Dodaj do ulubionych

sikający kocurek

07.10.05, 12:20
kotek-przybłęda wygłodzony jest u nas drugi miesiąc i niby wszystko w
porządku - wie gdzie kuwetka i wie jak korzystać ale problem polega na tym,
że potrafi nagle wskoczyć za biurko i zostawić po sobie kałużę albo na
leżącej szmatce się posiusiać, były też przypadki,że nie tylko sikał byle
gdzie uncertain
jedyne co mi przychodzi do głowy, że może brudna kuweta była ale mało mi się
wydaje to prawdopodobne żeby za każdym razem...
czy około 4miesięczny kociak znaczy teren ??
Obserwuj wątek
    • umfana Re: sikający kocurek 07.10.05, 15:10
      To normalne sad Trzeba go wykastrować chyba.
    • misia007 Re: sikający kocurek 07.10.05, 16:34
      To, że nie tylko o sikanie chodzi raczej nie wskazuje na znaczenie,a i wiek też
      chyba ku temu nieodpowiedni. Może to taka trochę gapa i trzeba go przypilnować.
      Mojemu w tym wieku też się zdarzyło parę razy jak się przestraszył albo zabawił.
      Swoją drogą leżące szmatki to duża pokusa.
    • danusis Re: sikający kocurek 07.10.05, 21:27
      moja Mycha chowana na wolnym powietrzu, w związku z czym na zamkniętym
      mieszkaniowym terenie są problemy z trafieniem do kuwety. Jest u nas 3 dni i w
      tym czasie dywan zmoczyła i leżącą szmatkę własnie. Ja ją pilnuję i co jakiś
      czas wkładam do kuwety. Jak nie chce to wyskakuje a jak chce, to robi naraz sioo
      i kupala. Dziś była w domu cały dzień sama (tzn. z drugi kotem, ale on zawsze i
      wszędzie do kuwety), bała się co zastanę, ale był czysto. Po jędzonku
      zauwazyłam, że coś obwąchuje dywan, to od razu myk ją do kuwety i znów zrobiła
      x2. Moze w końcu sama zacznie trafiac... W każdym razie jak ją c jakiś czas
      wstawiam, to nie siura byle gdzie.Całe szczęście smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka