koelscher 14.05.12, 22:23 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,11716164,Jak_pokonac_rzeke__Wybudowal_klade_do_domu__Gmina.html Nie bardzow wiem, co na to powiedziec... Wy? k-r Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ja.nusz Re: Absurdystan 15.05.12, 09:01 To są zwykłe graniczne spory między gminami, których na pęczki i nie tylko w Polsce. Szkoda tylko, że ja tu rozgrywane są na grzbiecie obywatela, który chce mieć możliwość suchą stopą udać się po półlytra do GEESU. Tego typu absurdystany na skalę całych państw często kończą się wojną. Odpowiedz Link
wkkr Facet sobie poradził. 15.05.12, 12:14 Niewielkim kosztem rozwiązał problem. Ale nie! Urzędnicy nie mogą do tego dopuścić by obywatel sam sobie, bez ich pomocy poradził! Jeszcze by ktoś doszedł do wniosku że urzędnicy nie są potrzebni! Orzekli że kładka jest niezgodna z prawem i nakazali rozbiórkę nie dając nic w zamian. I prędko nie dadzą, bo.... Jeśli urzędnicy zabiorą się za rozwiązanie tego problemu (zgodne z przepisami rozwiązanie) to budowa takiej kładki będzie kosztować co najmniej 5 milionów złotych i trawć będzie 2-3 lata. A to dlatego że: - trzeba bedzie kładkę umieścić w budżecie - trzeba bedzie opracować studium wykonalności z co najmniej trzema wariantami - trzeba bedzie opracować dokumentację geologiczno-inżynierską - trzeba bedzie opracować raport oddziaływania na środowisko - trzeba bedzie uzyskać decyzję środowiskową (trochę przeginam ale niewiele) - trzeba bedzie urządzić konkurs na projekt. - trzeba będzie rozpisać przetarg na budowę - konstrukcja kładki będzie musiała uwzględnić ekrany dźwiękochłonne oraz windy i pochylnie - kładka bedzie musiała być pomalowana w taki sposób by omijały ją ptaki. ==== PS w Warszawie budowa kładki dla pieszych nad trasą łazienkowską tra już kilka lat i końca nie widać...... Odpowiedz Link
ja.nusz Re: PS 15.05.12, 13:29 Czyli burdel jest kompletny - z jednej strony nieudolni i ew. pełni złej woli urzędnicy z drugiej strony samowolka budowlana popełniona z koniecznoćci i powodu tychże opieszałych urzędników. Odpowiedz Link
wkkr Samowolka budowlana? ABSURD! 16.05.12, 07:48 Przez wieki (a może tysiąclecia) nawet za tej paskudnej totalitarnej komuny, ludzie budowali takie kładki na licznych rzeczka i strumieniach i wszyscy byli zadowoleni. Nikt takich konstrukcji nie uważa za samowolę budowlaną. Konstrukcje takie z definicji mają charakter tymczasowy - w każdej chwili mogą być rozebrane jeśli zajdzie taka potrzeba. Aż tu nagle, w wolnej Polsce urzędnicy obudzili się.... SAMOWOLA! ========= Z Polską dzieje się coś niedobrego. Hydra urzędnicza uprawia samowolę w kreowaniu prawa. Może nad ustawami rządzący jeszcze jako taką kontrolę sprawują ale nad rozporządzeniami? Żadnej. Tam, w zaciszu ministerialnych gabinetów obywa się radosna twórczość urzędników. A jest tego tyle że minister w zasadzie może tylko podpisywać od rana do wieczora papiery które podtykają mu podwładni.... Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Samowolka budowlana? ABSURD! 16.05.12, 08:12 Bardzo ładnie podsumowałeś administrację - niestety nie zmienia to faktu, że w cywilizowanym świecie na niektóre obiekty wymagana jest pozwolenie na jego budowę. A sposób podjścia urzędów do tych spraw to zupełnie inna bajka. Odpowiedz Link
