10.12.05, 13:14
Przez ponad dwie godziny owczarek niemiecki "okupował" samochód, który
wcześniej go potrącił. Kierowca bezskutecznie usiłował wygonić zwierzę. Gdy
tylko się zbliżał, pies warczał i głośno szczekał.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Sobieszyn na Lubelszczyźnie. Spory owczarek
niemiecki wybiegł z rowu na drogę wprost pod koła jadącego audi. Kierowca nie
zdążył wyhamować i lekko uderzył w psa. Wysiadł, aby ocenić straty. W tym
momencie pies poderwał się na cztery łapy, wślizgnął do środka i usadowił się
na przednich siedzeniach.

Kierowca bezskutecznie usiłował wypędzić zwierzę. Kiedy wszelkie próby
zawiodły, poinformował policjantów. Na miejsce pojechała ekipa, w której
składzie był przewodnik z psem. Dopiero im udało się wyciągnąć intruza.

Po wyjściu z samochodu owczarek nie zachowywał się agresywnie, a ponieważ nikt
się nie przyznał do tego, że jest jego własnością, noc spędził w mieszkaniu
jednego z funkcjonariuszy. Właściciela psa - jeżeli się znajdzie - będzie
odpowiadał za brak nadzoru nad zwierzęciem. Grozi za to nagana lub grzywna do
250 złotych.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3055322.html
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: :-) 10.12.05, 13:21
      Psy to są baardzo mądre stworzenia smile))
      • piano_barti Re: :-) 10.12.05, 13:34
        Uogólnieniem na uogólnienie: Polska to niestety kraj głupich ludzi...
        • piekna_i_bestia Re: :-) 10.12.05, 13:45
          To z niej spadaj jak ci sie nie podoba.
          I co ma do tego uogólnienie?
          Facet pisze śmieszną akcję. Potwerdzam mądrość czworonogow , a Ty wylatujesz z
          patriotyzmem i to wypaczonym.
          Weż sie kolego zastanów.
      • magdajeden Re: :-) 10.12.05, 16:21
        a co mądrego zrobił ten pies? wyskoczył pod jadący samochód? włądował dupsko do
        obcego samochodu? uciekł włascicielowi? nikogo nie słuchał? które z jego
        zachowań wskazywało na mądrość?
        • frida2 Re: :-) 10.12.05, 16:25
          Mogę wykorzystać "telefon do przyjaciela"?
          • magdajeden Re: :-) 10.12.05, 16:31
            a mozesz mi po prostu odpowiedziec, wyjaśnic, uswiadomic co miałas na mysli
            pisząc o mądrości psów. bo że są mądre to nie ulega wątpliwości, ale jakoś nie
            wyczułam powiązania z tematem
            • frida2 Re: :-) 10.12.05, 16:43
              A czemu sia tak bulwersujesz od razu?
              • magdajeden Re: :-) 10.12.05, 17:47
                broń Boże sie nie bulwersuję! tak tylko pytam, bo ja taka dociekliwa, kurde,
                jestem. i cóz począć. szukam wszędzie sensu.... taki umysł, taka choroba, nie
                wiem sad
        • tomek854 Re: :-) 10.12.05, 16:27
          A ja myślę, że to był pies wywieziony do lasu i porzucony. Więc złapał stopa i chciał, żeby go do domu zawieźć z powrotem wink
          • lekia Re: :-) 10.12.05, 17:57
            a ja mysle,ze Ty zle myslis pies chcial zwyczajnie zaistniec w mediach i to mus
            ie udało smile
            • regine Re: :-) 10.12.05, 18:09
              A może po prostu, został przez właściciela wyrzucony z samochodu...
              Dobrze czuł się w aucie, siedząc na siedzeniu...Myślało psisko,że pan wrócił,że
              ruszyło go sumienie...Jakie zwierzęta są ufne...A tu kicha...sad(
              • skiela1 Re: :-) 10.12.05, 18:13
                smile ale warczal,to chyba byl pies terrorysta.
    • drzazga1 Re: :-) 11.12.05, 02:29
      Ciekawe, czy do kierowcy cos dotarlo? "Wysiadl zeby ocenic straty" - nie zeby
      sprawdzic, czy zwierzakowi nic sie nie stalo. Pies najwidoczniej chcial
      powiedziec, ze ten osobnik nie powinien prowadzic samochoduwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka