mysiulek08
30.08.25, 06:42
po prostu umarl
wczoraj szalal jak zwykle, rano byl pierwszy przy misce, po poludniu nagle łapy tylne odmowily posluszenstwa, w ciagu godziny bylismy u weta, nic nie dalo sie zrobic...
Szarancza bez Busia juz nie bedzie Szarancza..