Zdrowych i wesołych

24.12.11, 09:35
Wesołych Świąt, Весела Коледа, Glædelig jul, Frohe Weihnachten,
Joyeux Noël, Καλά Χριστούγεννα, Buon Natale, ಮೆರ್ರಿ ಕ್ರಿಸ್ಮಸ್,
Sretan Božić, Feliz Natal, Crăciun fericit, С Рождеством,
Срећан Божић, ¡Feliz Navidad!

A tu od roku moja ulubiona "kolęda":

www.youtube.com/watch?v=NSCYFcneCR4
    • fan.club Upps, a klingoński? boch QISmaS! 24.12.11, 11:04
      Wesołych i spokojnych Świąt!
      Wasz fan.club
    • lepian4 Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 10:58
      Co to jest?
      Jakas polityczno-poprawna kastracja zyczen bozonarodzeniowych?
      • jureek Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 12:02
        lepian4 napisał:

        > Co to jest?
        > Jakas polityczno-poprawna kastracja zyczen bozonarodzeniowych?

        Jak otworzysz lodówkę, to też tam tę straszną polit-poprawność widzisz?
        Widzę, że słowo polit-poprawność stało się czymś w rodzaju maczugi, którą można dopieprzyć adwersarzowi.
        Jura
        • lepian4 Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 12:28
          A ty bedziesz bronil kazde bylegowno z takim zapalem?
          Ja nawet nie wiem, o jakie swieta mu chodzilo. Tylko znajomosc jezykow obcych pomogla mi pojac, ze chodzi tu o Boze Narodzenie.
          W moim kregu kulturowym jest to niepojete, ze z tak radosnych swiat robi sie jakis belkot o swietach naniby. Z okazji swiat to mamy jedynie wolne. Q.M.!
          • jureek Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 12:57
            lepian4 napisał:

            > W moim kregu kulturowym jest to niepojete, ze z tak radosnych swiat robi sie ja
            > kis belkot o swietach naniby. Z okazji swiat to mamy jedynie wolne. Q.M.!

            Nie tylko wolne. Jest jeszcze impreza w pracy pod tytułem Weihnachtsfeier i budy jarmarczne na głównych placach miast i miasteczek.
            Na pewno pamiętasz, gdy protestowałem, że święta te sprowadza się tylko do choinki, prezentów, imprezy w pracy, bud na rynku i zwiększonych zakupów. Jak płachta na byka działają na mnie te wszystkie X-Mass, żeby nie powiedzieć Christmas. Ale tego w życzeniach Janusza nie było, a Ty się doszukujesz diabła politycznej poprawności, tam gdzie go nie ma. Życzenia w wielu językach pokazuja tylko uniwersalistyczny, a nie narodowy charakter tych świąt. Chrześcijaństwo jest przecież religią uniwersalistyczną, a nie narodową.
            Jura

            P.S. W języku polskim wiadomo, że jeżeli życzy się w tym okresie "Wesołych Świąt", to chodzi o święta Bożego Narodzenia. Nie jest to żadne deprecjonowanie chrześcijańskiego charakteru tych świąt, a po prostu skrótowa forma życzeń.
            • lepian4 Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 14:50
              Zarowno na Weihnachtsfeier, jak i posrod budek jarmarcznych wiesz o jakie swieta chodzi.

              Przypomnijmy sobie tez najwazniejszy element tych swiat moherowego zabobonu, ktory nasz oswiecony guru ominal: Boze Narodzenie. Moze w ten sposob oszczedzimy mu cierpien, gdy zrozumie, ze wdepnal w ten moherowy zabobon, ktory przez caly rok napietnuje.
              Mnie nie przeszkadzaja imperezki w firmach, coca-cola mikolajki... tylko to oswiecone dziadostwo, ktore nie wie, co czyni. Juz nawet w tym ciemnogrodzie nie mozna spedzic normalnie swiat! Zasze sie znajdzie jakas osiewcona przybleda i udaje na dodatek swiatowego czlowieka!
              • ja.nusz Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 15:39
                Tobie można napisać w stu językach i nie skumasz o co biega. Ty rzadko kieydy kumasz.
                Twoją specjalnością jest wyłącznie bezsensowne komentowanie wszystkich wpisów, które pojawiają się na forum.
                Nie dość, że brunatny, to jeszcze niedorozwinięty.
          • ja.nusz Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 13:10
            Jesteś głupszy niż myślałem - dużo głupszy.
            • lepian4 Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 14:04
              Wzajemnie. Kiedy u ciebie sa swieta?
      • jureek Re: Zdrowych i wesołych 27.12.11, 17:31
        lepian4 napisał:

        > Jakas polityczno-poprawna kastracja zyczen bozonarodzeniowych?

