27.03.06, 09:28
Czy macie jakis pomysł jak oduczyć kochanego kotecka gryzienia kabli?

Właśnie zauważyłam kolejne dzieło zniszczenia. Niestety problem narasta z
wiekiem kici, która jako słodki bobas nie interesowała się kablami, a teraz w
wieku podlotkowym sieje spustoszenie.

No i nie mam głośników, ładowarki, no i aż sie boję zanurkować za biurko z
komputerem w ten cudowny gąszcz przewodów, żeby znaleźć ślady małych ząbków
wszędzie...
Obserwuj wątek
    • orangewhatever Re: Kabelki 27.03.06, 09:50
      maila Ci piszęsmile
      • madziasz Re: Kabelki 27.03.06, 11:51
        a mozesz napisac na forum mysle ze przyda sie to ludziombig_grin mi np sie przyda bo Ishi uwielbia obgryzac kablewink
        • mist3 Re: Kabelki 28.03.06, 22:01
          Polecam posmarowanie kabli sokiem z cytryny (moze być koncentrat w butelce) lub
          spryskać specjalnym spryskiwaczem, który ma zapobiegać obgryzaniu przedmiotów
          przez zwierzęta. Moja Kicia jak została 'nastolatką' upodobała sobie 'czytanie'
          książek na półkach (szczególny szał czytelniczy dopadał ją nad ranem, kiedy nie
          miałam siły wdrażać żadnych metod wychowawczych). Spryskiwanie pomogło - co
          prawda Kicia nie będzie intelektualistką, ale coś za coś.
          • eury1 Re: Kabelki 28.03.06, 23:19
            Możesz tez zrobić małe pożądki i powkładać kable w takie "rynienki" lub specjalne rurki (dotyczy głównie komputera ,wzmacniacza itp)można je kupić w większości "marketów"budowlanych (Obi,Castorama)lub IKEI - ale tam są droższe.
            Moja kotka miała kilka na sumieniu sad(
            • magdaksp Re: Kabelki 29.03.06, 21:32
              moja brawurka tez podgryzala kable ale pryskalam je sprejem takim antyn pogryzieniowymsmile i przestala apozatym juz jej sie to znudzilosmile
        • orangewhatever Re: Kabelki 29.03.06, 23:51
          ale ja maila napisałam nie o sposobie...
          w każdym razie - na moją kocurzycę nie działają odstraszacze w sprayu, bardziej
          mi przeszkadza po rozpyleniu gorzkość w powietrzu. kota to nie rusza.

          jedyne, co podziałało, to "wypadek przy pracy" - kota kopnął prąd, gdy
          dziabnęła lampki choinkowe.
          na pół roku przestała tykać kable, ale niestety, kocia pamięć jest krótka...w
          niektórych syt
          • orangewhatever cd. 29.03.06, 23:53
            syt...uacjachsmile

            ja się po prostu przyzwyczaiłam, i takie sprzęty jak myszki, kabel od laptopa,
            ładowarki są skrzętnie chowane na noc i kiedy wychodzimy.
            to chyba jedyne skuteczne rozwiązanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka