Dodaj do ulubionych

Unia a transport miejski

07.07.04, 09:46
przeczytałem dzisiaj rano w gazecie, że Gdynia (podobnie jak Kraków i
Wrocław) ma już prawie kompletny wniosek do władz unijnych o dofinansowanie
miejskiej infrastruktury transportowej.

Pytanko. Ktoś wie, jakie to inwestycje władze miasta mają na myśli?

Szczegóły na miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2166054.html
Obserwuj wątek
    • d.z Re: Unia a transport miejski 07.07.04, 11:16
      akurat trochę się komunikacją miejską (nie tylko w Gdyni interesuję).
      Oto proszę jest więcej:
      Zintegrowany Plan Rozwoju Transportu Publicznego w Gdyni
      2004-02-25 10:06
      W środę, 25 lutego, Rada Miasta Gdyni jednogłośnie przyjęła Zintegrowanegy Plan
      Rozwoju Transportu Publicznego w naszym mieście. Dość obszerny dokument
      (liczący 47 stron), przygotowany został przez Zarząd Komunikacji Miejskiej w
      Gdyni, a jego uchwalenie jest jednym z wymogów koniecznych do spełnienia przy
      ubieganiu się o środki pomocowe z Unii Europejskiej.

      Plan zakłada m. in. szeroką rozbudowę sieci trolejbusowej w Gdyni. Na lata 2004-
      2006 przewidziana jest budowa sieci trolejbusowej z „Euromarketu” do Kaczych
      Buków, z odgałęzieniem do pętli przy ul. Miętowej oraz z Sopotu do pętli
      tramwajowej w Gdańsku-Oliwie. W latach 2007-2013 przewiduje się z kolei
      wybudowanie nowych odcinków sieci w ul. Chylońskiej w Cisowej (od ul. Morskiej
      do ul. Owsianej) i w ul. Gryfa Pomorskiego w Osiedlu Fikakowo, a także
      przedłużenie sieci do Witomina-Leśniczówki (ul. Kielecką) i do Rumi Dworca PKP.

      To tylko mała zapowiedź projektowanych zmian. W serwisie internetowym ZKM w
      Gdyni, w dziale FTP, zamieściliśmy cały tekst planu. Miłej lektury!

      To taka notka ZKM Gdynia
      a teraz link
      www.zkmgdynia.pl/index1.php?action=08
      tam trzeba kliknąć na
      transport_gdynia_2004_2013.exe - 0.14 MB
      transport_gdynia_2004_2013.zip - 0.11 MB

      zapisać w kopii tymczasowej na kompie i czytać:)

      • 18kwie2004 119tka a Unia Europejska 07.07.04, 12:13
        dzięki, zrzuciłem sobie plik i przeczytam w wolnej chwili. Na razie sobie
        przejrzałem, bardzo ciekawe. Brak mi jednak wyliczeń finansowych, większość
        szczegółowych projektów w rubryce „przewidywane nakłady” ma informację „w
        trakcie wyliczania”. Nie sposób się więc zorientować, jakich jest 3-5-10
        najbardzej kosztownych przewidywanych inwestycji transportowych.

        Jak widziałem, w latach 2004-2006 Gdynia przewiduje dostać od Unii jakieś 33
        mln złotych. Wygląda na to, że staczy to w całości na sfinansowanie wszystkich
        inwestycji trajtkowych (1. Zajezdnia na Zakręcie 14 mln, 2. Trasa Dąbrówka –
        Kacze Buki 9 mln, 3. Trasa Sopot – Oliwa 3 mln, + 5 nieoszacowanych). Całkiem
        nieźle, powiedziałbym.

        W SWOT zaciekawiła mnie pozycja „narażenie na uciążliwe towarzystwo innych
        pasażerów”. Myślę że jednak trzeba to jakoś przeformułować. Proponowałbym po
        prostu: „przestępczość, wandalizm i chuligaństwo w publicznych środkach
        transportu”. Być może wiele się zmieniło od czasów, gdy byłem częstym klientem
        kolejki, ale dla mnie to był największy problem: bezkarna hołota, podróżująca
        kolejką wieczorami. Czy ten problem już w Gdyni wyeliminowano?

