agn30ieszka
31.01.07, 16:08
po raz kolejny dochodzę do wniosku, że kotki są bardziej ciekawskie i uparte
niż kocurki; nasza Gadi bije na głowę swojego braciszka (może ta teoria, że
chłopcy się później rozwijają dotyczy też kotów?), jest też bardziej
obrażalska - niestety; pomimo, że mniejsza szybciej opanowała sztukę
wskakiwania na parapet, polując na Goziego (to jej brat) wykorzystuje do tego
lustro - jakimś cudem wie, że to tylko odbicie, a Gozi raczej widzi w lustrze
kolejnego kota;
jak to jest u Was?