andrea_w_polsce
14.06.06, 14:10
Moja żona uważa, że do check-in w lotnisku (Orio al Serio) kiedy ona mówiła
po angielsku była zawsze uprzejmie obsługiwana, a teraz kiedy się zwraca po
włosku (a jeszcze tak sobie mówi) zostaje ona traktowana trochę inaczej - nie
źle, ale widać, że jest mniej szacunku.
Ja myślę, że to może być czysty przypadek, bo jest tam tyle tłumu ludzi że
chyba pracownicy nawet nie mają czasu na nuansy.
Czy Wy mieliście podobny wrażenia?
pa
A.