        Jeżeli mógłbym wtrącić swoje trzy grosze do planu transportowego. W starych,
        dobrych czasach 119tka jeździła cały dzień, teraz tylko do popołudnia. Czy to
        politycznie słuszne, żeby teraz ze śródmieścia na Wzgórze nie było żadnego
        połączenia po godzinie 16-tej?
        • d.z Re: 119tka a Unia Europejska 07.07.04, 12:38
          no cóz ja też za moich gdyńskich czasów pamietam całkiem nieźle kursujące 119.
          Teraz pewnie doszli do wniosku, że nie musi.
          Jest jeszcze takich pare linii "dziwadeł" bym powiedział wykonujących parę
          kursów na dzień np. 104, 196 swego czasu była też 102 z jednym kursem rano a
          teraz jest nawet jeden półkurs jako wydzielony z linii 141 pod "nazwą" 241
          (zapewne chodzi o dowiezienie do szkoły).
          Jeśli jednak obiektywnie się popatrzy to gdyńska komunikacja zasługuje na
          opinię jednej z najlepszych w Polsce.
          Prawie wszystkie zadania przewozowe autobusami są reazlizowane przez tabor
          niskopodłogowy (teraz w lecie ikarusy można spotkac tylko w zadaniach
          szczytowych na 3 liniach).
          Gdynia ma najwięcej niskopodłogowych trolejbusów w Polsce (choć trolejbusy mają
          jeszcze tylko Lublin i Tychy, a swego czasu były one i w Olsztynie, Wałbrzychu,
          Warszawie, Legnicy, Poznaniu).
          Gdynia ma najlepiej opracowany system przetargów na zlecanie przewozów (dzięki
          temu jest dość duża liczba przewoźników w sieci konkurujących ze sobą).
          Większość rozkładów jest "zgrana" a nocna komunkacja dostosowana została do
          odjazdów SKM.
          Można by tak i dalej.
          Ja pamiętający stare czasy (kiedy to trajtki likwidowano - kiedyś tylko linie
          22 i 25 się ostały a obsługiwały je zdezelowane Skody) oraz Jelcze ogórki teraz
          jak bywam w Gdyni pełen jestem podziwu choć i warszawskiej komunikacji aż tak
          wszystkiego złego przypisać nie można.
          • 18kwie2004 Gdynia, Kraków, Warszawa 07.07.04, 12:58
            zgadzam się, tak odnośnie Gdyni jak Warszawy. Tylko że to moje zgadzanie jest
            nic nie warte, bo z transportu publicznego w obu miastach w zasadzie nie
            korzystam (za wyjątkiem schodów ruchomych) więc mój głos pozostaje głosem
            ignoranta.

            Nigdy nie próbowałem z deszczowe listopadowe popołudnie dostać się np.
            autobusem z Babich Dołów na Wielki Kack, niemniej z tego co widzę tabor jest w
            dobrym stanie, a w pojazdach ludzie nie jeżdżą spradowani na szybach. No i na
            tym z grubsza polega moja wiedza o autobusach i trajtkach w Gdyni.

            Co do Warszawy korzystałem kiedyś sporadycznie (jak nie dało się jechać rowerem
            do pracy a żona zabrała samochód) z linii 27. Niestety, linię 27 przenieśli na
            inną trasę, i tak straciłem jedyne interesujące mnie połączenie. Miałem zresztą
            kiedyś na ten temat dysksuję ze Sloggim na warszawskim forum komunikacyjnym.
            Nie pamiętam, kiedy ostatni raz jechałem w Warszawie autobusem/tramwajem.

            Z sentymentu często bywam jeszcze na krakowskiej stronie komunikacyjnej. Chyba
            najlepsza strona o komunikacja miejskiej w Polsce. Polecam jeśli nie znasz,
            www.komunikacja.krakow.pl
          • sloggi Re: do d.z. 09.07.04, 13:16
            Trolejbusy kursowały również w Słupsku i Dębicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka