Dodaj do ulubionych

sąd grodzki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:04
pomozcie stałem z rowerem z kolega sprawa w sądzie byłem po piwie zabrane
prawo jazdy na 2 lata pomozcie jak napisac apelacje
Obserwuj wątek
    • Gość: Michol Re: sąd grodzki IP: *.trustnet.pl 30.05.07, 21:19
      a masz już pisemne uzasadnienie wyroku? Jeśli tak, to przeczytaj, a później
      napisz w apelacji z czym się nie zgadzasz, w którym miejscu Sąd mija się z
      prawdą i dlaczego wyrok powinien być uchylony. Możesz np. zarzucić Sądowi, że
      źle ustalił stan faktyczny, czyli np. Ty w ogóle nie piłeś, piwo było
      bezalkoholowe, rower należał do kolegi, którgo nie znasz, a Ty akurat
      przypadkiem przechodziłeś obok ;-) Z resztą sam wiesz najlepiej, jak było.
      • Gość: Adam Re: sąd grodzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:56
        Gość portalu: Michol napisał(a): ]
        > a masz już pisemne uzasadnienie wyroku?

        Pisemnego uzasadninia wyroku nie dostanie, tylko odpis wyroku, wówczes ma 7 dni
        na złożenie apelacji do Sądu II instancji ( w tym przypadku Sąd Okręgowy) a
        sędzia wtedy musi uzasadnienić wyrok.
        • Gość: Michol Re: sąd grodzki IP: *.trustnet.pl 30.05.07, 22:06
          W terminie 7 dni od ogłoszenia wyroku można złożyć wniosek o sporządzenie na
          piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku (art.422 kpk) Natomiast termin do
          wniesienia apelacji wynosi 14 dni i biegnie od daty doręczenia wyroku z pisemnym
          uzasadnieniem (art.445 kpk)
          • radomek2 Re: sąd grodzki 30.05.07, 22:23
            No na jedno wychodzi. Musi w ciagu 7 dni napisać wniosek o uzasadnienie zeby móc
            potem złożyć apelacje. I ważne jest te pierwsze 7 dni w ciagu których musi
            rozpocząc całą procedure odwoławczą.
              • Gość: Radomek2 Re: sąd grodzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 16:55
                Gość portalu: Michol napisał(a):

                > no mnie "na jedno wychodzi" - wybacz ;-)

                Oczywiście, że na jedno wychodzi. Jezeli nie złozy wniosku w ciągu 7 dni, to
                chyba nie powiesz że bedzie miał te kolejne 14 dni na odwolanie. Wiec ważne jest
                pierwsze 7 dni, aby mozna dalej sie odwoływać, wiec tak czy siak wychodzi na
                jerdno ;-)
                • Gość: Michol Re: sąd grodzki IP: *.trustnet.pl 31.05.07, 17:59
                  Czy Ty na pewno wszystko dokładnie przeczytałeś ? ;-) Mój Poprzednik napisał, że
                  "pisemnego uzasadnienia się nie dostanie, tylko odpis wyroku i wówczas mamy 7
                  dni na złożenie apelacji do sądu II instancji i wtedy sędzia uzasadnia wyrok",
                  czyli całkowicie pomieszał procedurę. Mówiąc krótko "wiedział gdzie dzwonią,
                  tylko nie wiedział w którym kościele" ;-)
                  Natomiast ja napisałem, że w terminie 7 dni od ogłoszenia wyroku, MUSISZ złożyć
                  wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku i wniosek taki składasz do sądu który
                  wydał wyrok, czyli do sądu I instancji. Apelację (czy też jak wolisz -
                  odwołanie)do sądu II instancji możesz napisać dopiero po otrzymaniu pisemnego
                  uzasadnienia wyroku. Tak więc oprócz tego, w jakim terminie będziesz pisał,
                  równie ważne jest, CO będziesz pisał. W sądzie jest jak w matematyce - kolejność
                  działań musi być zachowana ;-) Jeśli napiszesz cokolwiek, byle się tylko
                  zmieścić w terminie 7 dni, to nie wróżę sukcesów ;-)

                  Dla mnie i pewnie dla każdego, kto miał do czynienia z sądem, różnica między tym
                  co napisał mój Przedmówca i tym co napisałem ja, jest zasadnicza, ale jeśli
                  Tobie nadal "na jedno wychodzi", to ja się poddaję ;-)
    • Gość: qża tfaż Re: sąd grodzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:54
      Za samo stanie z rowerem chyba niczego by Ci nie zrobili. A swoją drogą jednakowe traktowanie w tej sprawie kierowców i rowerzystów jest moim zdaniem przesadą. Rozumiem, że kiedy ktoś jedzie rowerem po jezdni zataczając się, stwarza zagrożenie, ale wymagany stopień trzeźwości kierowcy i rowerzysty mógłby być nieco zróżnicowany. Rower rozwija małą prędkość, ma małą masę i jeżeli jedzie się nim po ścieżce rowerowej, lub wolno po chodniku to jakie zagrożenie się stwarza? Przecież nietrzeźwy pieszy też może stwarzać zagrożenie kiedy idzie drogą zataczając się, albo gdy wtargnie nagle na jezdnię. Dlaczego zatem nie karać nietrzeżwych pieszych?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka