pan_de_monium
13.06.08, 09:47
I mówię wam, mówie wam, stanie się oto tak: Austria rzuci na
kolana Niemców, od pierwszej do ostatniej minuty utrzyma
jednobramkowe zwycięstwo, w tym czasie Polacy będą strzelać
Chorwatom gol po golu i białoczerowne flagi znów powiewać będą
dumnie, kibice zaczną wylegać na balkony i place, już hymn śpiewać
Polska cała będzie, i oto stanie się co następuje: tako więc Boruc
odwróci się do chorwackich kibiców i zrobi znak krzyż na co sędzia
pokaże mu czerwona kartkę, w chwilę później dostanie ją również
Jacek Bąk za dyskusję z arbitrem, a później kolejno: Żewłakow, Jop,
Błaszczykowski i Smolarek za bójki z liniowymi, piłkarzami rywali a
w końću i między sobą, a gdy służby porządkowe opanują sytuacje to
okaże się że na boisku zostało tylko 5 Polaków
więc zgodnie z regulaminem arbiter zakończy mecz przyznając
walkower naszym rywalom. Po meczu Boruc powie że został
sprowokowany niezrozumiałymi okrzykami w jezyku chorwackim, Bąk
oskarży sędziego o nieznajomość
języka polskiego, Żewłakow pokaże liczne siniaki na dłoniach
wywołane złośliwą kościstością twarzy arbitrów zaś Leo Beenhaker
powie
że w życiu czegoś takiego nie widział i pochwali naszych za
waleczność.
Chcecie? Nie? To dopiszcie 666 wpisów do watku i klątwę odczynię