        Przyznaj się, Lepian, że włamałes się na tę stronę i umieściłeś tam swoją dezaprobatę dla takich życzeń:

        visitopolskie.com/17,aktualnosci.html

        • lepian4 Re: Zdrowych i wesołych 28.12.11, 07:24
          Ujrzalem reklame z zyczeniami bozonarodzeniowymi. Co jest w tym zdroznego? Od lat dostaje od moich klientow podobne zyczenia. To jest bardzo sympatyczne. Ba, nawet muzulmanie nie maja problemow ze zrozumieniem, ze sa to swieta Bozego Narodzenia. Tylko nasz kochany januszek, ktory zjadl wszelkie rozumy tego jeszcze nie pojal! Choc moze masz racje, ze jestem zbyt surowy dla naszego Starszego Brata w Wierze. Staral sie przeciez! Wiecej tez juz nie potrafi! Skucesem jest juz, ze nikogo nie wyzwal, gownem nie obrzucil...
          • jureek Re: Zdrowych i wesołych 28.12.11, 08:59
            lepian4 napisał:

            > Ujrzalem reklame z zyczeniami bozonarodzeniowymi. Co jest w tym zdroznego? Od l
            > at dostaje od moich klientow podobne zyczenia. To jest bardzo sympatyczne. Ba,
            > nawet muzulmanie nie maja problemow ze zrozumieniem, ze sa to swieta Bozego Na
            > rodzenia.

            No widzisz, nawet muzułmanie nie mają problemów, a Ty miałeś problem ze zrozumieniem, że Januszowi też chodziło o święta Bożego Narodzenia, gdy w skrócie napisał Wesołych Świąt.
            Jura

            P.S. Chyba mało uważnie oglądałeś link. Nie zauważyłeś dodanego do życzeń hasła "tylko usiąść i płakać"?
    • maria421 Panowie 27.12.11, 15:42
      to jest watek do skladania sobie zyczen, nie do klotni.
      • lepian4 Re: Panowie 27.12.11, 15:55
        A wcale nie, nasz guru, korzystajac z jego bogatej retoryki, wdepnal nieumiejetnie w moherowe gowno. Pragne go ostrzec, przed tym ciemnogrodem. Moze mi lepiej pomozesz?
        • maria421 Re: Panowie 27.12.11, 16:18
          lepian4 napisał:

          > A wcale nie, nasz guru, korzystajac z jego bogatej retoryki, wdepnal nieumiejet
          > nie w moherowe gowno. Pragne go ostrzec, przed tym ciemnogrodem. Moze mi lepiej
          > pomozesz?

          Napewno Ci nie pomoge w klotni do ktorej najwyrazniej dazysz.

          Wszystkie nastepne zaczepki bede ciac.
          • lepian4 Re: Panowie 27.12.11, 16:24
            Nie daze do klotni. Pragne jedynie spedzac swieta Bozego Narodzenia z moherami w Ciemnogrodzie. Czego ty tutaj nie rozumiesz?
            • maria421 Re: Panowie 27.12.11, 16:40
              lepian4 napisał:

              > Nie daze do klotni. Pragne jedynie spedzac swieta Bozego Narodzenia z moherami
              > w Ciemnogrodzie. Czego ty tutaj nie rozumiesz?

              Spedzaj gdzie chcesz, nie rozumiem dlaczego nas mialoby to interesowac.
              • lepian4 Re: Panowie 27.12.11, 17:08
                Was? Dyskutuje uprzejmie z januszkiem?
                • fan.club Mnie też to nie interesuje. Lepiej teraz? 27.12.11, 17:55
                  Myślałem, że to wiesz.
                • maria421 Re: Panowie 28.12.11, 11:48
                  Powiedzialam ze bede ciac klotnie i zaczelam ciac, wiec prosze nie marnowac czasu na dalsze klotnie .
                  • lepian4 Re: Panowie 28.12.11, 15:03
                    "Członkowie amerykańskiej Izby Reprezentantów otrzymali zakaz wysyłania do swoich wyborców życzeń „Merry Christmas” (Szczęśliwego Bożego Narodzenia). Według Kongresu USA jedynie „słuszną” wersją są życzenia „Happy Holidays” (Wesołych Świąt). "

                    Januszek najwyrazniej fronty zmienil
            • ja.nusz Re: Panowie 27.12.11, 16:43
              Jeżeli chciałbyś spędzić Swieta Bożego Narodzenia po chrześcijańsku, to nie byłoby problemu.
              Ponieważ jednak deklarujesz chźć spędzania ich w towarzystwie moherowego ciemnogrodu, to dowodzisz po prostu poraz kolejny, że jesteś skończonym kretynem.
    • manny-jestem Nie bylem w sieci przez prawie tydzien 27.12.11, 17:09
      wiec przepraszam ze spoznione, ale niewatpliwie bardzo serdeczne pozdrowienia skladam wszystkim.
    • diabollo Wesołych świąt! 27.12.11, 19:18
      Pan Orliński, stare, ale jare...

      ****************

      Wesołych świąt!

      Całe straszenie mitem „politycznej poprawności” w polskim dyskursie bierze się z nieudolnych przekładów z angielskiego - często robionych przez ludzi, których nieznajomość języka prowadzi do odkrycia „zakazu mówienia tata i mama”. Doskonałym przykładem są teksty straszące gwiazdkową poprawnością polityczną.

      W „Pouulska Dzsfts Tajms” czytałem na przykład artykuł straszący, że w Anglii nie wolno już mówić „wesołych świąt”, trzeba mówić „wesołych wakacji”. Nie podam linka, bo na samą myśł o guglaniu „polska times” mi się robi słabo, nazwę se wymyślili gorszą od grupy „The The”.

      Złe tłumaczenia zmuszają człowieka do wstecznego odgadywania, co pan tłumok miał na myśli - w tym wypadku najprawdopodobniej „happy holidays”. Ale „holidays” niekoniecznie musi oznaczać wakacje, to także po prostu „święto, dzień wolny od pracy” (ciekawe jak według prawicowego tłumoka należy przełożyć „Bank Holidays”? „Wakacje na brzegu”?).
      Politycznie poprawne „Happy Holidays” to przecież dokładny, 1:1 odpowiednik naszego „wesołych świąt”. W języku polskim mainstreamowe pozdrowienie jest od razu „politycznie poprawne” - nie przesądza, czy chodzi o Kwanzę czy o Chanukę. U nas właśnie tradycjonalista musi sięgać po jakieś językowe wygibasy by podkreślić, że chodzi mu właśnie konkretnie o święto „narodzenia pańskiego” w sensie katolickim, tendance Lefebvre.

      Nie wiem skąd to się bierze, bardzo możliwe, że z samego praźródła naszej narodowej tożsamości, jaką była I Rzeczpospolita. Skąd się bierze „polityczna poprawność”? Stąd, że sobie uświadamiamy, że jesteśmy różni i nie można nas siłą ujednorodnić, albo z powodu braku siły albo braku chęci.

      Po ulicach Nowego Jorku, Paryża czy Londynu chodzą ludzie o różnych kolorach skóry, wyznających różne religie, czasem podkreślający swą etnoreligijną tożsamość dziwnym turbanem czy specjalną czapeczką. Często mają oni sobie za złe to, co robili sobie nawzajem ich przodkowie (albo nawet dzisiaj robią to ich pobratymcy).

      I bywa nawet, że ulice Nowego Jorku czy Londynu spływają krwią z okazji jakichś zamieszek antykatolickich czy antymurzyńskich. Użyłem czasu teraźniejszego, bo to zbyt świeża historia na plusquamperfectum. No ale teraz tak ogólnie rzecz biorąc, się raczej teraz nie rżną.
      Co za tym idzie, ogólne pozdrowienia adresowane do przechodniów z billboardu czy do pracowników przez kierownictwo, nie mogą odwoływać się do jednej religii - bo różne obchodzą w tym momencie różne święta, a nawet to samo święto w innym terminie.

      My ten problem - z czasową rezygnacją w wzajemnego wyrzynania włącznie - przećwiczyliśmy gruntownie w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Może dlatego właśnie wcześniej o paręset lat zaczęliśmy używać poprawnego politycznie pozdrowienia? Wesołego czegokolwiek, drodzy czytelnicy.

      wo.blox.pl/2009/12/Wesolych-swiat.html
Pełna wersja