Dodaj do ulubionych

castagnaccio

09.04.05, 11:47
Za namowami chlopaka zrobilam w koncu slawetne castagnaccio, wszyscy sie
zachwycali, mowili,ze pycha,ze tak to ma wlansie smakowac,a mi to wygladalo
jak zakalec, poa tym w smaku tez nic ciekawego,no ale ja nie lubie kasztanow,
wiec to tez nic dziwnego. A jak wasze spostrzezenia? A moze macie jakies inne
ciekawe, sprawdzone przepisy na smakoly ki z makai kasztanowej? A co z maka
kokosowa? Chcialabym potestowac cos, wszakze w Polsce nie znajde pozniej
takich rarytasow.Z niecierpliwoscia czekam na wasze posty.
Obserwuj wątek
    • elsaa Re: castagnaccio 09.04.05, 13:32
      mi tez nie smakuje, chociaz probowalam wiele razy zeby sie o tym przekonac:) a
      maka kokosowa to po prostu wiorki kokosowe tyle ze bardziej zmielone od naszych
      dzieki czemu sa delikatniejsze, przynajmniej tak mi sie wydaje....:)
    • linn_linn Re: castagnaccio 09.04.05, 13:33
      Ja robilam chleb orzechowow-kasztanowy. Castagnaccio nigdy wlasnie z uwagi na
      brak przekonania.
      A w ogole lepiej takie watki zakladac na forum kuchnia; dyskusja bedzie zywsza.
      • testardo Re: castagnaccio 09.04.05, 21:08
        okejo to zadaje :) a z wiorami to tez takie odnioslam wrazenie.
    • flora_palmieri Re: castagnaccio 12.04.05, 21:48
      własnie wróciłam z mediolanu i po raz pierwszy w życiu zdarzyło mi się kupić
      mąkę kasztanową, a tu proszę, taki temat się trafia. pani, która ją sprzedawała
      (w centrum na via dante były akurat stragany europejskie i regionalne, głównie
      z jedzonkiem, ale polacy np. oferowali bursztyny) podpowiedziała nam, żebyśmy
      zrobili najprostszą rzecz z tej mąki, czyli zwykłe placuszki. mąka+woda i
      smażyć na oleju sezamowym. mój kochany zmodyfikował przepis, bo akurat nie
      mieliśmy sezamowego i usmażył takie ładne kuleczki na oliwie z oliwek. były
      pyszne, posypaliśy je cukrem. przygotowuje się je jakieś 5 minut... ale
      faktycznie smak i aromat mocno kasztanowy, więc dla amatorów raczej. jeżeli
      macie jakieś inne fajne przepisy, to napiszcie mi proszę, bo zostało nam tej
      mąki sporo, a ja niedługo do niego wracam :-)
      pozdrawiam!
      flo
      • beffana Re: castagnaccio 30.08.05, 20:40
        a ja mieszkam gdzie jest mnostwo kasztanow,uwielbiam lody o smaku kasztanowym i
        kasztany w syropie,poza tym jest mnostwo ciast przepysznych!!
    • andrea_w_polsce Re: castagnaccio 31.08.05, 08:45
      Ale ciekawość... moja żona też nie lubi castagnaccio, a się dziwie, że prawie
      wszystcy Włosi go lubią.
      Czy to przypadek, albo naprawde może być jakiś coś, że większość Polaków nie
      lubi niektórze smaki?
      Na przykład, czy ktoś z wami lubi liquerizia? (taka czysta, czarna, np z firmy
      Tabu). Marysia wczoraj próbowała kawałek mojej rezerwy, a mało brakowało, że
      źle się czuła...

      • funghettino Re: castagnaccio 31.08.05, 08:53
        ke schifo...ja bardzo nie lubie. z tymi smakami to cos jednak jest na rzeczy:
        nie znam wlocha ktoryby lubil kapuste kiszona :)
        • bartys3 Re: castagnaccio 31.08.05, 08:57
          a ja i owszem znam.. poza tym lubi jeszcze zurek, barszcz czerwony i inne
          takie..:)
          • tylko-my Re: castagnaccio 31.08.05, 09:25
            ja tez znam takiego co to bigos i barszczyk czerwony i inne takie bardzo
            chetnie...
      • linn_linn Re: castagnaccio 31.08.05, 09:50
        Liquirizia jest obrzydliwa / lukrecja po polsku /. Kiedys holenderska rodzina
        mojego malzonka przywozila mi taka w 1 kilogramowych-paczkach / slynne
        holenderskie dropy /. Trudno im wytlumaczyc, ze niektorzy tego nie znosza. Na
        szczescie przestali...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka