Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 29.04.10, 06:14 www.sport.pl/celebrities/1,83535,7823242,Agnieszka_Radwanska__moj_cel_to_masters__ale_nie_jako.html Smiech. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Orni Re: Smiech Macieja IP: *.dclient.hispeed.ch 29.04.10, 20:18 Proponuje, zebys zamiast zasmiewac sie Radwanskä posmial sie troche z Twoich kolezköw amerykanskich, jest ich chyba z osiem razy wiecej niz wszystkich Polaköw, a kortöw majä prawdopodobnie jakies 2000 razy wiecej niz jest nad Wislä! I co? Jeden jedyny Roddick, ktöry juz wyzej jak to ösme miejsce, ktöre w tej chwili ma - nie podskoczy Jedyna nadzieja, ze Twöj syn go zastäpi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Smiech Macieja IP: *.ny325.east.verizon.net 30.04.10, 05:46 Po pierwsze,ja nie chce by syn gral zawodowo.W zupelnosci mnie wystarczy ze gra w szkole i bedzie gral na uczelni.To ma byc hobby,by zamiast chodzic w wolnych chwilach o restauracjach czy barach,chodzic do parku grac w tenisa. 4/28/2010 Brooklyn Technical gral na wyjezdzie z James Madison. psal.org/psalsports/team/psal_teamprofile.asp?cschool=13507&csport=014 Po prawej stronie pod "location" jest "James Madison HS Tennis".Kliknij tam i wyskoczy ci adres szkoly.<3787 bedford avenue,ny 11229> wprowadz ten adres do <maps.google.com> maps.google.com/ i zobaczysz boiska szkolne James Madison HS. Na dwa korty pada cien,bo jest tam sciana betonowa do handball a po drugiej jej stronie boiska do tej wlasnie gry. Dalej sa boiska do baseball'u i football'u a na koncu lekko atletyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Smiech Macieja IP: *.ny325.east.verizon.net 30.04.10, 05:59 Nasmieszniejsze jest to,ze James Madison,ktora ma wspaniale boiska jest najgorsza w tenisa w swojej dywizji. Syna szkola nie ma swoich kortow i gra na kortach publicznych w pobliskim parku i ma najlepsza druzyne tenisowa na Brooklynie. Wiekszosc szkol poza duzymi miastami jest tak wlasnie wyposazona i na dodatek maja jeszcze baseny. W USA zeby kalkulowalo sie grac w tenisa musisz z tego miec okolo 1 mln doll rocznie,bo podatki sa okolo 40%,trener 100-200 tys,do tego dochodza hotele,przeloty ,jedzenie itd i jak ci zostanie 250 tys na reke to jestes szczesliwy. Poza tym to jest cyrk objazdowy i po 2 latach znasz juz wszystkie korty i turnieje na swiecie,ze o hotelach nie wspomne.Agrasz caly czas z tymi samymi zawodnikami. Gdyby syn sie zalapal na jakis biznes po uczelni i zarabial jakies 150 tys rocznie,to jest to duzo lepsze w rozwiazanie niz 1 mln z tenisa. Spisz we wlasnym lozku,soboty i niedziele wolne,a nie przymusowo na korcie. Ja sie troche najezdzilem i uwierz mi,to jest meczace. Dlaczego jest takie zatrzesienie wschodniej Europy w tenisie? Bo dla Rosjan,Polakow itd zarobienie 100 tys doll poza kortem u nich w kraju jest rzecza niemozliwa,a w USA przychodzi to bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Re: Aga chce Masters! IP: *.chello.pl 01.05.10, 12:19 Aga dużo chce, problem w tym, że nie wiele może, nie może trzeci rok wygrać żadnego turnieju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orni Re: duzo chciec! IP: *.dclient.hispeed.ch 01.05.10, 15:54 Duzo, duzo wiele innych zawodniczek chce byc przynajmniej w dziesiätce i jakos tez nie mogä... Proponuje Ci Lusia, wyjdz no na kort i wygraj turniej np. w Mszanie Dolnej, moze bedziesz wtedy wiedziec o czym möwisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cep na debilki Re: Aga chce Masters! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 23:37 Jakoś w 2008 wygrała 3 turnieje. Mamy 2010. Gdzie tu 3 lata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arthur Re: Aga chce Masters! IP: *.rev.stofanet.dk 02.05.10, 11:46 Pewnie Maciej mial na mysli 3 sezon 2008 - 2009 -2010. Ostatnio wygrala w lipcu 2008. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyn Re: Aga chce Masters! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 16:06 Czyli w lipcu 2010 tak jakby miną 2 lata i dwa jakby sezony , więc nawet 2 lat jeszcze nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Aga chce Masters! 02.05.10, 19:28 Problem w tym,ze Henin i Clijsters tez chca byc w Masters,ze o Stosur nie wspomne.Pewno i Azarenka o tym mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyn Re: Aga chce Masters! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 20:18 Clijsters będzie miała ciężko , właściwie jedyne poważne punkty jakie narazie ma to za US Open , musiała by obronić tytuł. Bo gra rzadko. Henin i owszem , ale obsuwają się Kuzniecowa i Safina , że nie wspomnę że wypadła Zwonariowa. Stosur? Raczej nie , może na mączce jest dobra ale na szybszych nawierzchniach nie ma szans. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Aga chce Masters! 02.05.10, 22:07 Wlasnie widzialem Stosur w Stuttgartcie. Ona rzeczywiscie jest wolna,a te jej slice backhandy rozpaczy po crossie sa wrecz zenujace. Serw OK,forehand OK,backhand top spin OK,ale jej slice backhand to nawet polowa tego co Ena's slice backhand nie jest. W trudnych sytuacjach ma tendencje do podnoszenia pilki i grania jej balonikami na srodek,co z dobra przeciwniczka konczy sie strata punktu. Ona jeszcze gra smieszny slice forehand,co dobrze robil Santoro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CUADRADO Y REDONDO Szanse Radwańskiej na Masters nie są zbyt duże. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 16:03 Radwańska musiałaby robić jakieś grubsze punkty, średnio jej to idzie i niewiele na to wskazuje, by była bez pomocy okoliczności w ogóle w stanie je robić. Porażka z Peer to nie był krok we właściwym kierunku. Ponadto niektórzy mylą rankingi. W Race się punktów nie porównuje do zeszłego roku, nic się nie traci, tylko od poczatku roku jest od zera i się dopisuje punkty za kolejne tegoroczne występy. The Race czyli polowanie na turniej mistrzyń, stan na 3 maja: 1 Henin 2570 2 V.Williams 2380 3 S.Williams 2320 4 Wozniacki 1837 5 Stosur 1772 6 Azarenka 1671 7 Jankovic 1667 8 Clijsters 1550 9 Dementieva 1496 10 Peer 1425 11 Zvonareva 1386 12 Radwańska 1375 13 Li 1317 14 Zheng 1256 15 Pennetta 1111 16 Wickmayer 1072 Żeby stwierdzić, że szanse na turniej mistrzyń dla Radwańskiej są niewielkie wystarczy spojrzeć na dziewięć pierwszych obecnie nazwisk. Warto pamiętać też, ze Dementieva już byłaby wyraźnie wyżej, gdyby dwa razy nie wpadała wcześnie na nierozstawianą wtedy Henin. Clijsters z powodu kontuzji przez jakiś czas nie będzie nic zyskiwać, ale i tak jest w stanie to sobie zrekompensować jak wróci. Azarenka ostatnio wyraźnie słabsza była, ale raczej do końca sezonu tak przecież nie będzie, Radwańska nic na tym nie skorzystała w Stuttgarcie. Do tego co obecnie w czołówce dochodzą jeszcze Safina, która długo nie grała i Kuznetsova, która dotąd grała w tym roku tak jakby nie grała. Obydwie są jednak w stanie zrobić porządne grubo punktowane wyniki nie raz i nie dwa, a Radwańska niezbyt często jest w stanie zrobić grube punkty (a przynajmniej do tej pory tak było). Jest jeszcze na przykład Sharapova, choć ona akurat jest wielkim znakiem zapytania, wiec powiedzmy, ze jej nie ma. Ale i to co jest teraz przed Radwańską, to już są schody. Kogo ona ma brać i w jaki sposób? Kontuzje rywalek to najbardziej prawdopodobna szansa Radwańskiej na turniej mistrzyń. Jak chce poważnie powalczyć, to zaraz w Rzymie powinna zrobić jakiś lepszy wynik, ma całkiem dobre losowanie (ewentualnie Pennetta czy chwilowo na jednej nodze Wozniacki, ewentualnie dalej Rosjanki czy Azarenka w zależności jak rzecz pójdzie, ale przynajmniej bez sióstr Williams w swojej połówce). W niczym to jednak nie zmienia faktu, że już jest z tyłu, a dodatkowo w tym roku dostać się jej na turniej mistrzyń będzie trudniej, podobnie jak obronić miejsce w pierwszej dziesiątce zwykłego rankingu, co też już zresztą widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej ZBYT duże nie są IP: *.chello.pl 03.05.10, 21:39 ale czy w ogóle czyjekolwiek szanse na sukces mogą być ZBYT duże? :) Uważam, że 12 miejsce na "prawie półmetku" wyścigu to wcale niezła pozycja wyjściowa do ataku na pierwszą ósemkę. Rok temu o tej porze Aga była w Race na 22 pozycji, a finiszowała jako 10. Poprawiła sie więc w drugiej połowie sezonu o dwanaście pozycji. Dlaczego teraz nie miałaby poprawić się o cztery? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CUADRADO Y REDONDO Re: ZBYT duże nie są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 13:40 Jak sam zauważyłeś skończyła na miejscu dziesiątym i grała z rezerwy, a rok temu nie było przecież Belgijek (Clijsters późno weszła i nie goniła w Race). W tym roku konkurencja jest mocniejsza, a Radwańska na razie nie wygląda na szczególnie mocną, o czym poniżej. Zapewne jednak skończy na podobnym miejscu. Dodatkowo zawodniczki z obecnej pierwszej dziewiątki są bardziej prawdopodobne jak idzie o robienie grubszych wyników, takie jest moje zdanie. Z kim Radwańska przegrała w tym sezonie (mowa o mniej więcej liczących się nazwiskach)? Safina, Schiavone, Wickmayer, Azarenka, Wozniacki, V.Williams, Peer. Z kim wygrała? Pennetta, Dementieva, Bartoli (Ivanovic chwilowo trudno tu wliczać). Bilans nieszczególny, mało zwycięstw z bezpośrednimi konkurentkami znad siebie i spod siebie, a porażek z nimi już więcej. Jakie podstawy do szczególniejszego optymizmu? Uważasz, że ona się coś jakby rozgrzewała dotąd i teraz dopiero zacznie koleżanki z sąsiedztwa łykać na śniadanie, obiad i kolację? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abdul Re: Szanse Radwańskiej na Masters nie są zbyt duż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 00:34 Ranking Race liczy się z 16 turniejów. Dla czołowych zawodniczek 8 obowiązkowych oraz 8 pozostałych (nie piszę o 2 najlepszych wynikach Premier5 bo każda czołowa jakieś punkty dobre w nich wywalczy). Zapomniałeś dodać z ilu turniejów narazie dziewczyny nazbierały punkty a to jest ważne. Aga ma tych turniejów relatywnie mało w porównaniu do Peer , Dementiewej , Azarenki , Wozniacki , Jankovic i kilku innych. Co to oznacza? Ano to , że w momencie gdy wyczerpie się limit tym co mają już teraz dużo turniejów pozostanie im w Race poprawiać rezultaty (czyli małe punkty zyskiwać) , Aga natomiast dalej będzie kosiła czyste punkty. Odpowiedz Link Zgłoś