Dodaj do ulubionych

Prawo glosu dla emigrantow

31.10.03, 15:52
trwa zacieta debata na temat mozliwosci oddawania glosu w wyborach przez
emigrantow,jakie jest Wasze zdanie na ten temat??
Obserwuj wątek
    • izakop Re: Prawo glosu dla emigrantow 31.10.03, 15:59
      Tu chyba chodzi tylko o wybory do wladz lokalnych o ile sie orientuje.
      Obywatele UE po pobycie przez jakis czas w innym kraju UE nabywaja prawo do
      brania udzialu w wyborach lokalnych. Mysle, ze emigranci po okreslonym pobycie
      w danym kraju tez powinni miec takie prawo. Ile by ten pobyt mial wynosic,
      trudno mi powiedziec, ale oni tez sa czlonkami lokalnej spolecznosci. Mysle,
      ze skoro dany kraj decyduje o przyznaniu statusu emigranta, to konsekwentnie
      powinien mu dac jakies prawa. Albo to uniemozliwic, tak chyba robia Szwajcarzy.
    • vico1 Re: Prawo glosu dla emigrantow 31.10.03, 19:14
      Sprzeciwianie sie temu przez niektore nielewicowe partie wynika z obawy przed
      zajeciem krzesel w lokalnych wladzach przez allochtonow. Podaje sie przy tym
      dla przyzwoitosci tylko argumenty techniczne, typu...sprzecznosc prawa glosu
      dla "obcych", a obowiazek dla Belgow.

      W samej Brukseli mieszka okolo 150tys wyznawcow islamu (zarejestrowanych), jest
      to bardzo powazny elektorat. Jest calkiem prawdopodobne, ze wladza w duzych
      miastach zostanie za 10 - 15lat przejeta przez ekstremistow typu Abu Dzadza.

      Cala ta dyskusja moze byc niedlugo przerwana przez UE, ktora wyraznie zmierza
      do ogolnego prawa glosu w wyborach lokalnych dla wszystkich stalych
      mieszkancow, bez wzgledu na narodowosc. Chodzi o niedyskryminowanie stalych
      mieszkancow nieeuropejskich.

      Moim zdaniem ta "etyczna" polityka Unii prowadzi nieublaganie do demontazu
      tradycyjnej pozycji autochtonow. Pytanie, czy zgodza sie oni na ponoszenie
      zwiekszonych kosztow socjalnych w duzych miastach, wolanie o pieniadze sie
      bowiem zwiekszy.
      • pszemcio Re: Prawo glosu dla emigrantow 04.11.03, 16:04
        Odnosnie do Unii europejskiej to nie ma ona w tej kwestii nic do gadania -
        zajmuje sie ona przypadkami dyskryminacji jedynie wtedy gdy chodzi o obywateli
        Unii, a taki przecietny Marokanczyk z BXL nim nie jest. W tym zakresie
        kompetencja spoczywa w calosci w rekach kraju czlonkowskiego. Unia moze
        jedynie pisac deklaracje i odezwy ;)))

        Swoja droga my bedziemy mogli juz od 1/05/2004 uczestniczyc w wyborach do
        samorzadu i PE (biernie i czynnie), wiec nas to nie dotyczy.
        Fajnie jakby jakis Polak zglosil swoja kandydature - no ale na to trzeba miec
        plecy w jakiejs belgijskiej partii, a te mozna sobie bedzie wyrobic tylko
        wtedy kiedy tutejsi politycy zorientuja sie ze z polska mniejszoscia nalezy
        sie liczyc (chodzi mi o liczebnosc Polakow w B)
        pozdrawiam
    • 3eti Re: Prawo glosu dla emigrantow 31.10.03, 22:49
      sluszna uwaga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka