czepiasz się Szydło? wybiórczo pielęgnujesz swoje kompleksy

                  swoim nieogarnięciem zmuszacie mnie do obrony Szydło, niestety
                  • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 23:32
                    heniek.8 napisał:

                    > swoim nieogarnięciem zmuszacie mnie do obrony Szydło, niestety

                    Hehe... that feeling... Prezydent Du.a łamie konstytucje, jest chamem
                    i cienkopisem, rozbija się po publicznych drogach i stokach. I tu się
                    pojawia problem - zjadł kiełbasę w post, czy był to pomidor?
                  • minniemouse Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 23:02
                    heniek.8 napisał:
                    i czego to dowodzi?

                    Ze po pierwsze jestes 'kolor blind' wink (slepy na kolory)
                    zolty Szydlo a zolty Merkel to zupelnie inne kolory. to zupelnie rozne odcienie zoltego. w pierwszym odruchu nawet pomyslalam ze M ma nie zolta a limonkowa bluzke.
                    Poza tym - kroj i rozmiar.
                    Te dwie rzeczy maja zasadnicze znaczenie aby szala sie przechylila w kierunku "wsiowy -niewsiowy".
                    Angela Merkel ma bluzke z lekkiego materialu, o jasnym lecz niekrzykliwym kolorze
                    i eleganckim fasonie. zapinana na trzy guziki. jakos to lepiej wyglada. najwazniejsze to ten material jakis taki lzejszy, tak jej nie opina.
                    Szydlo jakby z trudem wbila sie we wrecz meska marynarke o kolorze gumowych kaczek do kapieli i wlozyla zwezajace sie do dolu spodnie w kolorze kontrastowym - do jej sylwetki nie bardzo pasujace. lepsze bylyby nieco szersze na dole.


                    Jak ktos ma taka figure jak Szydlo to moze sie ubrac w jasne kolory, ale niech beda pastelowe.
                    Jaskrawych powinien unikac.
                    Teraz porownaj sobie:
                    Szydlo na zolto
                    Merkel na lime


                    i sam ocen..

                    Minnie
                    • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 23:18
                      minniemouse napisała:

                      >
                      > i sam ocen..

                      sam oceniłem no i te kolory są bardzo podobne
                      dodatkowo można by spekulować tu było takie światło, tam inne - więc może to były nawet identyczne kolory

                      nie chodzi o odcień - chodzi o to że nie jesteś obiektywna z uwagi na to KTO to założył

                      jesteście z Korą ucieleśnieniem stereotypu "kobieta kobiecie kobietą"

                      "nie lubię tej baby a więc źle się ubiera i jest koszmarna"

                      problem w tym że macie kamerki w kompach i was widziałem i dziękuję
                      • minniemouse Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 23:02
                        heniek.8 napisał:
                        nie chodzi o odcień - chodzi o to że nie jesteś obiektywna z uwagi na to KTO to założył

                        tu akurat Heniu sie mylisz poniewaz ja w przeciwienstwie do Kory nie ganie za pewne mankamenty w urodzie - nie przeszkadza mi tusza, czy zbytnia chudosc, za krotkie nogi, za "grube pecinki', za wielki nos albo zbyt dostajace uszy nie sa dla mnie patologiczne a jedynie rzadziej sie zdarzaja (bo nawet nie "rzadko" a wlasnie "rzadziej"), .. itd itp.
                        Ale nie przeszkadza mi to widziec takze trzezwo i co widze? widze zle ubrana kobiete do swojego typu figury i zle obcieta do swojego typu urody,
                        i tyle.

                        problem w tym że macie kamerki w kompach i was widziałem i dziękuję

                        O nieladnie, jestes klamczuszek! - bo ja nie mam kamerki w swoim kompie. A fe, a fe! smile

                        Minnie
                        • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 12:11
                          Minnie, nie manipuluj smile Nikogo nie ganię za mankamenty urody, wtęcz napisałam w tym wątku, chyba do Jadwigi, że panie Merkel, Szydło czy Kopacz, urodzą faktycznie oka nie wykolą, ale nie na tym też polega ich rola.
                          Natomiast jestem zdania, że zarówno mężczyzna jak i kobieta - polityk powinien prezentować się najlepiej jak się da. Zatem stosowny i dobrany do sylwetki strój, staranna fryzura, odpowiednie buty itd.
                          Pan R. Kalisz, który ma sylwetkę jaką ma jest jednym z najlepiej ubierających się polskich polityków
                          • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 12:50
                            kora3 napisała:

                            > Pan R. Kalisz, który ma sylwetkę jaką ma jest jednym z najlepiej
                            > ubierających się polskich polityków

                            I ma również gust, jeśli chodzi o samochody. Na manifestację
                            w obronie "wykluczonych" przyjechał kiedyś jaguarem.
                            • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 13:03
                              Ale nie rozmawiamy o tym, tylko o ubieraniu się polityków smile Jeśli ktoś sam nie ma gustu powinien skorzystać z porad fachowca.
                    • pavvka Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 01:09
                      Różnice między marynarkami oczywiście są, i ciuch Merkel może nie jest zły sam w sobie, ale IMO po prostu źle leży i dodatkowo psuje i tak już kiepską sylwetkę.
                    • matylda1001 Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 02:50
                      minniemouse napisała:

                      >Ze po pierwsze jestes 'kolor blind' wink (slepy na kolory) zolty Szydlo a zolty Merkel to zupelnie inne kolory. to zupelnie rozne odcienie zoltego.<

                      Komu Ty to tłumaczysz, Minnie... mężczyźnie? smile Statystyczny facet rozróżnia podobno tylko trzy kolory - ładny, brzydki i taki sobie.
                      • minniemouse Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 23:07
                        matylda1001 napisała:
                        Komu Ty to tłumaczysz, Minnie... mężczyźnie? smile Statystyczny facet rozróżnia podobno tylko trzy kolory - ładny, brzydki i taki sobie.

                        Lololol sluszna uwaga Matyldziu smile
                        Ale zawsze jest nadzieja ze Henio to gej, a geje dobrze znaja sie na modzie. i na makeupie.
                        osobiscie bardzo gejow lubie. najlepsze zakupy ubraniowo -kosmetyczne mi wychodza gdy obsluguje mnie gej. rzuci taki na mnie krytycznym okiem ale i z mila mina i .... wracam zadowolona smile

                        Minnie
                        • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 23:20
                          minniemouse napisała:

                          > zawsze jest nadzieja ze Henio to gej

                          Dywagowanie na temat orientacji seksualnej jest takie
                          cool i s-v... To i ja się przyłożę - te Wasze wspólne
                          szczebioty są takie... ciepłe.
                          • minniemouse Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 00:11
                            nocnymarek2 napisał:
                            Dywagowanie na temat orientacji seksualnej jest takie cool i s-v...

                            ja oczywscie tylko zartowalam, zeby nie bylo nieporozumien.

                            M
                    • c2h6 Re: Modowa wpadka pani premier 18.04.17, 16:11
                      minniemouse napisała:

                      > Teraz porownaj sobie:
                      > Szydlo na zolto
                      > Merkel na lime
                      >
                      >
                      > i sam ocen..

                      Wstyd powiedzieć, Szydło wygląda całkiem dobrze i sympatycznie na tym zdjęciu. A ten kolor najwyraźniej w tym roku będzie modny, bo coraz więcej kobiet w nim widuję.
                      Problem całkowicie rektalnego pochodzenia, podobnie jak niegdyś ten jakiś niezrozumiały ból rzyci o broszki.
                • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 23:25
                  i czego to dowodzi?

                  https://neoskosmos.com/news/sites/default/files/imagecache/news_node_image/2015/April/467353144.jpg
                  • pavvka Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 16:18
                    heniek.8 napisał:

                    > i czego to dowodzi?
                    >
                    > https://neoskosmos.com/news/sites/default/files/imagecache/news_node_image/
> 2015/April/467353144.jpg

                    Powiem tak... Beata Szydło mogłaby się nauczyć różnych rzeczy od Angeli Merkel, ale akurat w kwestii ubioru istnieją lepsze wzory wink
                    • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 16:24
                      Zgadzam się w pełni smile
                    • minniemouse Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 22:18
                      Pomyliles sie Pavvka, Merkel do Tsipras ubrala sie tak:
                      klasyczna biala bluzka
                      wink

                      Minnie
            • jadwiga1350 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 21:01
              >to jest typowa przestawicielka czegoś, co ja nazywam >>soviet f
              > ace<< - skwaszona, bez cienia uśmiechu, udręczona i mająca za złe. Na Z
              > achodzie nie miałaby szans na karierę'.

              No przecież taka właśnie jest Angela Merkel i jakoś zrobiła karierę na tym "Zachodzie".
              amerykański profesjonalny znawca...ta
              • bene_gesserit Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 21:36
                A gdzie tam.
                Jeśli chodzi o poziom jękliwości (Merkel ni jęczy) i skwaszenia, Merkel mogłaby Szydło buty czyścić.
          • matylda1001 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 00:44
            jadwiga1350 napisała:

            > Co te kobiety tak ciągnie do spodni? Im która gorzej w nich wygląda, tym chętniej je wkłada.<

            Cóż... bez spodni też nie lepiej, niestety sad

            https://i.wpimg.pl/627x/d.wpimg.pl/852168201-68430935/beata-szydlo.jpg
          • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 09:22
            Nie, to nie jest kompletna bzdura Jadwigo, a mój post nie jest wymierzony przeciw pani premier, o czym zresztą wspomniałam już na wstępie. Wręcz uważam, że obarczenie jej winą za tę "wpadkę" jest absurdalne. Premier nie musi znacz zwyczajów każdego kraju, do którego się wybiera. od tego są ludzie od protokołu dyplomatycznego i to oni powinni zadbać o to, by takich sytuacji nie było.
            Tak, ów strój pani premier był fatalny i już całkiem niezależnie od owej "wpadki". Po prostu taki kolor nie jest elegancki i nie nadaje się na tego rodzaju wizytę. Nawet gdyby nie kojarzył się źle we Włoszech, a pani premier wyglądała w nim zjawiskowo - i tak ktoś od protokołu powinien jej go odradzić i to stanowczo.

            Co do tego jak ktoś się prezentuje tak w ogóle - no wiesz, pani premier Szydło, podobnie jak jej poprzedniczka pani Kopacz, czy A. Merkel zwyczajnie nie są atrakcyjnymi kobietami. Wszystkie są w typie "babo- chłopa", ale to nie urodą mają błyszczeć, więc trudno się ich o to "czepiać".

            Wpadka pani premier nie jest pierwszą w historii III RP. Dośc dawno temu, gdy premierem był pan Miller jego zona na spotkanie z japońską parą cesarską założyła letnią sukienke, której deseń stanowił napis "sexy" - też o tym mówiono i też to komentowano i tez zawalili ówcześnie ludzie od protokołu.
            • jadwiga1350 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 16:54
              kora3 napisała:

              > Nie, to nie jest kompletna bzdura Jadwigo, a mój post nie jest wymierzony przec
              > iw pani premier


              Ale ja wcale nie pisałam, że Ty, Koro, piszesz bzdury. Chodziło mi o tych mądrych "historyków", "specjalistów od protokołu dyplomatycznego", "znawców" itp.

              Wpadka taka sama jak to, że nie miała nakrycia głowy, a jako kobieta zamężna, powinna.

              Żółty-znak nie tylko prostytutek, ale ogólnie kolor hańby.
              I nie współczesne Włochy, tylko średniowieczna Europa.


              >>>Wszystkie są w typie "babo- chłopa"

              mam wrażenie, że spodnie dodatkowo to podkreślają, a spódnica jednak maskuje.

              >ale to nie urodą maj
              > ą błyszczeć, więc trudno się ich o to "czepiać".

              ano, racja.


              • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 07:48
                Jeśli chodzi o te spodnie Jadwigo ...Myśle, ze wiele pań na nie stawia, bo pozwalają zamaskować niezbyt foremne nogi. Jasne, takie nogi dobrze maskuje też np. zwiewna długa spódnica, no ale wiadomo, że nie założysz jej na oficjalne spotkanie. Na takowe pozostaje zatem spódnica wąska "w kolanko", albo spodnie. Taka spódnica niestety bezlitośnie obnaża na przykład masywne łydki, czy grube "pęcinki" - stąd panie mające mankamenty urody nóg "idą" w spodnie. Tyle, ze te spodnie też powinny być dobrze dobrane, bo inaczej maskuję brzydkie nogi, ale eksponują inne wady.

                O tym, ze spódnica nie zawsze jest najszczęśliwszym rozwiązaniem świadczy choćby przykład H. Gronkiewicz - Waltż z czasów gdy była prezesem NBP. Pokazała się gdzieś we wspomnianej spódnicy "w kolanko" i botkach na obcasie. Natychmiast zwrócono uwagę na "botki - raciczki", choć tak naprawdę botki jak botki smile Po prostu krótkie i grubawe nogi i grubych kostkach w połaczeniu z tymi botkami faktycznie no przypominały to co skojarzono smile
    • vi_san Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 15:15
      Nie jestem fanką żadnego polityk w ogóle, niezależnie od płci, wyglądu i prezentowanej w danej chwili opcji politycznej. Nie mam pojęcia jak i z czym się ów kolor we Włoszech kojarzy, bo z zasady unikam publicystyki, więc to szczęście komentarzy mnie ominęło.
      Kolor był nie najtrafniejszy, bo zarówno zbyt jaskrawy, jak i nie najlepszy dla osoby o tuszy i figurze pani premier.
      Zdecydowanie zareagować powinien pierw jakiś specjalista od protokołu dyplomatycznego informując, że w tym kraju takie barwy/kroje/cokolwiek nie uchodzi. Potem ktoś, kto odpowiada za kompletowanie garderoby p. premier na dany wyjazd, po konsultacji z tymże specjalista od protokołu dyplomatycznego. Następnie sama pani premier, po wysłuchaniu porad powyższych nie powinna zabierać takowego ciuszka w tą akurat podróż. No i na koniec - może ktoś życzliwy [o ile takowego posiada], jakaś nie wiem, siostra, przyjaciółka, która mogłaby ją wziąć na stronę i serdecznie, w prostych słowach powiedzieć: "Słuchaj, Beatko, ja wiem, że lubisz żywe kolory, ale żółty to zdecydowanie nie twoja barwa, spróbuj może zieleni butelkowej?"?
      • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 15:18
        Vi - chyba się nie rozumiemy. To, ze rzecz ta była ogólnie brzydka i zbyt jaskrawa to pikuś. Ale tui był mały skandal dyplomatyczny - w taki kolor we Włoszech ubierają się prostytutki.
        • vi_san Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 15:36
          A! Toteż napisałam, że pierw powinien to jakiś spec od protokołu dyplomatycznego, albo ogólniej ktoś znający "reguły" we Włoszech panujące. Potem ktoś, kto stroje p. premier dobiera. A na koniec ona sama, powinna słuchać tego, co jej mówią... Bo jakoś znając p. premier tylko z wystąpień w tv oraz temu podobnych - nie mam przekonania, czy jeśli jakiś specjalista by jej powiedział, że nie, bo to nie wypada, to czy kobieta by nie stwierdziła "A co mi tam będzie jakiś taki gadał! Pani Merkel miała taką samą marynareczkę i było ok!" - no, może i miała, ale np w Wiedniu, w innym odcieniu i zestawioną z całkiem innymi ciuchami...
          I, owszem, jeśli [jak mówisz, i nie neguję!] jest to we Włoszech kolor pań fachu pokrewnego miłości - to skandal niemały. Z tym, że przez kogo zawiniony? Czy przez niedopatrzenie specjalistów od dress code dyplomacji? Czy przez samą panią premier? Czy jakiś wypadek [np. pani premier miała zaplanowaną marynarkę w kolorze malinowym, ale oblała ją atramentem i "na szybko" kupiła taką jaka jej wpadła w ręce we właściwym rozmiarze/założyła ciuch, który miała zamiar nosić tylko i li prywatnie po południu i bez świty i kamer]?
        • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 21:09
          kora3 napisała:

          >tui był mały skandal dyplomatyczny - w taki kolor we Włoszech
          > ubierają się prostytutki.

          ostro w to brniesz… podaj źródło
          • kaga9 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 21:51
            Znalazłam coś takiego:
            "A co z żółtym żakietem premier Beaty Szydło? – Według badań psychologów, kolor żółty symbolizuje problemy z komunikacją. Dlatego jest polecany np. studentom, którzy idą na trudne egzaminy i nie są do końca nauczeni. Nakładając taki żakiet, Szydło pokazuje, że chce rozmawiać, chce się z Unią Europejską komunikować, nawet pomimo problemów, jakie istnieją w tej komunikacji – kontynuuje ekspert. Jego zdaniem, to jasny komunikat dyplomatyczny: nie potrafimy się z wami dogadać, ale wciąż tego chcemy."

            Źródło: sibora.pl/merkel-na-bialo-szydlo-na-zolto/

            Nie ma mowy o tym, że jest to wpadka dyplomatyczna, a wypowiada się ekspert od protokołu, współpracujący z różnymi mediami (z jego strony www: "Popularyzator nauki, autor audycji popularnonaukowych w Radio TOK FM,Polskim Radio, Radio ZET, RMF FM i Radio Watykańskim. Komentator dla TVN24, TVN Biznes i Świat, Polsat News, Polsat News 2, TVP Info, TVP 1, TVP 2, TVN, Polsat.").

            O tym, że to kolor prostytutek, piszą m.in. takie źródła: pudelek.pl, gala.pl, memnews.pl, facebookowy sokzburaka... Sporo mediów cytuje Wikipedię, ale przypadkowo zapewne urywają przed ostatnim zdaniem: "Po drugiej wojnie światowej, w kręgu cywilizacji judeo-chrześcijańskiej wszelkie negatywne konotacje związane z kolorem żółtym, zarówno w malarstwie jak i innych dziedzinach życia, przestają mieć znaczenie.". Tak że osmile

            Też chciałabym poznać źródło tej sensacji. Nie dlatego by bronić żółtego żakietu, ale dlatego że po prostu nie udało mi się znaleźć oceny pochodzącej z niezależnego źródła, nie licząc wypowiedzi Sibory.
            • czoklitka Re: Modowa wpadka pani premier 29.11.17, 15:08
              kaga9 napisała:

              > Znalazłam coś takiego:
              > "A co z żółtym żakietem premier Beaty Szydło? – Według badań psychologów, kolor
              > żółty symbolizuje problemy z komunikacją. Dlatego jest polecany np. studentom,
              > którzy idą na trudne egzaminy i nie są do końca nauczeni. Nakładając taki żaki
              > et, Szydło pokazuje, że chce rozmawiać, chce się z Unią Europejską komunikować,
              > nawet pomimo problemów, jakie istnieją w tej komunikacji – kontynuuje ekspert.
              > Jego zdaniem, to jasny komunikat dyplomatyczny: nie potrafimy się z wami dogad
              > ać, ale wciąż tego chcemy."

              Symbolika kolorów... żółty ma tez inne znaczenia.
              • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 29.11.17, 15:22
                (Wprawdzie wypowiedź sprzed miesięcy, ale teraz jakoś się natknąłem.)
                >> Według badań psychologów, kolor żółty symbolizuje problemy
                >> z komunikacją. Dlatego jest polecany np. studentom, którzy idą
                >> na trudne egzaminy i nie są do końca nauczeni.

                Gdybym był studentem i miałbym tak rozkminiać tych psychologów
                i symbolikę, to chyba już wolałbym się do tego egzaminu nauczyć.

                > Symbolika kolorów... żółty ma tez inne znaczenia.

                O kurde, to jeszcze nie wszystko było? Kiedyś powiedziałem pewnej
                pani, że tak fajnie wygląda, jak "Lady in red". Nie dość, że nie znała
                angielskiego i musiałem jej przetłumaczyć, to potem mi powiedziała,
                że dzisiaj jest na malinowo. A weźcie się z tymi waszymi kolorami.... wink
                • czoklitka Re: Modowa wpadka pani premier 29.11.17, 15:35
                  Może było, ale może nie na tym forum. Ekspert podaje jedną z co najmniej dwóch lub kilku możliwości odnośnie znaczenia. A podaje taką, bo premierki pewnie nie lubi. smile -
                  Szydło wyglądała radośnie i pozytywnie w tej żółci - takie mam skojarzenia gdy oglądam te zdjęcia.
                  A nawet jeśli ona nieprzypadkowo założyła taki kolor, to na pewno nie z intencją podaną przez tego specjalystę. wink
                • psycho_but_cute Re: Modowa wpadka pani premier 29.11.17, 17:16
                  smile pelna zgoda, Nocnymarku2! - i nikt nam nie wmowi, ze sliwka to kolor!wink

                  > (...) to potem mi powiedziała,
                  > że dzisiaj jest na malinowo. A weźcie się z tymi waszymi kolorami.... wink
                  • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 29.11.17, 17:24
                    psycho_but_cute napisała:

                    > i nikt nam nie wmowi, ze sliwka to kolor!

                    A zwłaszcza mirabelka!
                    • psycho_but_cute Re: Modowa wpadka pani premier 29.11.17, 17:35
                      smile w temacie - kiedys Dulux mial fajna reklame; sprzedawca zachodzi faceta w plaszczu, ktory stoi przed probnikami kolorow, pyta, w czym moze pomoc, a facet odwraca sie trzymajac w rece spora tusze wielkiej ryby i prosi blagalnym tonem: "zona mowila: lososiowy..." 🤣🤣🤣
          • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 09:23
            www.google.pl
            • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 09:29
              Ha, czyli pustka. Myślałem że chociaż jesteś w stanie przyznać że poszłaś za stadem owiec, ale czego ja się spodziewałem
              • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 10:07
                Za nikim nie poszłam, informację podawano w ogólnopolskich TV. Byłam we Włoszech kilka razy, ale przyznam się, ze nie słyszałam o tym, iż ten odcień żółtego kojarzy się tam tak.
                Poniekąd strój pani premier niezależnie od tych skojarzeń czy ich braku, był mocno nieodpowiedni na tego rodzaju wizytę, bo zwyczajnie zbyt jaskrawy.
                • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 11:03
                  Ale jako 'dziennikarka', choćby prowincjonalna, wiesz że nie wystarczy powołać się na ogólnopolską tv, tylko lepiej sprawdzić?
                  Tam też zaliczają wpadki, to są zwykli ludzie, mimo że pracują w Warszawie smile
                  • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 11:26
                    Wiesz, dla mnie akurat Warszawa kojarzy się z prowincją, ale mniejsza o to ..
                    Ale informacja wcale nie musiała być "wpadka" dziennikarzy. Pewne rzeczy są wkodowane w społeczeństwa, nawet gdy nie są oficjalną regułą. Bardzo niewykluczone, ze tak właśnie jest z tym żółtym. Niby od dawna nie ma reguly ze jest "zaserwowany" dla prostytutek, ale ponieważ tak było przez wiele lat, nadal niektórym tak się kojarzy. Jest bardzo wiele takich wkodowanych rzeczy w bardzo wielu społeczeństwach, więc nie wiedzieć dlaczego Wlosi mieliby być tu wyjątkiem
                    • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 11:35
                      To bardzo ciekawe, jak daleko brniesz w obronie ego przed dysonansem poznawczym
                      • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 11:37
                        to bardzo ciekawe, jak przezywasz zwyczajny wątek. smile Skądś owo skojarzenie się wzięło, nieprawdaż?
                        • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 11:40
                          Nie przeżywam bo mam tu rację więc ze spokojem robię obserwacje jak internetowa mądrala reaguje gdy ktoś jej wykaże błąd
                          • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 11:41
                            hehe - matko, jak ludzie żyją netem smile
                            • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 11:53
                              To kolejna faza,
                              'dziennikarka' już widzi że merytorycznie się nie obroni.
                              Nie przejdzie jej przez gardło zwykłe ludzkie 'tak wiem, taka jest rzetelność całego mojego dziennikarstwa' do końca będzie walczyć z żółtym kolorem
                              • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 11:57
                                Weź się ogarnij może smile Coż to miałoby mieć wspólnego z MOIM dziennikarstwem, skoro wcale o tym zawodowo nie pisałam?
                                Za to co napisali/powiedzieli odpowiadają dziennikarze, którzy informację o kojarzeniu się z prostytutkami podali. Być może podali ją na wyrost, ALE w dyplomacji i stosunkach międzynarodowych tak jest, że należy unikać choćby cienia takich skojarzeń, czy dwuznaczności.
                                • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 12:03
                                  Ma to znaczenie czy sprawdzasz fakty czy powtarzasz zasłyszane gdzieś opinie
                                  • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 12:07
                                    w tym przypadku ma to dokładnie takie samo znaczenie, jak wówczas, gdybym była powiedzmy murarzem. smile Rozmawiam teraz prywatnie na forum, a nie zajmuję się tym zawodowo - takie rzeczy należy rozgraniczać.
                                    • aqua48 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 12:46
                                      kora3 napisała:

                                      > Rozmawiam teraz prywatnie na forum, a nie zajmuję się ty
                                      > m zawodowo - takie rzeczy należy rozgraniczać.

                                      Koro, problem w tym, że to właśnie TY nie rozgraniczasz smilesmile Większość poruszanych na forum problemów sprowadzasz do swej branży, i to TY opowiadasz jakie to u Ciebie w pracy są zwyczaje i porównujesz je do zasad s-v..
                                      Może Ci się to wydać dziwne, ale nie wiemy kim z zawodu jest większość forumowiczów, łącznie z Minnie, chyba wszyscy natomiast bez wyjątku wiedzą jaki zawód wykonujesz TY.
                                      • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 13:20
                                        Aquo, ależ ja nie mam nic przeciwko odwołaniu się do czyjegokolwiek zawodu o ile w temacie i grzecznie. Jeśli się uważnie śledzi forum, jest na nim już długo i ma dobrą pamięc, to zapewniam Cie, ze o przynajmniej o kilku forumowiczach się wie jaki zawód wykonują smile
                                        W watku o zwracaniu się mailowo - coz, mam zdanie ze jednak należy brać pod uwagę specyfikę branży i panujące w firmie relacje, a że te są rozne...
                                        • aqua48 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 13:43
                                          kora3 napisała:

                                          > W watku o zwracaniu się mailowo - coz, mam zdanie ze jednak należy brać pod uwa
                                          > gę specyfikę branży i panujące w firmie relacje, a że te są rozne...

                                          A że te są różne to zamiast tracić czas na niepotrzebne domysły i rozważania lepiej i prościej zastosować ogólne zasady grzeczności.

                                          • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 13:57
                                            Czasem lepiej ogólne, czasem lepiej firmowe/branżowe
                                • bramstenga Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 08:27
                                  Napisałaś "pani premier odziana była w jaskrawożółtą garsonkę w takim odcieniu zółtego, w który we Włoszech ubiegają się praktycznie tylko prostytutki". Tak jakby w 2017 r. Włoszka ubrana na żółto = prostytutka. Co jest oczywistym absurdem, bo tak było w okresie renesansu, co zresztą też jest patykiem na wodzie pisane, bo nie sądzę, by zachowały się źródła roztrząsające subtelności odcienia żółcieni noszonego przez kurtyzany.
                • poczta.kwiatowa Re: Modowa wpadka pani premier 18.04.17, 11:41
                  informację podawano w ogólnopolskich TV
                  Hłe, hłe, pewnie w TVN-ie.
                  --
                  Ludzie traktujący poważnie wirtualną rzeczywistość są skończonymi idiotami, na których doskonale się zarabia ~~ Mark Zuckerberg
          • annthonka Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 10:37
            Według "Early Modern Italy: A Social History" w okresie renesansu prostytutki we Włoszech miały nosić żółty emblemat, niejako sygnalizujący ich profesję. Z kolei "The Greenwood Encyclopedia of Clothing Through World History: 1501-1800" podaje, że w okresie renesansu prostytutki we wszystkich włoskich miastach nosiły się na żółto, aby odróżnić się od zacnych kobiet.

            Odnośników do bardziej współczesnych czasów nie znalazłam ani na stronach anglojęzycznych, ani na stronach włoskich...
            • bene_gesserit Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 17:53
              Ja też nie znalazłam.
              Humbug, głupota, sztucznie rozdmuchana afera bez podstaw. Typowa dla 'nowego dziennikarstwa', niestety.
        • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 14:30
          kora3 napisała:

          > w taki kolor we Włoszech ubierają się prostytutki.

          Nie ubierają się. Byłaś we Włoszech i tak się zawodowo ubierałaś?
          (Oczywiście mam na myśli np. dziennikarskie śledztwo, niczego nie
          sugeruję.) A swoją drogą, wydaje mi się, że należałoby oznaczać
          jakoś dziennikarzy, bo jeszcze ktoś uwierzy w ich bzdury.
          • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 15:04
            Owszem byłam we Wloszech kilka razy smile Ubierałam się jak uważałam, o tym ze ten odcień żółtego może być tak kojarzony - nie słyszałam. Ale też nie zgłębiałam tajników włoskiego społeczeństwa. Jak już pisałam - nierzadko jest tak, że nawet jeśli w jakimś społeczeństwie coś się zdezaktualizowało, to nadal jest przez jego czesc kojarzone w określony sposób. Dyplomacja polega na tym, by unikać wszelkiego tego rodzaju skojarzeń.
            Najpewniej na zwyczajną turystkę ubraną na zołto nikt nie zwróciłby uwagi, tu jednak mowa o pani premier obcego państwa
            • nocnymarek2 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 15:29
              kora3 napisała:

              > nierzadko jest tak, że nawet jeśli w jakimś społeczeństwie coś
              > się zdezaktualizowało, to nadal jest przez jego czesc kojarzone
              > w określony sposób.

              Psycholog w wojsku przeprowadza test na inteligencję.
              - Z czym wam się kojarzy biała, powiewająca na wietrze chusteczka?
              - Mnie kojarzy się z moją matką, która żegnała mnie w ten sposób na peronie, gdy pociągiem odjeżdżałem do jednostki.
              - Mnie się kojarzy z taflą wzburzonego jeziora, obywatelu kapitanie, jestem zapalonym żeglarzem.
              - A wam Kowalski, z czym się kojarzy biała, powiewająca chusteczka?
              - Melduję, że mnie się ona kojarzy z dupą.
              - Dlaczego właśnie z dupą?
              - Bo mnie się wszystko kojarzy z dupą.
              • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 15:48
                za kawaly z brodą będą strzelać słyszałam ...
                jeśli nie pojmujesz na czym polega sprawa - otóż zwróć uwagę, ze w PL dopiero od niedana kiełkuje coś takiegoi jak postawa obywatelska. Jeszcze 15 lat temu ktoś kto słusznie dał znać komu trzeba, ze ktoś inny łamie prawo nie mając w tym zadnego interesu był postrzegany jako złośliwy donisiciel. A to dlatego, że za PRL-u ...resztę sobie dośpiewaj
        • poczta.kwiatowa Do Kory3 18.04.17, 11:47
          w taki kolor we Włoszech ubierają się prostytutki.

          Zgadnij czyj to cytat: Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
    • annthonka Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 15:33
      Zawalili ludzie od protokołu dyplomatycznego. Winiłabym również stylistkę, gdybym podejrzewała, że takową posiada.
      • horpyna4 Re: Modowa wpadka pani premier 28.03.17, 08:18
        A ja podejrzewam, że obecna ekipa uważa się za taką mądrą, że lekceważy ludzi od protokołu dyplomatycznego. Może w ogóle zostali pozwalniani ci kompetentni, a na ich miejsce przyjęto ideologicznie słusznych. Tak jak to zrobiono z szefem stadniny w Janowie Podlaskim...
    • azm2 Re: Modowa wpadka pani premier 27.03.17, 16:49
      To nie garsonka, ale raczej marynarka, czyli żakiet.

      A dlaczego na żółto? Bo jest pora kwitnienia kaczyńców pl.wikipedia.org/wiki/Knie%C4%87_b%C5%82otna .
    • vodyanoi Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 14:50
      Ciekawa jestem, czy wszelkie Doroty ze wstydem ukrywają swoje imię. I te polskie, i te zagraniczne w Polsce. "Dorotka" to bowiem średniowieczne określenie prostytutek. Myślę, że jak się bardzo chce uderzyć, to kij się zawsze znajdzie.
      • mmoni Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 21:49
        Z tym żółtym jako kolorem prostytutek to oczywista kaczka, a Kora niepotrzebnie się głupio zapiera, bo "słyszała w telewizji". W telewizji to też podali, że Tina Turner nie żyje. Natomiast "giallo" jest określeniem gatunku krwawych horrorów z lat 70tych i 80tych, tak więc jeżeli mamy iść w ryzykowne interpretacje kulturowe, to powiedziałabym, że gospodarze po zobaczeniu tego żakieciku mieli powody się obawiać, że szczyt się skończy jak Suspiria
        • mmoni Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 22:08
          Rozhulałam się semantycznie i mi się przypomniało, że żółty to również kolor minionków, tak więc dla p. Szydło kolor ze wszech miar odpowiedni.
          • bene_gesserit Re: Modowa wpadka pani premier 01.04.17, 16:21
            Obrażam się w imieniu minionków. No gdzie premier do nich, no jak.
          • bene_gesserit Re: Modowa wpadka pani premier 01.04.17, 16:21
            Obrażam się w imieniu minionków. No gdzie premier do nich, no jak.
        • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 22:14
          sama gazeta,pl odwołała nagonkę na żółty:
          kobieta.gazeta.pl/follow/7,153346,21559762,smialiscie-sie-sie-z-zoltego-zakietu-beaty-szydlo-blad-jest.html

          Kora się nie zdążyła zsynchronizować
          • aqua48 Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 10:20
            Nagonka nagonką, historyczne konotacje głupie i bez większego sensu w odniesieniu do teraźniejszości, a strój nadal bardzo nietwarzowy i żakiet zdecydowanie zbyt jaskrawy. Ale i Angela Merkel ubiera się bardzo niegustownie - jej żakieciki choć teraz nieco lepsze kolorystycznie leżą zawsze źle. No ale cóż, kolorystycznie to i królowa angielska nie daje dobrego przykładu.. Może to taki sposób aby kobietę u władzy można było odróżnić od rzeczy jednakowo ubranych mężczyzn?
            • vi_san Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 10:35
              Jak napisałam w pierwszej mojej wypowiedzi w tym wątku - nie znając jeszcze historycznych konotacji kolorystycznych - strój p. premier fatalny. Zarówno kolor [krzykliwy, jaskrawy, nie na miejscu, a do tego nielicznym kobietom w tym akurat odcieniu może być do twarzy - pani premier do tychże nie należy!] jak i krój [kusa marynareczka na jeden guzik zdaje się wręcz "krzyczeć" - Patrzcie jak mi się fałdki wylewają tu i tam!]. Do tego ów żakiecik przynajmniej na mnie robił wrażenie ciasnawego - jakby był o rozmiar za mały na nie szczuplutką w końcu Beatę Szydło. No, uparła się kobita strojem podkreślić wszystkie możliwe mankamenty swojej figury, co poradzić? Ano poradzić można tylko jedno:"Beata, zmień stylistę!".
              A, żeby nie było: Angela Merkel to dla mnie żaden wzór w kwestiach stroju, ubiera się często [delikatnie mówiąc] niefortunnie. Podobnie i królowa angielska - niestety... big_grin
              I zupełnie serio - nie oczekuję, że "kobiety u władzy" będą się ubierały wyłącznie w czerń, granat, nudną szarość, mdłe brązy czy biel. Kolory są fantastyczne i można się [tak, również piastując najwyższe stanowiska!] nimi świetnie bawić. Ale, na litość, nie zawsze i, przede wszystkim, uważnie dobierając to, w czym się dobrze wygląda!
            • mmoni Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 21:11
              aqua48 napisała:

              > No ale cóż, kolorysty
              > cznie to i królowa angielska nie daje dobrego przykładu.. Może to taki sposób a
              > by kobietę u władzy można było odróżnić od rzeczy jednakowo ubranych mężczyzn?
              Owszem - i tu rzucę linkiem.
              www.telegraph.co.uk/news/uknews/the_queens_diamond_jubilee/9131412/The-Queen-I-cant-wear-beige-because-nobody-would-know-who-I-am.html
              Mi akurat te kolorki królowej bardzo się podobają.
            • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 30.03.17, 21:46
              gdyby kobiety miały tak jak Tusk - dwa garnitury i kilka krawatów, to by nie było przypału.

              tutaj jak sądzę, Beata czy Angela - wszystkie mają ambicję żeby pokazywać się stale w czymś innym

              a to powoduje że muszą używać ze 200 rzeczy rocznie
              w takiej masie jest nie do uniknięcia, że ktoś się przypierd**li do kilku %% z tych rzeczy.

              podejrzewam że spływa takie coś po nich jak po kaczce big_grin
              "tak korcia i ta druga co to niby się zna na s-v mają ból dupy o żółtą jesionkę? ojej, es tut mir leid"
              • jadwiga1350 Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 10:43
                heniek.8 napisał:

                >
                > tutaj jak sądzę, Beata czy Angela - wszystkie mają ambicję żeby pokazywać się s
                > tale w czymś innym

                Gdyby tak było, to pokazywałyby się też w garsonkach, sukienkach, spódnicach, wiec chyba to nie o to chodzi.
                Angeli w spódnicy nie zobaczysz. Beatę już tak i wtedy wygląda o niebo lepiej niż w spodniach.
                Może to bardziej chodzi o to, że kobiety w polityce mają jakieś kompleksy na punkcie mężczyzn i za wszelką cenę chcą zrobić z siebie babo-chłopa?
                Nawet te mające wielką władzę jak Merkel czy Hilary Clinton.

                • minniemouse Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 22:29
                  jadwiga1350 napisała:
                  Może to bardziej chodzi o to, że kobiety w polityce mają jakieś kompleksy na punkcie mężczyzn i za wszelką cenę chcą zrobić z siebie babo-chłopa?
                  Nawet te mające wielką władzę jak Merkel czy Hilary Clinton.


                  Nie sadze, mysle ze jest to zwiazane z po prostu wygada w uzyciu. w spodniach nie trzeba golic nog, nie trzeba martwic sie czy ponczochy nie puszcza oczek, czy niechcacy nie usiadzie sie a la Nagi Instynkt, i takie tam. o wiele wygodniejsze do wielokrotnych podrozy samochodem niz spodnica.
                  na przyklad.

