Dodaj do ulubionych

Sono curiosa....

09.08.05, 12:21
se si puo trovare anche italiani su questo sito...non solo per migliorare
italiano
Obserwuj wątek
    • bartys3 Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 12:35
      a w jakimze innym celu.. zaspokoj ciekawosc...;O
      • backloop Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 12:48
        indovina
        • bartys3 Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 12:53
          nie badz taka.. zdradz...;)
          • backloop Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 13:31
            non e` che preferisci che te lo dimostrero?
            • kubissimo Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 13:33
              eeee, to ja podpowiem, ze Bartys jest kobieta
              nadal chcesz jej demonstrowac? :)
              • bartys3 Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 13:43
                oj Kubu..Kubu... ;)
            • bartys3 Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 13:45
              a ja mysle ze chyba pomylilas fora...jako sprawujaca piecze nad tym forum
              prosze cie o zaprzestanie tego typu wypowiedzi..w przeciwnym razie bede musiala
              uzyc "mocy"..
              • kubissimo Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 14:07
                oj no
                pozwol jej pokazac, to w koncu wolny kraj ;)
                • bartys3 Kubu senti... 09.08.05, 15:00
                  w nazwie forum wyraznie stoi zakres zainteresowan tego szacownego gremium... ;)
                  w sprawie apelacyj odsylam do Melinka
                • backloop Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 15:04
                  a więc kubissimo, tak się składa, że wiem że bartys to kobieta... tylko kobiety
                  mogą być tak zasadnicze... i tak agresywne... tak by the way bartys! trochę
                  więcej luzu... szczypta prowokacji nikomu nie zaszkodziła (no chyba że Tobie i
                  dlatego tak ostro reagujesz)...
                  A więc Kubissimo... z tym pokazywaniem to chyba nic nie będzie... tak na
                  poważnie... pogadałabym z kimś po włosku... strasznie tesknię za tym krajem...
                  ciepłem i uśmiechem tamtych ludzi... dlatego pytanie o Włochów/Włoszki... a że
                  nie potrzebuję poprawiać znajomości włoskiego... to zabrzmiało dwuznacznie i
                  prowokacyjnie...
                  Madonna, mi sono spiegata, almeno un pochinino?
                  • funghettino Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 15:13
                    no to moze dwuznaczna i prowokacyjna wycieczka do italii na chwilke ??? wakacje
                    sa w koncu a aura w kraju nie sprzyja usmiechom niestety...
                    • backloop Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 15:36
                      nie da rady... konsekwencją zmiany pracy jest brak urlopu... a usmiechy i
                      pogoda ducha nie zależą od aury tylko od nas samych. U nas niestety "trafiają
                      się" takie bartys... reszta świata (a zjeździłam go trochę) nie jest aż tak
                      bardzo agresywna. Jest nadzieja, że to właśnie ta pogoda ;-) bo przecież
                      sympatycy italii to pogodni ludzie!!!
                  • bartys3 Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 15:14
                    to nie jest miejsce na tego typu prowokacje.. po raz kolejny odsylam do opisu
                    forum...;)

                    mam nadzieje ze zrozumialas..;)



                    • backloop Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 15:31
                      dorośnij kobieto... to były przeprosiny jeśli nie zauważyłaś... przetłumaczyć
                      Ci to na włoski, angielski, francuski? w którym języku będzie Ci prościej
                      zrozumieć?
                      • bartys3 Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 15:39
                        che... ne.... soooooo....;)
                        • kubissimo Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 01:24
                          popros o tlumaczenie w jezyku plemienia Udmur :D
                          • backloop Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 07:48
                            Kubissimo.. wiedziałam że na Ciebie można liczyć... a jak tam pisanie pracy
                            dyplomowej... sta per fini?
                      • bartys3 Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 09:02
                        teraz to ja jestem STRAkurjoza skad wiesz ze szprecham po francusku...???? ;)

                        juz wiem ...przemyslalam...po hebrajsku..CZELAFAJJJ????