wkkr Re: Samowolka budowlana? ABSURD! 16.05.12, 09:17 ja.nusz napisał: > Bardzo ładnie podsumowałeś administrację - niestety nie zmienia to faktu, że w > cywilizowanym świecie na niektóre obiekty wymagana jest pozwolenie na jego budo > wę. ====== Są takie cywilizowane kraje w których pozwoleń na budowę nie ma. W Polsce formalnie musisz mieć pozwolenie np. na remont domu. To jest śmieszne. Chęć sformalizowania wszystkich dziedzin zycia jest przerazająca. Tuż po wojnie pozwolenie na uruchomienie promu na Wiśle wydawała gmina. Trwało to 2 dni. W teraźniejszości pewien przedsiębiorca starał się o pozwolenie na uruchomienie promu na Wiśle w Józefowie. trwało to 2 lata. Odpuścił sobie bo oczekiwania licznych instytucji które musiały się wypowiedzieć w tej sprawie były sprzeczne. W roku 2000 (chyba?) Minister Środowiska wydał rozporządzenie w sprawie wymagań jakie powinna spełniać dokumentacja geologiczno-inżynierska. Liczyło ono kilka stron. W roku 2005 była nowelizacja. Rozporządzenie zwiększyło objętość o kilkadziesiąt stron. Wzrosły wymagania ale jeszcze to wszystko było w miarę rozsądne i elastyczne. Dość łatwo można było dokumentację dostosować do potrzeb klienta pozostając w zgodzie z prawe. Teraz, po nowelizacji z roku 2011 nie mamy żadnego pola manewru. Bez względu na to czy klient tego potrzebuje czy nie musimy robić całą masę załączników (także takich które kompletnie, z merytorycznego punktu widzenia pozbawione są sensu). To oczywiście generuje niepotrzebne koszty. A poza tym klienci w ogóle zaczynają unikać formalizowania tego typu spraw. Projektanci zlecają badania ale bez formalnej dokumentacji. Mają to czego potrzebują do zaprojektowania ale taniej. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Samowolka budowlana? ABSURD! 16.05.12, 11:25 wkkr napisał: > ====== > Są takie cywilizowane kraje w których pozwoleń na budowę nie ma. Ciekawiłoby mnie to, jakie to kraje i jak regulują kwestię budowania czegokolwiek na gruncie nie należącym do budującego. Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais Zapomniałeś jeszcze o czymś 15.05.12, 15:44 - konsultacje z ekologami - konsultacje społeczne - firma, która wygra w przetargu, wygra dlatego, że będzie najtańsza, a najtańsza będzie dlatego, że będzie dumpingowcem nie znającym się na rzeczy (być może wcześniej produkowała nalepki na nocniczki lub oferowała usługi komputerowe) - w związku z powyższym powstanie łańcuszek tanich i dupowatych podwykonawców, na skutek czego - kładka się rypnie i trzeba będzie ją 20 razy poprawiać, rozpisywać nowy przetarg, - weź pod uwagę ewentualne strajki nieopłacanych podwykonawców. Ergo: ja bym proponowała prom. Odpowiedz Link
a000000 Re: Zapomniałeś jeszcze o czymś 15.05.12, 16:49 maitresse.d.un.francais napisała: > Ergo: ja bym proponowała prom. a ponieważ rzeczka niewielka jest - proponuję trenowanie skoku w dal. Najtaniej. No i zdrowotnie. Odpowiedz Link
wkkr rządzą populiści 16.05.12, 07:49 narodowi socjaliści są w opozycji i takimi pierdołami się nie zajmują. Ich grzeje wrak samolotu. Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais wszystkie partie są do dupy 16.05.12, 17:10 i to jest najgorsze co by nie wybrać - syf, kiła i mogiła Odpowiedz Link
wkkr Re: Absurdystan 16.05.12, 13:33 warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11730635,Kladka_na_Wawelskiej__Tragedia_w_kilkunastu_aktach.html Odpowiedz Link
koelscher Opowiem Wam inna bajke: 16.05.12, 17:55 Kilka lat temu kupilem tzw. siedlisko od spadkobiercow pewnego znanego aktora. Niedaleko czworaki i byby pegeer, w ktorym pracowali mieszkancy czworakow. Do geesu tudziez przystanku chadzali drozka, ktorej elementem byl mostek nad rzeczka. Tak bylo za czasow pegeeru. Poniewaz jednak aktor wykupil grunt razem z drozka (stala sie droga prywatna) i nie pozwalal jej uzywac, ludzie zaczeli przedzierac sie do geesu / przystanku polami / lasem, nakladajac ze 3 km. Do (niewielu) dzieciakow zaczelo przyjezdzac 2 nauczycieli, ktorzy od przystanku rowniez przez pola i lasy. Wkurwienie w gminie panowalo ponoc niemilosierne, ale - rzekomo - nie mogli niczego zrobic. Po zakupie terenu skontaktowalem sie z koserwatorem zabytkow i zapytalem, czy mostek (ok. 150 lat) jest wpisany w jakis rejest, a zatem roboty przy nim wymagaja specjalnych zezwolen. Odpowiedz: nie jest, zezwolenie niepotrzebne. Zlecilem remont/restauracje mostku z zachowaniem pierwotnego stylu, po czym "otoworzylem" droge dla ludzi. Trzy tygodnie pozniej otrzymalem pismo od gminy, ze udostepnienie drogi (mostku) dla publicznosci jest niedopuszczalne, poniewaz niezgodne z jego pierwotnym przeznaczeniem (???!!!). Na zapytanie, jakiez to jest "pierwotne" przeznaczenie kammiennego mostku nie otrzymalem zadnej sensownej odpowiedzi, za to ostrzezenie, ze ponosze osobista odpowiedzialnosc prawna, jesli nie zastosuje sie do polecenia zamkniecia mostku dla okolicznych mieszkancow, a jakis z nich - uchowaj wojcie - co sobie zlamie. Mnie i mojej rodziny (takze moich gosci!) zakaz nie dotyczy... Dobre? k-r Odpowiedz Link
wkkr Przeba było przy mostku wywiesić tablice z 16.05.12, 18:10 informacja że mostek jest prywatny i każdy może sobie z niego korzystać do woli, ale na własną odpowiedzialność. :) Odpowiedz Link
koelscher Re: Przeba było przy mostku wywiesić tablice z 16.05.12, 19:01 Nie jestem idiota - tak tabliczka wisi od poczatku. Sendno w tym, ze gmina uwaza, iz moze mi zabronic udostepniania mostku postronnym. k-r wkkr napisał: > informacja że mostek jest prywatny i każdy może sobie z niego korzystać do woli > , ale na własną odpowiedzialność. > :) Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Opowiem Wam inna bajke: 16.05.12, 22:35 koelscher napisał: > Wkurwienie w gminie panowalo ponoc niemilosierne, > ale - rzekomo - nie mogli niczego zrobic. > k-r Czy to siedlisko jest na pewno w Polsce? Co to znaczy "nie mogli niczego zrobić" - toć w przeciętnej polskiej gminie takie siedlisko zostałoby puszczone z dymem - w optymalnym przypadku razem z mieszkańcami. Pisałeś coś, że nieruchomość nabyłeś od spadkobierców - czyżby jednak znalazł zastosowanie paragraf pt. "Chłop żywemu...." ? Odpowiedz Link
koelscher Re: Opowiem Wam inna bajke: 16.05.12, 22:55 To nie tak, ja.nusz. Za komuny droga (i mostek - w znacznie gorszym stanie niz teraz) byla uzywana przez wszystkich kolchoznikow i gmine g. obchodzilo, czy ktos skreci sobie kark. Po sprzedazy siedliska (i drogi) aktorowi, gmina rzekomo nie mogla nic zrobic, tzn. zmusic prywatnego wlasciciela do udostepniania drogi, gdyz jej "sluzebnosc" nie zostala zapisana w ksiegach wieczystych. Mnie ow zapis, lub raczej jego brak, z kolei tez g. obchodzi, tym bardziej, ze przebywam tam najwyzej 4-5 tygodni w roku, dlaczegoz wiec mialoby mi przeszkadzac, ze ludziska laza po - teraz mojej - drodze (i mostku), skoro ulatwia im to zycie? Wg. mojej hipotezy toczy sie nastepujaca gierka: Gminie bylo jak najbardziej na reke, ze aktor nie wpuszczal kolchoznikow na swoja droge, poniewaz zweikszalo to - w oczach gminy - szanse na to, ze caly ten, w prawie 100% bezrobotny ludek, ktory kosztuje gmine pare niezlych tysiaczkow miesiecznie, w koncu porzuci czworaki i pojdzie sobie w diably, ergo gminie wydatek odpadnie. "Uwolnienie" drogi przeze mnie gmine po prostu wku..ia, bo torpeduje ich polityke wysiudania drogiego, nieplacacego zadnych podatkow ludku. Moge sie mylic, ale nie sadze... k-r ja.nusz napisał: > koelscher napisał: > > > > Wkurwienie w gminie panowalo ponoc niemilosierne, > > ale - rzekomo - nie mogli niczego zrobic. > > k-r > > Czy to siedlisko jest na pewno w Polsce? Co to znaczy "nie mogli niczego zrobić > " - toć w przeciętnej polskiej gminie takie siedlisko zostałoby puszczone z dym > em - w optymalnym przypadku razem z mieszkańcami. Pisałeś coś, że nieruchomość > nabyłeś od spadkobierców - czyżby jednak znalazł zastosowanie paragraf pt. "Ch > łop żywemu...." ? Odpowiedz Link
wkkr Re: Absurdystan 19.05.12, 18:53 warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11747453,Sanepid_przebada_kladke_na_Wawelskiej__Komedia_trwa.html Odpowiedz Link
koelscher Re: Absurdystan 19.05.12, 22:19 Mostki, kladki i jeszcze inne takie przypadki... :-) Caly ten polski zascianek. k-r wkkr napisał: > warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11747453,Sanepid_przebada_kladke_na_Wawelskiej__Komedia_trwa.html Odpowiedz Link
a000000 Re: Absurdystan 19.05.12, 23:26 koelscher napisał: > Caly ten polski zascianek. w zaścianku nie trzeba by mostków homologować. Tu mamy królestwo biurokraty. Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais ten komentarz do kładki jest niezły 19.05.12, 23:53 forum.gazeta.pl/forum/w,484,135967351,135993941,Re_Sanepid_przebada_kladke_na_Wawelskiej_Komedi.html a część Marszałkowskiej [głównej arterii warszawskiej] ma być zamknięta na CZTERY I PÓŁ MIESIĄCA, haha. Parę dni temu w owych rozkopach, jakie się tam znajdują, zaczęły się poważne roboty - trwały o 20. Ciekawe, czy wreszcie coś drgnęło, czy to tylko na euro ma wyglądać tak dynamicznie, a potem znowu będzie można podziwiać rozkopy na Świętokrzyskiej. A tu sarkastyczny komentarz z forum Warszawa: forum.gazeta.pl/forum/w,51,135223444,135249849,Re_prosba_do_wladz_miasta.html Odpowiedz Link
koelscher Re: ten komentarz do kładki jest niezły 21.05.12, 15:01 Kldadeczka - mosteczek, uliczka - domeczek....... :-) kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,11763616,Skrajny_absurd_na_Skrajnej__Dom_na_srodku_drogi.html k-r Odpowiedz Link
a000000 Re: ten komentarz do kładki jest niezły 21.05.12, 15:35 koelscher napisał: > Kldadeczka - mosteczek, > uliczka - domeczek...... zadziwiające, że w ten dom jeszcze nie uderzył żaden tir nocną porą.... Odpowiedz Link
koelscher Re: ten komentarz do kładki jest niezły 21.05.12, 15:40 Wlasnie. Najlepiej nieoznakowany... :-) k-r a000000 napisała: > koelscher napisał: > > > Kldadeczka - mosteczek, > > uliczka - domeczek...... > > zadziwiające, że w ten dom jeszcze nie uderzył żaden tir nocną porą.... Odpowiedz Link