                  Minnie
                  • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 01.04.17, 11:07
                    Tu nasz rację Minnie. Do tego jeszcze spodnie pozwalają zamaskować niezbyt kształtne nogi. Owszem, może je maskować długa zwiewna spódnica, ale takowa nie pasuje na oficjalne wystąpienie, więc ...Rzecz w tym, by te spodnie były dobrze dobrane i dobrze lezały. Patrząc na niektóre polityków płci obu niezmiennie się zastanawiam jak to jest, że osoba, którą niewątpliwie stać na to, by porządnie się ubierać i czesać oraz zasięgać w kwestii wizerunku tak wygląda sad
                    Uprzedzając - nie, nie idzie o to, że każdy musi być piękny. Zwyczajnie - staranny wygląd świadczy o szacunku dla innych, w tym przede wszystkim wyborców
                    • minniemouse Re: Modowa wpadka pani premier 01.04.17, 23:17
                      kora3 napisała:
                      Patrząc na niektóre polityków płci obu niezmiennie się zastanawiam jak to jest, że osoba, którą niewątpliwie stać na to, by porządnie się ubierać i czesać oraz zasięgać w kwestii wizerunku tak wygląda

                      ja z kolei zauwazylam taka prawidlowosc - im bardziej wyksztalcona, zasluzona kobieta, tym wieksza miotla z niej. rozmawialam kiedys z pewna w srednim wieku lekarka z ktora stopa znajomosci pozwolila mi na taka poufalosc, iz spytalam sie jej wprost, dlaczego nie ubierze i nie uczesze sie jakos lepiej - modniej, mlodziej. odpowiedziala mi, ze jej pozycja nakazuje wyglad konserwatywny inaczej niektorym pacjentom moglby sie nie podobac zbyt nowoczesny wyglad. nalezy zatem wygladac "powaznie i autorytatywnie".
                      szczeka mi opadla.
                      wygladac "powaznie i autorytatywnie" nie oznacza ubrac sie w niemodne, bezksztaltne i za duze ciuchy, i miec na glowie szare siano sad

                      A moglyby wygladac niezle, co widac po tym jak je wyszykuja do np programow TV.
                      Chociaz ogolnie musze przyznac ze w ostatnich latach nawet te kobiety lepiej dbaja o swoj wizerunek i takich "miotel" jest w zasadzie coraz mniej.

                      Minnie
                • poczta.kwiatowa Re: Modowa wpadka pani premier 18.04.17, 11:50
                  Angeli w spódnicy nie zobaczysz. Beatę już tak i wtedy wygląda o niebo lepiej niż w spodniach.
                  Ale najlepiej pani premier wygląda w sukiencesmile
              • matylda1001 Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 12:07
                heniek.8 napisał:

                > tutaj jak sądzę, Beata czy Angela - wszystkie mają ambicję żeby pokazywać się stale w czymś innym<

                To rozumiem smile Żadna szanująca się kobieta idąca na imprezę (np. wesele) nie ubierze się w kieckę wizytową, w której była już widziana. Nie ma takiej opcji. W wielkim świecie ta zasada dotyczy też pokazywanych publicznie strojów codziennych. Tyle, że te codzienne to też przeważnie w sytuacjach oficjalnych. Nie tak dawno "cały świat" zwrócił uwagę księżnej Cambridge ponieważ pokazała się w sukience, którą już kiedyś widziano. Królowa Elżbieta też nigdy nie nosi kilka razy tych samych strojów.
                • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 22:59
                  to jakby powiązanie z przeszłością, a co będzie w przyszłości?

                  przewiduję że w ciągu 5 lat jakaś prominentna polityczka powie "pieprzyć to, kupię sobie kilka garniturków, granatowy, szary i czarny i nie będę się codziennie gimnastykować w czym mnie widziano a w czym nie" tylko chodzę w tych kilku
                  na początku zacznie się wyśmiewanie, a potem …
                  "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą." Schopenhauer
                  • matylda1001 Re: Modowa wpadka pani premier 31.03.17, 23:43
                    Nie sądzę smile i mam nadzieję, że to się nigdy nie stanie. Kobiety są ostatnim barwnym elementem w tej szaro-czarnej układance jaką jest polityka. Zresztą takie coś jest niezgodne z naturą kobiety. Nawet panna Pawłowicz, która zupełnie nie dba o siebie i wygląda jak nieboskie stworzenie, tez podkreśla swoją kobiecość. Te wszystkie kolczyki, koraliki, wisiorki, łańcuszki, apaszki, wachlarze, makijaże aż krzyczą - JESTEM KOBIETĄ!
                    • jadwiga1350 Re: Modowa wpadka pani premier 02.04.17, 15:18
                      matylda1001 napisała:

                      > Nie sądzę smile i mam nadzieję, że to się nigdy nie stanie. Kobiety są ostatnim ba
                      > rwnym elementem w tej szaro-czarnej układance jaką jest polityka.


                      O właśnie, i to jest ważne! A nie jakieś tam "łamanie konstytucji"! Brawo, Matyldo!


                      >Nawet panna Pawłowicz, która zupełnie nie
                      > dba o siebie i wygląda jak nieboskie stworzenie, tez podkreśla swoją kobiecość


                      No to nie dba, czy podkreśla? Bo to kłóci się ździebko ze sobą..

                      > . Te wszystkie kolczyki, koraliki, wisiorki, łańcuszki, apaszki, wachlarze, mak
                      > ijaże aż krzyczą - JESTEM KOBIETĄ!

                      Gdzie tam krzyczą, Pawłowicz jest kobietą i nic krzyczeć nie musi. To raczej te różne trans(które tak bardzo szanujesz, Matyldo)muszą krzyczeć.



                      • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 03.04.17, 10:59
                        Minnie - Pawłowicz to jest tzw. kobieton. smile I owszem, nie dba o siebie, to jest fakt. To, ze ktoś się obwiesi jakimiś jarmarcznymi koralikami to nie jest podkreślanie kobiecości - ona chciałaby chyba wyglądać jak kobieta, ale nie wie jak to zrobić
                        • matylda1001 Re: Modowa wpadka pani premier 03.04.17, 14:01
                          Toż właśnie o to chodzi, że ten kocmołuch nie ma w sobie ani odrobiny kobiecości big_grin To już Anna Grodzka ma jej więcej. Pawłowiczówna wśród jarmarcznych świecidełek ma jeden piękny i elegancki komplecik - naszyjnik, kolczyki i bransoletkę z prawdziwego korala. Cóż, skoro pasują do niej jak tytuł profesora big_grin
                          • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 03.04.17, 14:14
                            Ja aż tak nie wpatruję się w owa panią Matti - wystarczy wszelako rzut okiem, żeby zobaczyć ze zaniedbana i zero gustu. Tak wiem, posłanka to nie modelka, a Sejm to nie wybieg, ale no qrczę, ogranełaby się trochę
                            • matylda1001 Re: Modowa wpadka pani premier 03.04.17, 16:12
                              Widziałam na zdjęciu.

                              https://cdn11.se.smcloud.net/t/photos/t/506275/krystyna-pawlowicz_25702439.jpg
                              • kora3 Re: Modowa wpadka pani premier 04.04.17, 08:07
                                ło matko smile
                          • jadwiga1350 Re: Modowa wpadka pani premier 03.04.17, 14:40
                            >>>ma jeden piękny i elegancki komplecik - naszyjnik, kolczyki i bransoletkę z prawdziwego korala.

                            Aż tak dokładnie obserwujesz kobitę??

                            >>Cóż, skoro pasują do niej jak tytuł profesora big_grin

                            A tytuł profesora to ma pasować do urody? No cóż, prawda..
                            Pewnie dlatego mieliśmy profesora Bartoszewskiego.

                            >>>To już Anna Grodzka ma jej więcej.

                            ??
                      • matylda1001 Re: Modowa wpadka pani premier 03.04.17, 13:45
                        jadwiga1350 02.04.17, 15:18

                        >O właśnie, i to jest ważne! A nie jakieś tam "łamanie konstytucji"!<

                        Kto Ci, biedna Jadziu tak straszną krzywdę zrobił, że znienawidziłaś wszystko, co normalne? Nie, nie musisz odpowiadać, nawet nie powinnaś, przynajmniej nie na TYM forum.
                        • jadwiga1350 Re: Modowa wpadka pani premier 03.04.17, 14:36
                          > Kto Ci, biedna Jadziu tak straszną krzywdę zrobił, że znienawidziłaś wszystko,
                          > co normalne? Nie, nie musisz odpowiadać, nawet nie powinnaś, przynajmniej nie n
                          > a TYM forum.


                          Kochana Matyldo, o nienawiści nic nie wiem. Nie nienawidzę jakiś tam kurdupli, kocmołuchów, broszek, budyni, itp., itd.
                          No więc....
                          • matylda1001 Re: Modowa wpadka pani premier 03.04.17, 15:51
                            jadwiga1350 napisała:

                            > Kochana Matyldo, o nienawiści nic nie wiem. Nie nienawidzę jakiś tam kurdupli, kocmołuchów, broszek, budyni, itp., itd.
                            No więc....<

                            ... No więc w zamian nienawidzisz bula, ryżego, ludzi z PO, z Nowoczesnej, "zboczeńców" Żydów, masonów, cyklistów... Długo byłoby wymieniać.
                            • jadwiga1350 Re: Modowa wpadka pani premier 04.04.17, 21:27
                              Cytaty, Matyldo, cytaty...
                              • poczta.kwiatowa Jadwigo popieram 18.04.17, 11:57
                                Oniemiałam, gdy w tym wątku modowym pojawiły się obraźliwe cytaty pełne pogardy, które zacytowałaś. Więcej kultury drogie panie, zwłaszcza, że to forum sv.
        • mmoni Re: Modowa wpadka pani premier 29.03.17, 22:19
          "giallo" to również "caso giudiziario reale complicato e misterioso" (chyba nie muszę tłumaczyć), czyli coś w rodzaju "historia jak z kryminału".
    • nocnymarek2 Żółty żakiet Szydło. Czytelników mają za idiotów. 01.04.17, 17:17
      Taki głos w sprawie:

      www.rp.pl/Plus-Minus/303309955-Zolty-zakiet-Szydlo-Czytelnikow-maja-za-idiotow.html
      • heniek.8 Re: Żółty żakiet Szydło. Czytelników mają za idio 01.04.17, 17:28
        trzeba płacić za to , nie wchodzę w to
        i co, potwierdza się że czytelnicy tych portali / gazet to idioci?
        mam pewne obserwacje, ale nie chciałbym za wcześnie wyskoczyć z wnioskami smile
      • bene_gesserit Re: Żółty żakiet Szydło. Czytelników mają za idio 02.04.17, 20:12
        Oczywiste.
        Naprawdę, aż żal patrzeć na tych, którzy wierzą we wszystko, o czym 'mówią wszędzie w telewizji i w internecie'.
        Tacy wybrali Trumpa i tacy głosowali za Brexitem. Global village idiots.
      • poczta.kwiatowa Re: Żółty żakiet Szydło. Czytelników mają za idio 18.04.17, 12:02
        Tym sposobem potwierdza się tylko propaganda geobbelsowska, w myśl której: kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje sie prawda.
    • jesienna.nuta Re: Modowa wpadka pani premier 02.04.17, 17:14
      Jak na osoby uważające się za kulturalne, ciągniecie - w sposób często skandaliczny - bardzo niekulturalny wątek sad
      • heniek.8 Re: Modowa wpadka pani premier 02.04.17, 19:55
        a mnie się to nawet podoba
        czerpię z tego jakąś perwersyjną przyjemność
        zaliczam do do kategorii "ironia"

        aktor, który wystąpił w spocie o trzeźwości na drodze, a potem złapali go pijanego za kierownicą: 4 punkty

        polityk, niezłomny w kwestiach moralności jak Katon, znaleziony martwy bo się udusił w swojej sado-maso maszynce - tu grubo, daję 9 punktów

        dziewczyny które piszą na forum s-v jakby się na tym znały - dam 1.5 punktu

        jak zaczną pisać na psychologii podwyższę do 2.5
    • poczta.kwiatowa Re: Modowa wpadka pani premier 18.04.17, 12:35
      Z dedykacją dla Kory3:
      nr 1
      nr 2
      • chris1970 Re: Modowa wpadka pani premier 20.04.17, 10:21
        Modowy skandal w parlamencie. Posłanka Gajewska ubrana w żakiet koloru zarezerwowanego dla włoskich prostytutek.
        ocdn.eu/pulscms-transforms/1/HrFktkqTURBXy82MzNjYmIyOWYzM2RlZTQzYjg5NjUyMzQzMWI2ZTVhNi5qcGVnk5UDAHbNCBrNBI6TBc0DFM0BvJUH2TIvcHVsc2Ntcy9NREFfLzE0MGIxY2ZlN2YwYWM1MmVkYzAxMGQ3MDk3OGU4NGJlLnBuZwDCAA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka