krzycho88
03.01.05, 21:49
Strach
Są takie trudne sytuacje
Gdy się najgorszego spodziewacie
Praktycznie nie ma nadziei
Że ktoś powrotem nas rozweseli
Nie wiadomo czy jeszcze powróci
Że ramiona swoje na nas zarzuci
Że ucałuje nas z rozrzewnieniem
Że będzie spełnione najtrudniejsze marzenie
Stach nie pozwala Ci spać w nocy
Nie spodziewasz się z nikąd pomocy
Nie wiesz gdzie skierować swe myśli
Boisz się że coś tragicznego się przyśni
Dni szybko upływają
Twego zagubionego wśród tysięcy szukają
Coraz większa ogarnia Cię trwoga
Pozostaje Ci tylko westchnienie do Boga
Serce z niepokoju się rozlatuje
Tylko nadzieja gdzieś tam we wnętrzu kiełkuje
Nie chce jednak radością wystrzelić
Z kim się tym smutkiem podzielić
Z dnia na dzień wciąż ciężej na duszy
Nikt nie chce skrócić tych strasznych katuszy
Jak temu wszystkiemu może człowiek podołać
Do kogo głośno zawołać
Ile może wytrzymać serce w tej wielkiej udręce
Czy mogą pomóc zaciśnięte ręce
Bezsilne jest takie czekanie
Czym zasłużyliśmy na nie?
88