umfana 09.02.06, 20:15 Bezogonek z forum Koty biega już za Tęczowym Mostem... (*) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kakui Umfa 09.02.06, 21:48 gdzie mozna dowiedziec sie czegos wiecej o Bezogonku? (mialam podworkowa kotke, tez bez ogonka, tez nie zyje :( ) Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: Umfa 09.02.06, 23:36 Kakui, Bezogonek to kot mamy007 z forum Koty, która wyrzuciła go na zimę do garażu, ponieważ miał chore nerki sikał jej w mieszkaniu. Później jej ojciec pozbył się kota nawet stamtąd. Pamiętasz te wątki: 1. o wywaleniu Bezognka i Bezłapki(dla towarzystwa) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=32147760&a=32147760 a później 2. o zgnięciu Bezogonka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=33343239&a=33343239 Teraz mama007 "przyznała", że ja oraz Mar.Gajko i Kadrel miałyśmy rację: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=27978794&a=36418124 Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Tak naprawde nie wiadomo jak bylo 10.02.06, 17:49 Bo Aga - czyli mama007 nie napisala o tym publicznie. Wiadomo tylko, ze niektóre dziewczyny - rzucily sie na nia z taka nienawiscia i jadem, ze spokojnie nie mozna bylo tego czytac. Szkoda. A co do sikania - ja pamietam, ze Aga leczyla go z SUK. I to byly nie tyle chore nerki, co efekt przedwczesnej kastracji - kot wpadl pod samochód jako maluch i utracil nie tylko ogon, ale równiez jaderka. Wiem tez, ze problemem bylo nie tylko sikanie, ale i inne sprawy - byly na ten temat posty na weterynarii. I Aga starala sie wyleczyc te wszystkie dolegliwosci. Przykre, ze tego jakos niektóre osoby nie chca pamietac. Przykre i smutne jest podkreslanie iz "mialy racje". Szczególnie na takim forum, jak to. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Naprawdę wiadomo jak było... 10.02.06, 18:57 "Po prostu ona" może przytoczysz ten "jad" tutaj? Ja nie pamiętam aby ktokolwiek pisał z jadem o mamie007. Wręcz przeciwnie! Mnie otworzyła oczy na tę panienkę dopiero osoba, która miała z nią kontakt w realu i nie dała jej kolejnego kota na zatracenie... Po prostu Aga jest dziewczyną nieodpowiedzialną o czym świadczą jej liczne ekshibicjonistyczne posty świadczą na forum Koty. PS Trzeba być kretynem aby wierzyć w bełkot, że kota ktoś ukradł, etc... Odpowiedz Link Zgłoś
scindapsus drogie panie 10.02.06, 19:01 to forum nie ma w nazwie-obrzucamy nieobecnych blotem nie kłoćcie się tutaj proszę Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Ja staje w obronie osoby nieobecnej 10.02.06, 19:59 a wlasciwie sprawiedliwosci. Nie mam zamiaru przerzucac sie linkami. Tym bardziej, ze wiekszosc najbardziej agresywnych i niesmacznych wypowiedzi zostala usunieta przez wlascicielke forum, na którym toczyla sie dyskusja. Nie mam tez zamiaru sie z nikim klócic. Kotu zycia to nie wróci, tragedie sie zdarzaja i nikt nie jest w stanie przewidziec co go w zyciu spotka i jak to ocenia inni. Dlatego lepiej trzymac emocje na wodzy. Burka oczywiscie szkoda mi bardzo. Przykro mi z powodu jego smierci. Wiele wycierpial w swym krótkim zyciu, biedny kociak :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 umfano, jak to "milo" ze postaralas sie 23.02.06, 08:35 zmieszac mnie z blotem nawet na forum, o ktorym istnieniu nie mialam pojecia! zaloz watki w jeszcze kilku miejscach - tez nie bede odpisywac, nie martw sie :) bedziesz mogla pisac bzdury jakich dusza zapragnie. a najlepiej daj spokoj sobie, mnie i forum tez... znajdz sobie jakies pozyteczne zajecie, bo czasu masz jak widze jednak dalej za duzo... i watek o stracie swojego zwierzaka moze zalozyc wlasciciel jak mi sie wydaje, prawda? ja o tym watku nie mialam pojecia... zreszta niewazne, zakladaj je gdzie chcesz, bo ja nie mam czasu na czcze dyskusje pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś