Dodaj do ulubionych

resicence permit

21.03.05, 11:47
czy ktos moze mi powiedziec, jak wyglada sprawa otrzymana pozwolenia na pobyt
bez pracy?
jesli para nie jest malzenstwem, a pracuje np tylko facet, to czy mozna
skladac jakies oswiadczenia, ze jest sie na utrzymaniu partnera?
i gdzie to sie zalatwia jesli sie mieszka
Obserwuj wątek
    • niezrozumiana Re: resicence permit 21.03.05, 11:47
      urwalo mi posta ;)
      jesli sie mieszka w centrum brukseli?
    • mala_obludnica Re: resicence permit 21.03.05, 12:49
      duzo informacji na te tematy znajdziesz na www.msz.gov.pl
      w sekcji informacje dla Polakow wyjezdzajacych do innych krajow UE.

      Co na pewno musisz zrobic to zglosic sie do swojej "komuny" i zameldowac -
      wymog jest taki ze juz przy pobycie dluzszym niz siedem dni tak trzeba zrobic :)
      no i jezeli zostajesz ponad trzy miesiace a rozumiem ze tak, to musisz wystapic
      o pozwolenie na pobyt, zaniesc wszystkie dokumenty jakich zarzadaja - spytaj
      sie w tym urzedzie to ci powiedza. Oswiadczenie o odpowiedzialnosci majatkowej
      Twoj facet dostanie w swojej commune - rozumiem ze mieszkacie razem , to ta
      sama :) - podpisze i gotowe.

      Gorzej jezeli potem chcesz pracowac - pozolenie do pracy to wiecej zalatwiania.
      Niewiem zreszta czy z tym pozwoleniem pobytu tez nie bedzie jakichs smiesznych
      rzeczy -lec i sie upewnij - belgowie sa tutaj dosc upierdliwi.
      • onlyania Re: resicence permit 21.03.05, 22:37
        czy ty mala obludnico nie jestes czsem z mechelenowa - cos gdzies chyba
        skojarzylam...:)
        bo jesli tak to pewnie przeszlas przez te mile panie z vreemdelingen
        dienst....:)))))
        • mala_obludnica Re: resicence permit 21.03.05, 22:43
          wiesz, ze jeszcze nie przeszlam przez nie, bo wize odbieram w ten piatek i po
          wielkanocy pewnie sie z nimi zapoznam >:)
          a co , mile , czy mile inaczej?
          Na razie wiem tylko ze Moj jest w miare zadowolony z urzedow w Mechelen bo nie
          ma takiego burdelu jak w Brukseli, ale hehe, dali mu zly papier do podpisania
          raz i przez to wlasnie jeszcze nie mam wizy, bo mi sie caly ten korowod z
          papierami wydluzyl...
          A Ty tez jestes z Mechelen? No prosze!!!
          • onlyania Re: resicence permit 21.03.05, 22:55
            nie jestem z mechelen, ale rok tam przemieszkalam...
            jak dodam ze ja mialam na dzien dobry pierwszego dnia od tych pan zebym sie
            wynosila z kraju bo jestem tu nielegalnie od lat 4 o czym nawet ja sama nie
            wiedzialam, bo wg moich danych wtedy w polsce bylam, albo ze bez stempelka w
            paszporcie ze wyjechalam z polski, wjechalam we frankfurcie nad menem (bo taki
            stempelek mialam) z innego kraju nalezacego wowczas do UE (2 lata temu), a jak
            to sie okazalo niemozliwe to po prostu celnik mi wbil ta pieczatke za ladny
            usmiech, a ja dalej od 4 lat bylam w belgii, wiec intenpretacja i kreatywnosc
            tych pan jest urzekajaca.....zycze powodzenia....:)))
            • mala_obludnica Re: resicence permit 22.03.05, 12:53
              Uuuuu....
              No, jak juz bede miala wize to moze nie beda takich cudow robic...Ale
              potrafie sobie wyobrazic jak to jest - mnie ta do szewskiej paski
              doprowadzala pani w belgijskiej ambasadzie w Wwie - tlumaczyc jej cos to jak
              grochem o sciane no ale coz ,taka juz uroda masy urzedniczej.

              Dzieki za uprzedzenie, jezeli sie wybiore przygotowana psychicznie ,to na
              jakikolwiek tekst te panie beda mialy moje dwa...Jesli jestem nieprzygotowana
              na chamstwo, to niekiedy tak mnie ono zaskakuje ze stoje ze szczeka na
              wysokosci kolan i nie wiem co powiedziec :) (babie w ambasadzie sie dalam,ale
              tylko raz >:) )
              • onlyania Re: resicence permit 22.03.05, 19:07
                no tak, niektorzy powiadaja ze jak chcesz miec pokoj to szykuj sie na wojne,
                ale nie mniej jednak jak powedrujesz z wiza od razu, to moze nie beda panie
                intenpretowaly...choc przeciez zawsze na zadawane pytania mozesz odpowiedziec
                ze prosisz o to pytanie na pismie, w ciagu urzedowych 60 dni odpowiadasz oraz
                ze dysponujesz szeroka gama znaczkow skarobowych ktore beda musialy zakupic w
                zaleznosci od zadanego pytania....:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka