agpagp
13.05.20, 14:04
Nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Nikt w sumie też nas nie uczy jak się zachować
Pracuję w instytucji kulturalnej jako instruktor. ( lub też pracowałam przed pandemią ). Dziś jedna z pracownic poinformowała mnie że nasza "szefowa" jest bardzo ciężko chora. Rak. W sumie wszystko rozegrało się w ciągu 2 miesięcy . Rzadki nowotwór, nie ma leczenia . W piątek odbędzie się msza w jej intencji. Mimo że niektórzy z nas są niewierzący , uznaliśmy że pójdziemy. A ja wymyśliłam że może zrobię dla niej kartkę na której każdy napisze kilka słów od siebie i poprosimy kogoś z rodziny o przekazanie. (
I tu pojawia się pytanie. Bo są też takie osoby które chętnie się podpiszą tylko pod czymś mądrym.
Co napisać na takiej kartce i co wpisać w środku? Nie napiszę przecież "Powrotu do zdrowia" skoro wiemy że sytuacja jest beznadziejna. "Jesteśmy z Tobą"? Wydaje mi się lepsze, dobre. A co wpisać w środku? Pewnie na spokojnie bym coś wymyśliła ale od rana jestem w takim rozbiciu emocjonalnym że nie bardzo mogę pozbierać myśli.