                        • kubissimo Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 15:56
                          shalom!
                          • bartys3 Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 16:38
                            sempre sempre alechem...;)
    • boccadirosa Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 17:39
      Ja już wiem! Backloop jest facetem! I do tego poliglota! :)))))
      • bartys3 Re: Sono curiosa.... 09.08.05, 18:08

        no wlasnie ... ten tekscik ze tylko kobieta moze byc tak zasadnicza... ze tez
        na to nie wpadlam...;)
    • backloop Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 07:55
      skucha moi drodzy.... kobieta...ale ale... to forum chyba nie służy do
      zastanawiania się nad moją płcią nieprawdaż bartys? czemu nie protestujesz?
      zaczynam Was lubić..
      • bartys3 Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 08:43
        mazza che spiritosa che sei...;)
        • backloop Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 09:26
          ora tu stai per provoca ;-)... hebrajski... nie da rady... może japoński.. za
          jakieś 4 mies?
          • bartys3 Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 09:29
            ma ke staj a di...;) sta parola neanke la konosko...;)

            widze ze ambitna z Ciebie Kobieta;) wolalabym jednak hebru..;)
    • boccadirosa Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 09:41
      Provoca????? E che cavolo vuol dire?!? Stai inventando delle parole nuove?
      Ammazza! Complimenti! Ma forse volevi dire che che Bartys ti stava provocando?
      PROVOCARE!?? Macche'!!! Non credo proprio...
      • backloop Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 12:25
        allora... dialekcik toskański się kłania purystom ;-)
        • bartys3 Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 12:47
          preferisko romanesko..;)
          • testardo Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 21:10
            mejo romano?
    • backloop Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 12:30
      A tak jeszcze na koniec... chyba trafiłam na "towarzystwo wzajemnej
      adoracji"... nie bardzo otwarte na "posty z zewnątrz". A wydawałoby się, że
      towarzystwo znajome ;-)
      pozdr
      • bartys3 Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 12:44
        my sie znamy..?;) no bo ze z Kubu sie znasz to juz zauwazylam...obozna??

        otwarte otwarte;)
        • backloop Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 13:18
          Kubu znany trochę z innych kręgów... niekoniecznie włoskich ;-)
          • bartys3 Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 13:24
            intrygujace .. te kregi;)

            e come mai ..tak pozno nas odkrylas??;)
            • backloop Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 14:32
              dopiero wróciłam do tzw. kraju... awansowałam (czytaj mogę więcej rzeczy
              zepchnąć na innych) i nostalgia za słońcem
              • bartys3 Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 14:42
                toscano per caso?;)
              • funghettino Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 14:51
                no to jestesmy dwie, tylko ze ja tu jedynie wakacyjnie jestem...
                a skoro jestes tu nowa to : WITAM SERDECZNIE :)

                pzdr
                fun
          • kubissimo Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 16:01
            aaaaaaaaaaaaaaa
            kto mnie zna z innych kregow?
            z ktorych?
            czy chodzi o moje slynne kregi szyjne?
    • albertodemarinis Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 19:35
      be' io sono italiano

      Pozdrawiam

      Alberto
      • testardo Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 21:15
        Ah a mi jak brakuje wloskiego! Zaden tam superparlarowiec nie jestem, ale
        jednak jednak, bedac tam czasem bylam zmeczona wszystkim po wlosku: ksiazki,
        gazety, tv, znajomi, ludzie na ulicy, w metrze busie, sklepie itd, ledwo tydzien
        po powrocie a ja juz mam powyzej dziurek w uszach polskiego (btw ilez ci polacy
        przeklinaja!!!!), szarych domow i ulic, ponurych ludzi i zimna. Tak sie
        cieszylam na powrot do kraju, ale jednak cieply klimacik i maniana chyba mi
        sprzyja. A niestety musze przywyknac na ladnych kilka miesiecy do tych
        bezbarwnych klimatow. Che pizza!
        • kubissimo Re: Sono curiosa.... 10.08.05, 23:55
          bezbarwnych???
          chyba zartujesz
          • testardo Re: Sono curiosa.... 12.08.05, 00:36
            No fakt, szary tez kolor
            • kubissimo Re: Sono curiosa.... 12.08.05, 08:17
              a podobno daltonizm to wylacznie męska przypadłość ;)
    • maciek_dm Re: Sono curiosa.... 12.08.05, 14:32
      curiosita' uccide il gatto...;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka